Kawa/herbata/cola a kp

Dziewczyny, staram się nie przekraczać filiżanki kawy codziennie- oczywiście nie piję codziennie nie ale jeśli to jest to maksymalna ilość. Kilka tyg temu wypiłam kilka łyków coli lub kubek herbaty z miodem. Oczywiście jak herbata to nie kawa, itd. Synek miał dni że nie mogl w ogóle spać, odstawiłam zupełnie colę, herbatę, kawę czasem wypiję, śpi lepiej. Wydaje mi się że to przez te napoje miał zaburzenia snu, co sądzicie, jak było u was?

Karmię wyłącznie piersią i staram się unikać kofeiny. Choć wypije rano jedna kawę tylko ja piję i lubię praktycznie samo mleko z kawą :P 

Jeśli kawa to nie herbata, staram się nie łączyć tego. Coli również unikam. Ze względu na ilość cukru po prostu. Choć czasem się zdarza że po prostu mam ochotę lub kiedyś bolał mnie brzuch i odgazowania cola pomogła. Nie zauważyłam aby córka wtedy gorzej spała. Mała i tak w dzień ma mini drzemki jedyne w nocy budzi się 1. Myślę że i kofeina mogła mieć wpływ i cukier. Ale może Twoje dziecko miało akurat gorszy dzień że spaniem i zbiegło się to w czasie. 

Ja karmiąc piłam czasem colę i kawę codziennie  i córka spała nwm od czego  to zależy 

Piłam tylko w mniejszych ilościach , ale dwie kawy dziennie były i szklanka coli

Ja kawę piłam codziennie czasem nawet dwie, herbatę też piłam czasem jedna, czasem dwie. Coli starałam się nie pic ale jak mi się chciało to się napilam nie zauważyłam żeby mały spał gorzej. Ale w ciąży też piłam więc może bym przyzwyczajony do takiej ilości kofeiny 

A może przez  cukier? Wtedy  też  dziecko  może  być nadaktywne.

 

Ja kawę  zwykłą  zastąpiłam  inka  i dajemy  radę. Chociaż  czasami  też piję  cappuccino.

 

A może  dziecko  ma kolki lub skok rozwojowy?

Ja pije jedną kawe dziennie. Herbaty nie pije za to pije cole ale 0 i z seri bez kofeiny. Moje dzieci nie odczuly tego w żaden sposób.

Zrób test nie pij nic takiego 2-3 dni i zobacz czy będzie różnica 

tez tak sądzę i będzie widać różnicę 

Ja ogólnie nie piję kawy, ani przed ciąża, ani w trakcie ani teraz przy kp. Karmię wyłącznie piersią plus teraz rozszerzamy dietę. Herbaty pije dużo w ciągu dnia, około 3,4 szklanki, ale tak zawsze. Cappuccino średnio szklankę co 2 dzień, inkę pije jak mi się przypomni (ale to kawa zbożowa, bez kofeiny w sumie). Coli i innych gazowanych nie pije od kilku lat, że względu na cukier w sumie. Jedyne co to czasem w lecie do drinka wlewam schweapsa o smaku mojito (czy jak to się tam pisze). Nie widzę powiązania z herbata czy cappuccino względem spania córki. Jest noc, że śpi super i nudzi się tylko 3 razy, a jest noc, że co odkładam to płacze. Więc najlepiej jeśli sama zaobserwujesz swoje dzieciątko i właśnie zrobisz sobie taki test z nie piciem czy nie jedzeniem czegoś  ;) 

Ja piłam dużo herbaty podczas kp ale mały często był taki niespokojny to potem zamieniłam na te na laktację 

Ja kawę miałam mega pociąg do kawy

Sama zwracam uwagę na ilość kofeiny. Na szczęście nie mam dużej potrzeby aby pić kawę czy herbatę, piję te napoje sporadycznie. Na co dzień wystarcza mi woda. Nie zauważyłam też żeby te umiarkowane dawki kofeiny, wpływały na moje dziecko.

Ja nie zauważyłam, aby syn gorzej spał jak piję herbatę czy kawę. Napoje gazowane piję od wielkiego święta, może 2-3 razy w roku :) Herbata codziennie, kawa tersz rzadziej jakoś, bo mi po kawie bardzo chce się spać. Głównie piję wodę, a dziennie może właśnie 1-2 herbaty. Był czas kiedy piłam tylko wodę i syn spał tak samo jak zawsze. Dla mnie to nie ma powiązania, bo mleko matki też zmienia się z godziny na godzinę :) 

Ja też nie zauważyłam żeby picie kawy wpłynęło w jakiś sposób na syna. Chociaż nie piłam za dużo i słabsze;) tzn 1-2kawy dziennie ;)

Ja też pije dwie kawy 

Nie wydaje mi się żeby po takiej małej ilości kofeiny miał problemy ze spaniem. Może wpłynęło na to kilka czynników i stąd taki zbieg okoliczności.

Liana 80 tak to może być zwyczajny zbieg okoliczności 

Może to jakiś skok rozwojowy. Wtedy dzieci też mniej śpią . W ogóle z tym spaniem maluchów to różnie jest . U mnie 3 MSC i zero takiego rytmu. Bywa że są takie dni które różnią się bardzo od siebie. Raz śpi dobrze raz nie .. no tak to już jest z dziećmi 

Oj coś jest w tych skokach rozwojowych.. Mój syn po skończeniu 3 miesięcy ładnie spał,  a po 8mz zaczął budzić się po kilka razy i tak przez dłuższy czas.. w sumie może to przypadek ale po przejściu na mm syn częściej budził się he