Naczyniak na skórze

Zauważyłaś niepokojące zmiany na skórze u dziecka? Lekarz postawił diagnozę - naczyniak? Dowiedz się, czym są naczyniaki i kiedy należy je usuwać.

Dobrze wiedzieć że coś takiego się zdarza

Niestety, zdarza się. Nasz naczyniak pękł wieczorem z soboty na niedzielę, bardzo ciężko było zatamować krwawienie, ale jakoś się udało, chodzi z opatrunkiem i plasterkiem na policzku, ponieważ nie jestem w stanie na tyle zatamować krwawienia, by zostawić ją bez niczego. Wczoraj poruszyła sobie i musieliśmy w ekspresowym tempie zrywać plaster, bo krew lała się niesamowicie…Płakałam razem z nią:-( jesteśmy umówione na zamykanie naczynka laserem na poniedziałek… Będzie kolejny ból i wielki płacz, ale mam nadzieję, że po zabiegu już więcej naczyniak nie pęknie i zginie…

88_ilonka trzymam kciuki za zamykanie naczynka i żeby Anię nie bolało.

syn urodził sie z naczyniakiem

88_ilonka trzymam kciuki zeby poszło wszytsko ok :slight_smile:

taki krwawiący naczyniak to na pewno może przerazić jeśli nie można zatamować krwawienia, ilonka powodzenia i szybki

Dzięki dziewczyny. Taki początkowy naczyniak, nie jest tak przerażający, dopiero teraz, gdy pękł przeraża mnie bardzo…
Kacia a jak u Was przebiega rośnięcie naczyniaka i gdzie synek go ma?

Najgorsze dla mnie jest to, że na NFZ, żeby coś zrobili z takim naczyniakiem czeka się długo, trzeba szukać prywatnie, a nie wszyscy lekarze chcą robić zabiegi u małych dzieci

to straszne że małe dzieci jeszcze tak si e muszą męczyć

mojej kolezanki corka ma ponad rok i pekajacego naczyniaka na raczce,ostatnio wywalczyla usuniecie go,poniewaz przynajmiej raz w miesiacu to peka i sie babra.

jejku nawet nie wiedzialam ze cos takiego moga miec male dzieci

dobrze ze my sie z tym nie sporamy i mam nadzije ze nie bedziemy

ja tez nie wiedziałam

wiele rzeczy nie wiemy póki nas nie spotkają

Pierwszy raz slysze . pokazujemy. :frowning:

dziewczyny, ja też nie miałam pojęcia o takich naczyniakach, płaskie to dla mnie znany temat, bo u mnie to rodzinne i całe moje rodzeństwo, włącznie ze mną miało lub jeszcze ma na czole…Ale takie to pikuś, w porównaniu z takim jamistym. A najgorzej właśnie jak zaczynają krwawić, to dopiero jest udręka. A lekarze właśnie karzą czekać, bo zazwyczaj znikają, ale jak krwawi, to wtedy już kwalifikuje się do usunięcia

moja ma naczyniak przy uszku

o to również obcy dla mnie temat ale na szczęście u córci na razie nie zauważyłam żadnego naczyniaka

ojej ale to musi być okropne! szczególnie na twarzy!!

właśnie się zastanawiam czy jej zniknie… jak na nim śpi to jest strasznie czerwony a jak nie to prawie go nie widać