Koleżanka z pracy a ciąża

No właśnie też ciągle się zastanawiam jak to jest w korporacji, czy faktycznie jeden drugiego podpierdziela , podkrada pomysły, siedzenie po godzinach pracy? W takiej pracy to chyba ciężko miec koleżankę od serca, nie mówiąc już o przyjaźni…

Ja tez w swoich pracach mialam fajnych ludzi, wychodzilismy na miasto, na rynek, kino z niektorymi mam jeszcze kontakt :wink: wiadomo teraz kazdu z nas ma swoje zycie , dzieci

1 polubienie

Ja jestem na zwolnieniu i mam ciągły kontakt z koleżankami z pracy póki co i mam nadzieję, że tak zostanie :+1:

2 polubienia

Mam jedną koleżankę, która żyje tylko pracą. I zostaje po h i wydzwania do kierowników. Nawet potrafi w odczynnikach robić matactwa. No, ale ona tylko praca żyje. Ma jedną córkę i nawet na Święta do niej przyjeżdża tylko woli za granicę jechać :confused: więc coś za coś :smiley:

Ja w ciąży długo pracowałam (do końca 7msc) a potem na zwolnieniu czy już jak się dziecko urodziło to nadal mam super kontakt z ludźmi z zespołu. Zapraszają nas do biura na jakieś lunche czy urodziny albo spotykamy się gdzieś na mieście albo ktoś czasem do nas przyjedzie na kawkę :smiling_face:

1 polubienie

Ja też mam fajny kontakt z koleżankami z pracy, ale tylko kilkoma :wink: odwiedzają mnie często, bo mieszkam na trasie, która wracają z pracy :crazy_face: wiec często mam gości na :coffee: Przynajmniej raz w miesiącu wyskakujemy też na jakąś sałatkę czy ciacho :smiling_face_with_three_hearts: no i nie powiem, bo moja dyrekcja też dzwoni za każdym razem gdy odbywa się jakaś impreza pracownicza i zaprasza :smiling_face_with_three_hearts:

4 polubienia

To mega miło że nawet dyrekcja dzwoni i zaprasza.
Ja mam kontakt ale jednak nie widzimy się za często. Ostatnio na moim baby shower :slight_smile:

1 polubienie

Do mnie też szefowa dzwoni i pyta co tam jak tam. A szef tylko ,kiedy wraszasz, :rofl: ale kontakt mamy taki koleżeński z całym zespołem. Naweudzis u nich byłam z lawendą :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::grin:

2 polubienia

A szykuje się u ciebie kolejny maluch? Z tego co pamiętam to masz córkę już nastolatkę i synka kilkuletniego, ale może coś mnie ominęło :face_with_hand_over_mouth: czy mówisz tak ogólnie o relacji?
Ja z poprzedniej pracy nie mam kontaktu z nikim, trochę mi szkoda, ja się składałam każdemu na prezent, czy to na ślub, czy narodziny dziecka etc, a mi z okazji ślubu nikt nawet życzeń nie złożył…

Aaa haha no faktycznie tak można stwierdzić że coś się szykuje bo nie doprecyzowalam :rofl::rofl: ja jestem teraz na zwolnieniu już 2 miesiąc ale nie związane z ciążą hahaha :rofl::rofl:
To faktycznie szkoda że nikt nawet życzeń nie złożył u nas składamy się tylko na urodzenie dziecka i mamy imprezkę firmową przed świętami. A tak to z dziewczynami wychodzimy sobie gdzieś albo mamy osobna grupę na której sobie piszemy wszystkie razem z szefową :grin:

1 polubienie

Wow zazdroszczę Wam :slight_smile: ja sporadycznie odezwę się do kogoś z pracy.
Starsza prezent dostała na urodzenie, a syn już nie :stuck_out_tongue: