Karmienie mieszane a przepajanie

Karmie córkę piersią miesiąc, ale muszę ją dokarmiać mm, bo się nie najada mam za mało pokarmu. Czy przy karmieniu mieszanym powinnam ją przepajać?

według wlasnej intuicji, przy karmieniu piersia nie przy mm tak, mieszane juz sama musisz wyczuc. a dlaczego dokarmiasz masz uzasadnione przez lekarza powody czy tyko tobie wydaje sie miec malo pokarmu ? w sytuacji nr dwa moze wydawac ci sie tylko i dobrze wtedy wazyc dziecko czy kupic wage niemowleca, ile dziecko ma mies?? wiekszosci kobiet kp wydaje sie miec malo pokarmu bezzasadnie a tak nie jest

karolina a na jakiej podstawie wiesz ze nie najada sie? stwierdzilas to ty czy lekarz?

Z tego co mi wiadomo jeśli uważasz że masz za mało pokarmu to powinnaś przystawiac dziecko do piersi żeby sobie to unormowalo ile potrzebuje, dziecko ssąc pierś pobudza gruczoły. Są również herbatki na laktacje i inne metody na to by mleka było więcej.

Karolina,ja na twoim miejscu spróbowałabym pobudzić laktacje,bo jeśli będziesz często dokarmiać córeczkę mieszanką mleczną automatycznie będziesz rzadziej karmiła piersią ,a to zmniejszy ci produkcję mleka.
Powalcz o rozkręcenie laktacji bo mleko mamy jest dla dziecka najlepszym pokarmem.jest lekkostrawne,łatwo przyswajalne,zawiera cenne przeciwciała,które chronią dziecko przed bakteriami i wirusami.-tych cennych składników mleko modyfikowane nie posiada.
Dzieci karmionych piersią nie trzeba dopajać,gdyż mleko mamy zawiera wodę(zwłaszcza w pierwszej fazie karmienia),w następnej fazie jest bardziej gęste i kaloryczne.
Karm często swoją córeczkę ,nie rezygnuj z karmienia w porze nocnej,między karmieniami możesz odciągać pokarm laktatorem-to też zwiększa produkcję mleka.Ważne żebyś piła dużo płynów,ok 2 litrów, możesz pić herbatki dla kobiet karmiących.
Jeśli twoja córeczka będzie prawidłowo przybierała na wadze,może nie trzeba będzie na razie jej dokarmiać mieszanką,spróbuj powalcz o karmienie naturalne.

Karolina a może warto jednak spróbować rozkręcić laktację, przystawiaj jak najczęściej dziecko do piersi, możesz wspomóc się kawą zbożową czy femaltikerem. Może nie ma w ogóle potrzeby dokarmiania, sprawdzaj co jakiś czas wagę dziecka i jak prawidłowo przybiera to nie ma sensu podawać mm. Co do twojego pytania o dopajanie to zarówno przy karmieniu piersią, dokarmianiu czy karmieniu mm nie ma potrzeby dopajania dziecka wodą czy herbatką. Karmienie piersią zaspokaja zarówno pragnienie jak i głód, mleko modyfikowane jak i mleko matki składa się z ponad 70% wody także nie ma potrzeby podawania kolejnej dawki wody między karmieniem. Jedynie w przypadku wymiotów, gorączki czy upałów można podać wodę dziecku karmionym mm.

autorko ile mies ma dziecko? czy dobrze przybiera na wadze?

Jeśli sprawdzając, kontrolując wagę dziecka uznałaś, że maluch nie przybiera prawidłowo i dlatego zdecydowałaś się na dokarmianie, to mimo karmienia mieszanego nie ma potrzeby dopajania dziecka dodatkowo, ponieważ mleko zarówno matki, jak i mm zawiera w zdecydowanej większości właśnie wodę i zaspokaja też pragnienie. Chyba, że jest bardzo gorąco lub maluch jest np. chory i powinien dużo pić, wtedy nieco inna sprawa.
Jednak na Twoim miejscu spróbowałabym zawalczyć o karmienie piersią tylko i wyłącznie, naprawdę warto :slight_smile:

A na jakiej podstawie myślisz, że Twoje dziecko się nie najada? Bo być może tylko Ci się tak wydaje a córka prawidłowo przybiera na wadze.
Pamiętaj, że każda butelka to mniej pokarmu w piersiach bo piersi nie będą wiedziały że mają więcej produkować bo dziecko nie ssie.
Jeśli dziecko przybiera na wadze to jest to znak, że się najada.
Jeśli nie przybiera na wadze a już tym bardzie jeśli traci na wadze walcz o laktację. Przystawiaj córkę jak najczęściej do piersi jeśli masz możliwość połóż się z córką do łóżka i niech ssie, karm w nocy bo mleko w nocy jest bardziej kaloryczne a już najbardziej kaloryczne jest pomiędzy 1 a 3 w nocy wtedy karm jak najwięcej. Nic nie pobudzi Ci laktacji tak dobrze jak ssące dziecko. Możesz też pomiędzy karmieniami kiedy córka śpi możesz odciągać mleko laktatorem (dobra będzie metoda 7-5-3 czyli 7 minut odciągasz mleko z prawej piersi 7 minut z lewej 5 z prawej itd odciągasz nawet kiedy nie leci pokarm) pij dużo wody, nie stresuj się bo stres negatywnie wpływa na laktację, pij Femaltiker, kawę zbożową i możesz piwo bezalkoholowe wszystko to zawiera w swoim składzie słód jęczmienny który sprzyja w laktacji.
Odpowiadając jeszcze na Twoje pytanie zarówno mm jak i mleko mamy składa się głównie z wody i nie musisz dopajać maluszka. Wystarczy mleko. Wyjątkiem jest kiedy dziecko wymiotuje, ma biegunkę bądź wysoką temperaturę.

