Cześć dziewczyny. Wpisywałam w lupkę , ale nie ma tego typu tematu. A więc chciałabym kupić chrześniakowi książkę na roczek i jestem w szoku bo w głowie pustka. Mam w domu przeogromną biblioteczkę książek dla moich dzieci , jednak nie wiem na co się zdecydować. Chciałabym aby ta książka była wyjątkowa , tyle że nie wiem dokładnie o czym. Nie zależy mi żeby była to książka dla roczniaka , może to być coś po co sięgnie za 2 , 3 albo nawet 5 lat . Czy macie książkę , która siedzi wam głęboko w sercu ? Może z dzieciństwa czy taka , którą czytacie swoim dzieciom ? Lub coś co kochają wasze dzieci. Proszę o pomoc
Ja że swojego dzieciństwa uwielbiam baśnie Andersena. I z synem zdążyliśmy już raz przeczytać cały gruby tom jaki posiadam od 20 kilku lat. Syn na roczek dostał Bardzo głodna gąsienica, i ją uwielbia, a mnie strasznie wzrusza, nie wiem dlaczego. Polecam jeszcze Naciśnij mnie Hervé Tullet, byly nią zainteresowane dzieci w bardzo różnym wieku, i mój syn też.
Ja z dzieciństwa najlepiej wspominam wszystkie książki o Kubusiu Puchatku, może dlatego, że bajki też uwielbiałam. Moja młodsza siostra też super wspomina.
Bardzo dużo baśni do wyboru każdego dnia można czytać inną.
Polecam ci personalizowana księgę baśni. Nie mogę akurat tego znaleźć ale kupowałam to na chrzest. Możesz sobie wybrać okładkę jaką chcesz i napisać co chcesz. Nie jest to też wielki koszt bo chyba jakoś 80 zł płaciłam.
Mamy i jest przecudowna polecam serdecznie ! Dostaliśmy na roczek zamawiana na allegro . Nie wstawię fotki bonjest zDj syna ale no cudowna !
Ja też najlepiej wspominam Kubusia Puchatka. Teraz jest sporo pięknych wydań. Może skuszę się na Puchatka
Znam te książeczki
zamawiałam kiedyś taką dla syna
można było personalizować imię , dodawać zdjęcia ![]()
Tak dokładnie. I baśnie w środku są piękne do tego pamiątka i specjalnie dla dziecka bo personalizowana. Ogólnie teraz można chyba nawet Kubusia Puchatka z personalizacją znaleźć
O wow to muszę poszukać takiej wersji Puchatka ![]()
Taak, piękne są teraz te nowe wydania. Ostatnio znalazłam swoją starą książeczkę Kubusia i dołożyłam do biblioteczki syna żeby koniecznie mu poczytać jak trochę urośnie.
Ja też uwielbiam pięknie wydane pozycje, baśnie lub wiersze dla dzieci z pewnością się przydadzą, a jeśli wolisz coś bardziej edukacyjnego to może jakiś album, atlas np ciało człowieka lub zwierzęta, albo encyklopedia dla dzieci.
Moja córka wygrzebała na strychu u dziadków Kubusia Puchatka jeszcze mojej mamy. Mało atrakcyjna okładka, pożółkłe strony, bez kolorowych ilustracji, jedynie pojedyncze rysunki, przeszła już przez wiele rąk, ale mimo to teraz to jej ulubiona książka, co bardzo mnie cieszy.
Ooo tej z puchatkiem sama poszukam ![]()
Kurcze szukałam ale nie widziałam. Są piękne baśnie personalizowane
O wow zazdroszczę
to wspaniałe mieć takie znalezisko
Też w domu posiadałam baśnie Andersena i faktycznie miło je wspominam ![]()
Też tak myślę. Nowe książki są pięknie wydane, pachnące, z idealnymi stronami, ale to właśnie takie znaleziska mają swój klimacik. Jeszcze przed dziećmi dużo czytałam i lubiłam odwiedzać biblioteki, także dla tych starych, często sfatygowanych wydań.
Ja też mam parę książek takich dziecięcych po mamie, i pamiętam, że bardzo je lubiłam w dzieciństwie bo właśnie były mojej mamy
