Krem do tortu katastrofa

Dziewczyny mam już doła mieszanego ze wściekłością ;( robię tort - na jutro. Wszystko jak zawsze. Najpierw nie upiekły mi się biszkopty , zakalec. Ok w końcu się udało. Wczoraj robię kremy i oczywiście katastrofa , oba poszły do kosza :frowning: krem się zważył , mascarpone okazało się zepsute :frowning: już mi ręce opadają , stoję w kuchni , patrzę na ten tort i nic mi się nie chce. Nie wiem czy to jakieś hormony może :joy: na dodatek stopy mi spuchły i mam ochotę spać :sweat_smile:

1 polubienie

Rozwarstwiony krem można uratować , ja używam metody na podgrzewanie .

Polecam ci bardzo krem na bazie masła i mleka skondensowanego , jeszcze nigdy w życiu mi się nie zaważył :wink:

Na takie najgorsze scenariusze gotowce z dr oetker czekoladowy krem i śmietankowym dodajesz tylko zimne mleko i miksujesz pyszne są. Wiem niezdrowe itp ale jak raz na rok zje się taki krem to się nic nie stanie. Smaczne, szybko się robi, konsystencja też idealna. Ja polecam.


Taki ostatnio wyszedł z gotowych mas. Dekoracja za 3.50 papierki na patyczkach no nie miałam ani czasu ani pomysłu :rofl::rofl::rofl:

2 polubienia

Wiem co czujesz. Robiłam w marcu tort mężowi na urodziny i miałam tak samo :rofl:
Biszkopt wyszedł za mały, śmietana z mascarpone nie chciały się ubić… leciałam do Dino po następną śmietanę i mascarpone, finalnie zamiast skończyć o 12 tort który miał być niespodzianka skończyłam o 15 i mąż zobaczył go zanim skończyłam :rofl::rofl:

Oj, współczuję! Czasem wszystko się sypie, a jeszcze jak dochodzą zmęczenie i hormony, to można oszaleć :sweat_smile: Daj sobie chwilę oddechu, może coś prostszego Cię uratuje. Nie musi być idealnie – ważne, że zrobione z sercem. Trzymam kciuki, dasz radę, a jutro będzie tylko lepiej! :muscle::heart:

No bywa i tak cóż. Lepiej późno niż wcale

Masło i mleko skondensowane do przełożenia tortu ? Słyszałam jedynie jako opcja na tynk

Karcia ja piekę sama wszystko także kremy wyłącznie domowe :wink:

Torty zrobione :wink: mam dość na jakiś czas :joy:


2 polubienia

Też używanymi jako tynk ale ostatnio mi zostało i dołożyłam do tego wiśnie takie z alkoholu , bardzo fajnie to wyszło i stabilnie mimo tych wiśni

Mi te kremy z torebki nie podchodzą , czuć takim sztucznym

1 polubienie

Ale śliczne torty, mniaam :slight_smile:

Ja tortu jeszcze nie robiłam, ale mam taki plan żeby spróbować

Jak robicie ten tynk na torcie ?

Ja ubijam baaardzo miękkie masło ( ważne żeby to było masło nie margaryna ) na najwyższych obrotach do momentu uzyskania konsystencji białego puchu , później zmniejszam obroty miksera i dodaję mleko skondensowane SŁODZONE miksuję do połączenia składników ( może wyglądać jakby zaraz miało się zważyć ale nic takiego się nie stanie ) i to tyle :wink:

Składniki 1:1
Ile masła tyle mleczka :wink:

Wspaniale się barwi a po zastygnięciu tort jest stabilny

Ja tych torebkowych nie używam. Wolę sama zrobić , domowe

Ja robię ze strony
Akademia tortu

No ja też nie bo raz spróbowałam i Niedobre to jest sztuczne

Też piekę ale czasami po prostu nie mam czasu. Żeby samemu zrobić masę. Mnie one smakują zwłaszcza czekoladową z dodatkiem belgijskiej czekolady.

Nic trudnego tylko biszkopt przekładany masą :rofl::rofl: łatwiejsze niż jakieś wymyślane ciasto

1 polubienie