Mycie włosów niemowlaka

Dziewczyny macie jakieś sposoby na mycie włosów u swoich dzieci?
Moja roczna córka ma bardzo bujną czuprynkę, długie i gęste włosy. Mycie ich jest tragedią, zawsze kończy się płaczem. Samo mycie nie stwarza problemu, najgorsze jest spłukiwanie włosów. Córka nigdy nie chce ich dać spłukać, zawsze kończy się to płaczem. Próbowałam różnych rzeczy:

nic się nie sprawdza. Na stojąco, na siedząco, trzymana na leżąco na rękach. Córka zawsze płacze i wręcz chce uciekać z wanny. Nie ma żadnych traumatycznych wspomnień, nigdy nic się nie wydarzyło podczas kąpieli. Od narodzin tego nie lubi.

Może coś takiego Wam pomoże, moja siostra kupiła jako ostateczność. Jej córa też panikowała przy kąpieli, a ze lubi nosić czapki i kapelusiki to się jej spodobało:)

Nasz syn ma 2 miesiące i jak na razie lubi mycie główki, ale słyszałam dobre opinie o rondzie kąpielowym. A może używacie szamponu, który ją szczypie?

Moja chrześnica ma taki daszek i płacz podczas kąpieli minął - https://www.mamissima.pl/akcesoria_dla_niemowlat/higiena_i_pielegnacja/przydatne_akcesoria/kiokids_-_daszek_kapielowy_niebieski?gclid=Cj0KCQjwgIPOBRDnARIsAHA1X3T6HHLkbXNgPtzo-yiDEUplxXW6I6poD5oAo1QRKQ2Z_Ykdx99ZYUEaAkVOEALw_wcB

To jest cos podobnego do tego co Ameryka kupiła.

Ja też mam takie coś na głowę do malej, narazie nie jest potrzebne bo lubi myć głowę ale może spróbuj też poprzez jakąś zabawę albo poszukaj bajek jakiś gdzie tam też myją głowy czy coś nie wiem jakieś sposoby albo razem z nią przez jakiś czas możesz spróbować kapac się i pokazać jej ze też myjesz razem z nią Zeto nie takie straszne :wink:

Nie pomyślałam o tych daszkach, dzięki dziewczyny, jutro zakupię jakiś i przetestuję.
Szampon mam specjalny dla dzieci, nie szczypie ją w oczka, zresztą staram się spłukiwać córce tak włoski, żeby woda z szamponem nie spływała jej po twarzy.

U mnie pomogło jak kilka razy się kapalam razem z maluszkiem i córka widziała, że mamie też wpływa woda do oczu i nie płacze i naprawdę bardzo to pomogło. Dużo dało też systematyczne uczęszczanie na basen. Dziecko oswoilo się z wodą i dużo lepiej myło włoski

Jeśli nie pomoże daszek do mycia włosów wykąpię się razem z córką. Może wtedy przekona się do mycia włosów:)

My zabieramy ze sobą do kąpieli zabawki,np klocki,gumowe kaczki bawimy się nimi nabieramy w nie wody później obieramy ciałko dziecka a na końcu głowę. Dziecko nie płacze bo przecież sie bawi;-)

Mój synek na szczęście nie buntuje się gdy myję mu włoski ,a ma bardzo gęste więc muszę je dokładnie płukać.Zawsze podczas kąpieli jego uwaga skupiona jest na zabawie ulubionymi kąpielowymi zabawkami i dlatego nie skupia się na myciu głowy.Może kup jakieś nowe zabawki do kąpieli dla swojej córeczki ,które ją zainteresują i odwrócą jej uwagę podczas mycia włosków.

też polecam daszek świetna sprawa moje córy miały taki i bardzo ułtwiał mycie

U mojej corci sprawdzaja sie wlasnie wspolne kapiele, lub wspolny prysznic. Wchodzimy razem pod strumien prysznica na krociutka chwilke, mala nawet nie zdazy sie zorientowac, a glowka juz umyta. Dosc dobrze sprawdza sie tez u nas splukiwanie glowki delikatnym strumieniem prysznica skierowanym od czolka w tyl glowy. Ona zdecydowanie nie lubi gdy mocze jej glowke na lezaco, nie lubi tez splukiwania kubeczkiem, a splukiwanie gabka trwa za dlugo

U nas tez sybrk nie lubial nigdy splukiwania główki. A również robilam to kubeczkiem czy bateria prysznicowa i zawsze byl krzyk , palcz a od nie dawna synek na 3latka zaczelam zaslaniac synkowi oczka recznikiem zlozonym w raki paseczek gdzie przykrylam nim jego oczka i uszka i zaczelam plukac normalnie bateria prysznicowa a w midzy czasieo go chwalilam ze byl bardzo dzielny itp…teraz ma synek 3,5latka i dam.mu zlozony recznik i sam sobie przylozy na oczka i uszka i sobie trzyma a puzniej mowi jaki byl dzielny i sie cieszy , mimo ze recznik.jest czasem.zmoczony w polowie to nie wazne;-( wazne ze synek juz daje wyplykac główke;-)

Dużo chwalić, ze jest dzielna, warto zaopatrzyć się w gadżety do kąpieli, kredki specjalne do wody, bańki mydlane, mini koszykówkę do wannny, kubeczki, zabawiać, żartować, może farbki do kąpieli,rondo kąpielowe
U nas metodą po metodzie pomogło… synek też krzyczał, płakał, nie chciał, dopytywał czy będziemy myć głowę,
Uważne, ostrożne mycie główki, płukanie kubkiem, rondo, przechylenie i różne historie i zagadywanie pomogły, warto wesprzeć swoje historie na ulubionych bohaterach z oglądanych przez dziecko bajeczek lub czytanek.

W takich przypadkach pomaga specjalna “czapeczka”-rondo. Nakladasz na głowke i normlanie spłukujesz, ale dzieki temu woda nie leci do oczu. Dzieci najbardziej nie lubia jak woda dostaje sie do oczu i dlatego placza. Wystarczy 1 raz nawet za niemowlaka i dziecko ma uraz na dlugie lata. Dlatego trzeba z tym bardzo ostroznie.

Również polecam czapeczkę rondo sprawdza się w 100 %

U mnie córka ma delikatne i cieniutkie włoski. Ale zuza lubi się kąpać i bawić w wodzie dla niej jest to przyjemność. Jedną rękę podstawiam pod głowę a drugą moje tak by woda do oczu jej nie naleciala.

Ja używam konewki maluch ma zabawę a ja w między czasie myje włoski bez płaczu;)

Mój Syn myje głowę bez żadnych oporów. Teraz już jest na etapie, że mówię mu żeby przechylił głowę do tyłu i polewam.
Moja kuzynka miała problem z myciem włosów córki i sprawdziło się u niej rondo od tamtej pory mycie włosów odbywało się bez płaczu.

U nas taki sam problem z myciem głowy. Spłukiwanie kończy się prawdziwą histerią, syn płacze i krzyczy. Obecnie ma trzy lata i tak jest od zawsze. Oczywiście kupiliśmy rondelek tyle, że syn nie pozwala go sobie założyć. Bawi się nim, jednak nie ma opcji by go założył. Próbowaliśmy go do niego przekonać na wiele sposobów jednak bezskutecznie. Po za tym rondelek nie przylega do główki idealnie i kończy si€ to sciekaniem wody na twarz.
Nam zostało po prostu baaaaardzo długie spłukiwanie. Syn ma umytą głowę a ja mocze ręce w wodzie 'ścieram' szampon z głowy i tak do skutku.