Krem Dexeryl

To pediatra nie wyjaśniła jak i przez jaki czas stosować? Myślę że warto dopytać o to. My nie stosowaliśmy go

Chciałam się z Wami podzielić opinią na temat kremu Dexeryl. Córce pojawiły się na twarzy czerwone plamy (głównie na czole i pojedyncze przy uszkach) i w tym miejscu także powstały takie suche krostki. Po konsultacji z lekarzem zaczęłam stosować krem Dexeryl, który przeznaczony jest do suchej skóry i leczenia w różnych dermatologicznych stanach chorobowych.

Objawy widocznie ustąpiły zastanawiam się jednak czy profilaktycznie nadal smarować w miejscu, gdzie miała skłonności do suchości czy poprzestać i dopiero ponownie stosować w razie jakby znów pojawił się taki problem. W opisie lekarstwa mogłam wyczytać, że składniki kremu Dexeryl niwelują nasilenie się istniejących podrażnień oraz przeciwdziałają powstawaniu nowych, dlatego powstała moja wątpliwość.

Czy któraś z obecnych tutaj mam miała z tym kremem styczność i mogłaby się podzielić opinią?

Byłam na USG bioderek i przy okazji i uprzejmości lekarza zapytałam o plamy na buźce i doradził mi aby zastosować ten krem. Jest on bez recepty i zaliczany jest do zwykłych emolientow. O to jak długo go używać niestety już nie dopytywałam. 

Jestem zadowolona z efektu ale nie wiem czy mogę go stosować jako zwykły krem cały czas.

Madziia to takie przebarwienia na skórze czy po czymś jej wychodzą te suche plamki ? 

Raczej samoistnie się pojawiają takie troszkę jakby łuski. Lekarz zasugerował, żeby nie zakładać wełnianych czapeczek i jak nosi się dziecko, żeby zawsze buzia była oparta o pieluszkę bo może podrażniać nasze ubrania lub środek w którym jest prany. I do tego jeszcze, żeby nie przekracza w domu temperatury powyżej 22 stopni i po każdym karmieniu dobrze przemyć buzię, żeby nic się tam nie namnazalo.

Madziiaa jak przeszło to myślę że przestać smarować zobaczyć jak skóra zareaguje czy wróci to czy nie. Jak wróci zadzwonić do pediatry wspomnieć że smarowałaś i była poprawa ale jak przestałaś wróciło i jak długo możesz stosować

Madzia ja bym też odtwila jak zeszło i obserwowała w razie czego zawsze można znów zacząć smarowac

Madzia88 Dexeryl to balsam do codziennego stosowania, on nie zawiera żadnego lekarstwa. 

Ja używam go na co dzień po kąpieli bo fajnie natłuszcza skore szczególnie zima i teraz przy takiej chłodnej pogodzie jak jest suche powietrze. 

Figa ale dziecka chyba nie warto męczyć smarowanie skoro zeszło o wszystko jest ok . Jak tobie nawilża skórę to pewnie też bym stosowała

Nati nie wiem czy to można podciągnąć pod męczenie :) 

W formie relaksującego masażu można przecież balsmaowac dziecko. Niektórzy stosują oliwkę a niektórzy balsamy :) 

Figa no w sumie to masz rację ☺

Figa no właśnie w ulotce nie wyczytałam nic aby to było lekarstwo dlatego się nad nim zastanawiałam

Do tej pory to stosowałam balsamy z Emotopica i całą serię do nawilżania i pytałam się lekarki czy mogę tym smarować ale własnie zaleciła ten Dexeryl i z tąd moje wątpliwości czy mogę cały czas nim smarować. Bo jeżeli jeden i drugi jest w formie emoleintów to co to za różnica, którego używam? Tym bardziej, że dla starszej córki tylko i wyłącznie tą serię stosuję a ma AZS i działa rewelacyjnie.

Potwierdzam, krem jest bardzo skuteczny. My również stosowaliśmy płyn do mycia. W duecie działają bardzo dobrze. Nawilżają i koją skórę. Polecam

Ja pierwsze słyszę o nim 

na rynku tyle jest kremów i emolientow ze cieżko wybrac który jest najklepszy ;) ja jak kompletowałam wyprawkę to nieświadomie kupiłam emolient przed ktorymi sie broniłam bo nie chciałam wchodzić z emolientem tóż po urodzeniu jeśli nie ma potrzeby 

nie słyszałam o tym kremie... ale dobrze wiedzieć na przyszłość. 

Ja osobiście chyba bym zaprzestała smarowania jeżeli dolegliwości ustąpiły bo na to miejsce skóra potem może się dodatkowo niepotrzebnie wysuszać albo wręcz podrażniać i od nowa mogą tworzyć się różnego rodzaju plamy Jeżeli nie jesteś pewna to najlepiej skonsultuj to z lekarzem ale mi wydaje się że bym odstawiła i dopiero gdy od nowa coś wyskoczy wtedy bym stosowała Tym bardziej że niektóre maści przy długotrwałym stosowaniu mają taki efekt że po prostu skóra na nie się uodparnia i przestają działać więc bez potrzeby raczej chyba nie używaj

U mnie też takich problemów nie było więc o kremie nie słyszałam ale uważam że jego dalsze profilaktyczne stosowanie należy jednak skonsultować z lekarzem. Jak dziecko ma odparzenia to też stosujemy różne kremy i maści ale jak to zejdzie to ja nie smaruje na zapas. 

Też bym na własną rekę nie stosowała nic z poza "klasyki", jezeli problem zniknął

Madzia mam podobnie ;) jak nie ma potrzeby a skóra ładna to nie smaruje