Nie miałam nigdy dużych piersi, jednak lubiłam to co mam. Potem w czasie ciąży i karmienia bardzo się powiekszyły jednak z czasem wrócily do poprzedniej wielkości ale jedrność już nie taka.... Co polecacie do biustu? Czy jest jakiś krem, który będzie w stanie zadziałać dobrze? Tylko nie polecajcie tutaj eveline. Chcę coś porządniejszego :P
też chętnie się dowiem o jakimś kremie cud?
Nie wiem czy są takie kremy cud,ale z pewnością pomoże pocie dużo wody by ujedrnic skórę
Ja cala ciaze,i karmienie piersią stosuje kremy do biustu( takie dla mam karmiacych) miała AA ,OnlyBio, i w sumie pierś wygladaja ładnie...
Też mi się wydaje że tak nie tyle słów kosmetyków to nie ma ale z tym piciem wody to faktycznie może być racja Ja muszę w najbliższym czasie właśnie przypilnować sobie znowu tego picia wody w seojej diecie bo zaczynam o tym zapominać
cudów niestety nie ma, picie wody, własciwe nawilżenie, ćwiczenia, a takze poprawienie krążenia (np. ciepły zimny strumień prysznica na zmiane) przyniesie lepsze efekty niż nie jeden krem. Osobiście używałam i używam nadal serum z serii Tołpa Mum i jestem z niego zadowolona.
Mi się ciężko wypija sama wodę zastanawiam się czy jest jakaś fajna alternatywa dla wody żeby faktycznie wypijać tyle ile trzeba
Też fajny pomysł z tym naprzemiennym prysznicem
Mama Laury możesz wcisnąć cytrynę albo dodać mięty ewentualnie postawić na wody smakowe juz gotowe
Tez jestem ciekawa
Nie znam i ciekawa jestem czy taki istnieje?
Mazia z tym piciem wody to masz dużo racji. Ja w ciąży mialam o wiele lepszą skórę niż teraz, bo oczywiście zapomina się o piciu tej wody niestety.
Ja tam w takie kremy to nie wierzę więc nawet bym nic nie polecała. No chyba że macie coś ekstra sprawdzonego.
Picie odpowiedniej ilości wody to podstawa, zgodzę się z Mazią. Ja sama w ciąży piłam sporo ale teraz to czasami nie mam czasu i po prostu zapominam żeby pić. A to źle. Przez to mi się zrobiły takie dziwne plamy na policzkach i w ogóle mam bardzo suchą skórę. Kupiłam już jakieś super ekstra nawilżające kosmetyki ale jak ich użyje to jeszcze mi się te plamy bardziej widoczne robią.
Co do piersi to nigdy nie miałam ich wielkich ale też się obawiam że po karmieniu mi takie totalne flapsy zostaną.
ja nic takiego nie używałam więc nie pomogę
Niestety u mnie po dwójce dzieci też jest z tym problem .
Ale odpowiednie nawodnienie , nawilżenie dużo daje . Kremu nigdy nie stosowałam , mało wierzę w takie cuda . Chodzi mi o nawilżenie całego ciała :) Potem ćwiczenia , jest ich pełno na necie np. " Spleć palce dłoni na wysokości klatki piersiowej, ugnij łokcie. Przedramiona powinny tworzyć linię prostą. Przez 2-3 sekundy z całej siły naciskaj jedną dłonią na drugą, puść na chwilę i znów ściśnij ręce. Powtórz ćwiczenie 20 razy." i wiele innych , może coś pomoże :)
Z kosmetyków polecam Perfect Bust. Serum nie widziałam stacjonarnie ale można zamówić przez internet. Poleciły mi go dziewczyny na innym forum, postanowiłam sobie kupić, przetestować i byłam bardzo zadowolona. Lepsze niż osławione serum esotiqa czy nawet vitchy jakiego używalam wczęsniej, fajnie się wchłania, nawilzyło skóre, biust wyglada zdecydowanie lepiej. Pamietaj również , że jeśli chodzi o jędrność to bardzo wazne jest utrzymanie w dobrym stanie skóry właściwej, do której kosmetyki nie docierają. Polecam masaże oraz ćwiczenia siłowe. W koncu i tak z grawitacją nie wygrasz ale stan się poprawi.
Serii Perfekt Bust nie spotkałam stacjonarnie, nie stosowałam bo jestem w trakcie KP, ale zamierzam po zakończeniu kupić. Ma fajny skład, m.in. kolagen i dobre opinie. Wydaje mi się, że na Ceneo najtaniej można znaleźć.
No ja zamawiałam przez internet. Nie jest tanie, ale warto polować na oferty bo wtedy można kupić sobie kosmetyk o wiele taniej. W serii są jeszcze tabletki na powiększenie biustu i zastanawiałam się czy sobie ich rówineż nie kupić, ale na razie przetestowałam sam krem Z którego jestem zadowolona jak pisałam. A i jeszcze jedno. Przy okazji nakładania kremu warto jest stosować od razu masaż piersi. Dzięki temu działanie kremu będzie bardziej skuteczne.
a może warto doradzić się w aptece a nie po drogeriach szukać ?
Ja też nie wiem, ale wiele dziewczyn sobie te tabletki chwali i ponoć da się rzeczywiście nimi biust powiększyć. Samo serum zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie, tak więc co do tabletek to liczę również, że też coś zdziałają.
nigdy nie korzystałam
ja stosowałam kilka preparatów kremów itp... zero efektów poza jednymi - tabletkami breastfem. Tutaj biust naprawdę urósł co najmniej o jeden rozmiar w dwa miesiące. W składzie maja zioła z Brazylii które maja jakiś wpływ na estrogeny i dzięki temu biust rośnie. Poszukałam trochę informacji w internecie i rzeczywiście od wieków Brazylijki powiększają sobie piersi tymi ziołami i nie tylko trochę tez pośladki urosły :))