Są rożne sposoby żeby rozkręcić laktacje np herbatki spróbuj

Zgadzam sie z Kasia_S - choc jesli dziecko nie przybiera na wadze to warto skonsultowac sie z doradca laktacyjnym by wykluczyl ewentualne problemy takie jak wedzidelko czy nieprawidlowe przystawianie.
Co do rozkrecania laktacji: picie wody powinno zaspokajac pragnienie mamy i ja nawadniac. Wiecej wypitej wody nie rowna sie wiecej wyprodukowanego mleka. Herbatki laktacyjne niestety nie maja potwierdzonej skutecznosci - jesli smakuja, mozna je pic, natomiast wielkich efektow nie ma co sie spodziewac. Potwierdzona skutecznosc ma za to lod jeczmienny, zawarty w femaltikerze, w piwie (stad piwo bezalkoholowe polecane kiedys dla mam kp), a takze w kawie zbozowej (choc nie wiem, czy w kazdej). :slight_smile:
Daj nam znac jak wyglada Wasza sytuacja! :slight_smile:
(A dzieci karmione wylacznie mm powinno sie podczas upalow przepajac woda. U dzieci karmionych piersia taka potrzeba nie zachodzi)

Jeżeli karmisz i piersią i mm to nie dopajaj dziecka, ponieważ wygląda na to że dziecko z piersi bierze tylko wodniste mleko czyli sobie pije a gęściejsze mleko dostarcza mu mm.

Ja rowniez karmialam mieszanie. Ale i czasem dopajalam woda maluszka, poniewaz ewidentcie chcialo mu sie pic. Miedzy karmieniami zaczynal plakac, wzial kilka lyków wody i spokoj, a np piersi nie chcial chwycic. Mysle ze trzeba maluszka wyczuc i postepowac zgodnie ze swoimi przekonaniami

Zamiast karmić dziecko mieszanką, może postaraj się pobudzić laktację. Jest na to wiele sposobów przynoszących dobry efekt. Staraj się jak najczęściej przystawiać maleństwo do piersi, potem możesz jeszcze odciągać pokarm laktatorem. Pij również bardzo dużo wody, możesz spróbować też pić herbatki pobudzające laktację. Walcz, mleko matki jest najlepszym pokarmem dla Twojego dziecka:)

A po czym stwierdziłaś, że masz za mało pokarmu? Może trzeba dziecko częściej przystawiać do piersi?

Odpowiadając na pytanie teraz już jeśli chodzi o mleko modyfikowane jest tak przybliżone do mleka matki że nie trzeba dopajac woda. Zresztą mm jest na wodzie więc nie ma potrzeby.
Myślę że powinnaś powalczyć trochę o laktacje wspomóc się slodem jeczmiennym fermatikerem herbatkami oraz kawa zbożowa tylko nie inka :slight_smile: aby pobudzić laktacje też można pić piwo ciemne bezalkoholowe :slight_smile:

Dokładnie :slight_smile: warto powalczyć :slight_smile: na pewno pokarm mamy jest najlepszy dla maluszka, kobieta karmiąca wystarczy że będzie pić przeszło 2 litry wody dziennie oraz zadba o odpowiednią dietę bogatą we wszystkie składniki odżywcze na pewno będzie miała dobry pokarm dla maluszka trzeva duzo przystawiać maluszka ewentualnie też odciągać pokarm żeby wspomóc laktację

Woda nie ma wpływu na laktacje wodę owszem pijemy ale dla siebie :slight_smile: bo po prostu chce się pić :slight_smile: warto wspomagać się właśnie slodem jeśli wydaje się że mleka brakuje :slight_smile: ale jeśli brakuje to przystawiać często dziecko i po kłopocie tzn wiadomo przez jakiś czas będzie wisieć na piersi ale później wszystko wróci do normalności A przynajmniej powinno .

Karolina jeśli dokarmiasz maleństwo mlekiem modyfikowanym to tak powinnaś dopajać dziecko. Mówią że jeżeli dziecko jest karmione tylko piersią na zadanie to nie trzeba dopajać. Wyjątek to upalne dni wtedy warto dopajać no ale teraz mamy listopad

Nie zgadzam się że trzeba dopajac w lato to jeszvze zrozumiałe przy mm ale jak jest na piersi i mm to nie ma potrzeby można podać przecież pierś. A ogólnie kiedy upalnie nie jest to nie trzeba przepajac dziecka kiedyś tak robiono gdyż mleko modyfikowane nie było aż tak jak teraz przypominające mleko matki. Teraz jest tak upodobnione że nie trzeba poic woda.