My co prawda dostawki nie mieliśmy, ale mamy kołyskę. Corka ma 8 miesiecy i nadal w niej spi. A dostawa to suoer sprawa, chcielismy kupic ale niestety i tak nie mogłaby być dostawiona do łóżka, więc zdecydowaliśmy się właśnie na kołyskę. Jestem pewna że nie bedziecie żałować zakupu, bo i tak przez dlugi czas maleństwo bedzie blisko Was ![]()
Jak wiecie pod koniec listopada zostanę mamą po raz drugi. Razem z mężem stwierdziliśmy że kupimy dla maluszka dostawkę. Co prawda pokoj dla Hani zrobimy tak jak już było ustalone, ale wiem że ona nie będzie w nim spała. Wiec jej łóżko nadal będzie stało u nas w sypialni a maluszek bedzie spał w dostawce przy naszym łóżku.
Za dostawąa przemówił też fakt że bede mogla ją zabrać na dół w cuągu dnia, gdzie maluszek bedzie bezpieczny a ja będę miała oboje na oku.
Czy któraś z Was miała taką dostawkę? Na jak długo posłużyła i czy wgl to dobry zakup.
Przy dostawkach trzeba zwrocic uwage na to czy da sie dopasowac wysokosc do wysokosci Waszego lozka, bo nie zawsze to sie udaje.
No i na wymiary, bo sa dzieci ktore szybko wyrastaja z dostawek. Oprocz tego warto poczytac bo rozne dostawki maja np. niezbyt fajne materacyki, a przez swoje nietypowe rozmiary dokupienie materaca to spora kwota.
Ja juz gdzies Ci pisalam, ze przebudowalismy nasze zwykle drewniane lozeczko na dostawke ![]()
Moja koleżanka używała ( 5 miesięcy) i sobie chwaliła.Na pewno przy wyborze takiej dostawki musisz zwrócić uwagę na pewne rzeczy o których wspomniała MichuNi.
To na jak długo Wam posłuży dostawka zależy tylko od tego jak duże urodzi się maleństwo i jak szybko będzie rosło ![]()
Z tego co kojarzę to wspominałaś,że Hania jest drobna to pewnie i drugi maluch też będzie drobny ![]()
W takim wypadku bardzo możliwe ,że dostawka posłuży Wam może nawet więcej niż pół roku ![]()
Ja się zgodzę z MichuNi trzeba zwrócić na możliwość dopasowania dostawki. Bo łatwo można się naciąć i kupić tandete.
My z mężem też planowaliśmy ją kupić i niektore to było nieporozumienie. To było coś typu łóżeczko bez ścianki-zero regulacji. Porażka bo albo będzie pasowało wysokością albo nic z tego.
Takze ważne by sprawdzix na jakie wysokości można taką dostawę regulować. Zmierzcie ile cm. wysokości ma łóżko, oczywiście razem z materacem i dobierzcie odpowiednią dostawke.
Z tego co pamiętam to ich długość jest dostosowana do dzieci maks około 8 miesięcy
Także jest to rozwiązanie na chwile.
Może przez te 6-8 miesięcy uda się Hanie przetransportowac do jej pokoju? Gdyby się udało to maluszek po tych paru miesiącach by się przeniósł do łóżka, w którym Hania wcześniej spała?
My myśleliśmy nad dostawką, ale zrezygnowaliśmy bo mamy za wąską sypialnię i się nie zmieści między ścianą a łóżkiem. Dlatego synek od początku miał swój pokój, w którym spał sam. Mamy też tam duży narożnik, który trafił tam jako pozostałość po przeprowadzkach i szkoda nam było wyrzucać go. Jak miał gorsze noce to wtedy z nim na nim spaliśmy. Od jesieni jak poszedł do żłobka to już na stałe na niego przeszedł. W łóżeczku było mu za ciasno, bo bardzo się wierci, poza tym odreagowywał żłobek i musiał mieć mamę całe noce. Potem okazało się że będzie drugi maluszek więc dobrze się stało, że sam zrezygnował z małego łóżeczka. Na dniach pojawi się maluszek i tylko to co stanowi dla nas zagadkę to jak rozwiązać kwestię wzajemnego budzenia się w nocy przez chłopaków jakby spali w jednym pokoju. Już myślimy żeby starszemu oddać nasze łóżko w sypialni na parę miesięcy a sami w pokoju dziecięcym. Albo mąż z maluchem tam a ja ze starszym w sypialni.
Mialam Lionelo Theo, który ma 5 stopni regulacji i idzie z łatwością dopasować do swojego łóżka, no chyba, że ktoś ma już bardzo niestandardowe wymiary. W środku jest mięciutko, więc jest to wygoda dla dziecka. Uważam, że jest to dobre rozwiązanie do spania i łatwe w przemieszczaniu między pokojami co sprawia, że dziecko zawsze ma swoje miejsce do spania i czuje dzięki temu stabilizacje. W naszym przypadku, że dziecko było drobne i pomału przybierało na wadze to na długo wystarczyło.
Moja siostra miła łóżeczko dostawiane ogólnie dobra sprawa jest bardzo praktyczne i wygodne rozwiązanie. Jednak zajmuje trochę miejsca, ale pozwala na stałą opiekę nad swoim dzieckiem. Jak dziewczyny wcześniej wspomniały ważne żeby łóżeczko dało się regulować do wysokości łóżka
Ja za dostawka nie jestem . Wydaje mi się to niepraktyczne. Mam wrażenie jakby ta dostawka miała odsunąć się od łóżka czy ściany. Ale to takie moje wizję. Ja bym się nie decydowała na taki krok. Wolałabym kupić drugie łóżeczko i wstawić do pokoju obok i wstawać w nocy. Opiekę nad dwójka dzieci można inaczej zorganizować w ciągu dnia by mieć oko na oba maluchy.
