No właśnie też ciągle się zastanawiam jak to jest w korporacji, czy faktycznie jeden drugiego podpierdziela , podkrada pomysły, siedzenie po godzinach pracy? W takiej pracy to chyba ciężko miec koleżankę od serca, nie mówiąc już o przyjaźni…
Ja tez w swoich pracach mialam fajnych ludzi, wychodzilismy na miasto, na rynek, kino z niektorymi mam jeszcze kontakt
wiadomo teraz kazdu z nas ma swoje zycie , dzieci
Ja jestem na zwolnieniu i mam ciągły kontakt z koleżankami z pracy póki co i mam nadzieję, że tak zostanie ![]()
Mam jedną koleżankę, która żyje tylko pracą. I zostaje po h i wydzwania do kierowników. Nawet potrafi w odczynnikach robić matactwa. No, ale ona tylko praca żyje. Ma jedną córkę i nawet na Święta do niej przyjeżdża tylko woli za granicę jechać
więc coś za coś ![]()
Ja w ciąży długo pracowałam (do końca 7msc) a potem na zwolnieniu czy już jak się dziecko urodziło to nadal mam super kontakt z ludźmi z zespołu. Zapraszają nas do biura na jakieś lunche czy urodziny albo spotykamy się gdzieś na mieście albo ktoś czasem do nas przyjedzie na kawkę ![]()
Ja też mam fajny kontakt z koleżankami z pracy, ale tylko kilkoma
odwiedzają mnie często, bo mieszkam na trasie, która wracają z pracy
wiec często mam gości na
Przynajmniej raz w miesiącu wyskakujemy też na jakąś sałatkę czy ciacho
no i nie powiem, bo moja dyrekcja też dzwoni za każdym razem gdy odbywa się jakaś impreza pracownicza i zaprasza ![]()
To mega miło że nawet dyrekcja dzwoni i zaprasza.
Ja mam kontakt ale jednak nie widzimy się za często. Ostatnio na moim baby shower ![]()
Do mnie też szefowa dzwoni i pyta co tam jak tam. A szef tylko ,kiedy wraszasz,
ale kontakt mamy taki koleżeński z całym zespołem. Naweudzis u nich byłam z lawendą ![]()
![]()
![]()
A szykuje się u ciebie kolejny maluch? Z tego co pamiętam to masz córkę już nastolatkę i synka kilkuletniego, ale może coś mnie ominęło
czy mówisz tak ogólnie o relacji?
Ja z poprzedniej pracy nie mam kontaktu z nikim, trochę mi szkoda, ja się składałam każdemu na prezent, czy to na ślub, czy narodziny dziecka etc, a mi z okazji ślubu nikt nawet życzeń nie złożył…
Aaa haha no faktycznie tak można stwierdzić że coś się szykuje bo nie doprecyzowalam ![]()
ja jestem teraz na zwolnieniu już 2 miesiąc ale nie związane z ciążą hahaha ![]()
![]()
To faktycznie szkoda że nikt nawet życzeń nie złożył u nas składamy się tylko na urodzenie dziecka i mamy imprezkę firmową przed świętami. A tak to z dziewczynami wychodzimy sobie gdzieś albo mamy osobna grupę na której sobie piszemy wszystkie razem z szefową ![]()
Wow zazdroszczę Wam
ja sporadycznie odezwę się do kogoś z pracy.
Starsza prezent dostała na urodzenie, a syn już nie ![]()