Justynamamajasia przyznam, ze też miałam taki strach. Bałam się, że dostawka odjedzie i dziecko wypadnie z niej. Ogolnie sa tam hamulce, ale i tak bym miała dyskomfort psychiczny.
Dlatego my wybraliśmy kolyske. Zajmuje rownie mało miejsca co dostawka. W kołysce może spać dziecko do maks 8 miesiaca.
Kolyske można przestawić do swojego łóżka i ciągle widzi się dziecko, jest ono bezpieczne bo posiada wszystkie 'ścianki'. Posiada hamulce.
Jest na kółkach i można ją bez problemu przetransportować do innego pomieszczenia
Ja bardzo chciałam taka dostawke jest wygodnie mieć takie maleństwo obok. Siebie, wstajac w nocy do karmienia o miec na oku niemowlaka, ale u nas w bliku ciasno a obok naszego lozka kest łóżka synka 5latka a lozeczko na przeciwko i niestety nie udalo sie inaczej zeby upchac dostawke…, dlatego synek spi ze mna na łozku, maz jest co 10dni na 3d i wiec jakos wytrzymuje jak maz spi te noce w salobie…na początku przez 2mc był na ojcowskim i spal z nami ale po co ob ma tez się tez przebudzac i bal sie nawet przekręcić na bok zeby czasem sybka nie uderzyc, takze dostawka jak najbardziej fajna rzecz…moja kuzynka ma i jest bardzo zadowolona a koleżanka miala i trzymala w niej córkę tylko do 8mc bo powoli wstawala a bala sie ze w nocy wstanie i z niej wypadnie ale fajna sprawa a poznaj można sprzedac i kupic lozeczko .
Dostawka niby ma takie pasy którymi mocuje się ją do łóżka… ogólnie można nie odsuwać tego jednego boku. Więc wtedy maluszek na pewno nie wypadnie.
W naszym przypadku bardziej chodzi mi o to że dostawka zajmuje mniej miejsca niż standardowe lozeczko… a chcę żeby właśnie pełniło tą samą funkcję
jeśli rozumiecie o co mi chodzi
Mama_Hani rozumiemy
ale jak ktoś ma przusunięte łóżko do ściany wtedy może być mało poręcznie.
Mama Hani, to o którym ja pisze to ma odpinany bok. Może być jako dostawka i jako kołyska. Dwa w jednym. Bok można zwijać w dowolnym momencie, moim zdanien szybko i wygodnie.
MamaHani nam tez chodziło o to by łóżeczko zajmowalo jak najmnie miejsca. Tak naprawdę to w naszej sypialni takie standardowe łóżeczko nawet by się nie zmieściło. Musielibyśmy zmienić nasze lozko na mniejsze. A porządny materac + nowy stelaż to okolo 2000zł. Po za tym nasz obecny materac jest świetny i dość nowy, więc szkoda nam było go zmieniać.
No i dlatego wybraliśmy kołyske. Zwracalismy uwagę żeby materac był do kołyski był dobrej jakości. To było dla nas w sumie najistotniejsze. O kolysce jakoś zawsze marzyłam. No i my staramy się być eko. N
Jest tak ogromny problem z zanieczyszczaniem oceanów właśnie plastikiem, że wybraliśmy drewnianą kołyske. Praktycznie i ekologicznie. Oczywiście wiem, że nie każdy patrzy pod tym względem. Jednak drewniana kołyska spełniała nasze potrzeby.
Znaleźliśmy jedną sensowną drewnianą dostawke, ale zniechęcił mnie jej wygląd. Wizualnie przypominała mi takie metalowe łóżko szpitalne. Także zle mi się kojarzyła i nieładnie to wyglądało
Mama Hani rozumiem o co ci chodzi. Ja bym się nie zdecydowała i tyle. Ale to wy decydujecie bo miejsce w domu też musi być i trzeba w nim funkcjonować, a nie się obijac bo nie ma jak przejść.
Patrycja ja do kołyski nie mam przekonania. Mówisz, że dziecko może spać w niej do 8 miesiąca bardzo możliwe. Ale niektóre dzieci są bardzo ruchliwe i nie wiem czy by nie wypadło kręcąc się w niej. Kiedyś też myślałam o kołysce. Ale jak zobaczyłam, że to jest takie malutkie i za chwilę by trzeba było wymieniać to zdecydowałam się na łóżeczko. Teraz Zuzia śpi u siebie w łóżku w dodatku w swoim pokoju. Jaś śpi w łóżeczku u mnie w sypialni. Szybko się to nie zmieni za bardzo się boję, że coś sie stanie a przecież i tak w nocy wstaję i sprawdzam czy nic się nie dzieję.
No to ja jednak stane troche w opozycji i powiem, ze sama idea dostawki jak najbardziej
Tylko trzeba madrze wybrac.
A co do bycia eko i plastiku - bardziej eko bedzie kupno uzywanej plastikowej dostawki niz nowego drewnianego lozeczka
Kwestia korzystania z zasobow naturalnych i tego, co juz wyprodukowane.
Każdy podchodzi do tematu jak chcę. Każdy myśli co mu się bardziej przyda i wybiera według własnego uznania.
Rowniez chcialam dostawke z braku miejsca ale mimo tego nie moglam bo niemialabym i tak gdzie przenieść starszego synka lozko i musialam juz a juz keden bok lozka mamy przesunięty do sciany a z drugiej strony lozko starszego synka, a na przeciwko lozeczko…jakos musieliśmy tak to zostawic.
Mnie wizja dostawki przeraża. Ale to są tylko moje odczucia. Ja zdecydowałam się na łóżeczko.