Obecnie małżonkowie mogą nosić inne nazwiska. Para może również żyć bez ślubu. Wtedy pojawia się pytanie: jakie nazwisko może nosić dziecko.
Pierwsze dziecko urodziłam jak nie byliśmy jeszcze z mężem po ślubie a więc w szpitalu synus miał moje nazwisko a po porodzie musiałam być razem z partnerem w USC żeby dziecko mogło mieć nazwisko ojca. Mogliśmy takie zaświadczenie załatwić w urzedzie przed porodem ale nawet o tym nie pomyslalam. Po drugim porodzie było o tyle łatwiej że już wtedy byliśmy po ślubie i mąż to wszystko mógł załatwić sam.
Ja przyjęłam nazwisko męża ale wiem, że są kobiety dla których bardzo ważne jest panieńskie nazwisko np. ze względu na karierę zawodową czy osiągnięcia które zdobyły przed ślubem i to też jest ok, że w takim przypadku są inne rozwiązania.
Ja podobnie jak Paatka pierwsze dziecko urodziłam nie będąc jeszcze po ślubie. Córka w szpitalu miała wpisane moje nazwisko. Dopiero jak ja zarejestrowaliśmy w USC, dostała nazwisko męża. Musiał on wtedy być ze mną żeby potwierdzić że Hania jest jego córką. Przy rejestracji Stasia już mogłam być sama bo byliśmy w małżeństwie. Czyli z automatu synek miał nazwisko męża.
Pamiętam że jak przed ślubem wypełnialismy z przyszłym mężem papiery w usc to zaznaczalismy tam jakie nazwisko beda nosiły nasze przyszle dzieci
Dwoje naszych dzieci zapisywał w urzędzie mąż, oczywiście z jego nazwiskiem :) To było dla nas takie normalne i oczywiste.Większe dylematy w tych sprawach mają zapewne osoby publiczne,te bardziej znane.
Ja mam podwójne nazwisko, dzieci natomiast mają nazwisko ojca. Wydaje mi się to normalne.
W szpitalu po porodzie zawsze dzieci widnieją jako przykładowo "Anna Kowalska syn"
Ja jestem po ślubie, przyjęłam nazwisko męża, Nasze dzieci też, zaznaczaliśmy to w dokumentach w USC :)
Moi rodzice nie mają ślubu, ja po urodzeniu miałam przez chwilę nazwisko mojej mamy, a potem zmienili na nazwisko taty :) więc wszystko raczej da się załatwić po myśli rodziców!
Ja też pierwszego syna robiłam jako panna, dokumenty w urzędzie niemąż wypełniał jakie nazwisko.
mam nazwisko męża, więc i syn, tak chyba najłatwiej
Masza córeczka ma nasze nazwisko, bo jesteśmy po ślubie Jak załatwialiśmy papiery przed ślubem, było zapytanie jakie nazwisko będzie nasiło potomstwa to chyba takie oczywiste skoro ja przyjęłam nazwisko męża to i dzieci będą je nosić
Oczywiście że nazwisko ojca
Wydaje mi się, że to jednak normalne i najczęściej spotykane, że dziecko ma nazwisko po tacie, nawet w przypadku, gdy rodzice są bez ślubu, lub zawarli związek małżeński, a każde zostało przy swoim nazwisku.
Byliśmy już po ślubie kiedy urodziło się nasze pierwsze dziecko. Dla mnie naturalnym bylo że będzie nosiło nazwisko ojca, ja też przyjęłam nazwisko męża.
Myślę ze pary które żyją w związkach nieformalnych częściej się nad tym zastanawiają tym bardziej że w szpitalu dziecko ma przypisane nazwisko mamy (jeśli jest panną).
Osób publicznych, celebrytów też napewno ten temat dotyczy.
Kiedy pojawiła się na świecie córeczka to byliśmy już po ślubie i miałam już nazwisko męża więc było wiadome że córeczka będzie miałam takie samo nazwisko
Byłam po ślubie, kiedy pojawiło się dziecko. Sama przeszłam na nazwisko męża, więc dziecko też automatycznie je dostało. Tak jest najwygodniej.
Jestem tylko zaręczona lecz dziecko ma nazwisko ojca ponieważ planujemy za siebie wyjść, jeśli życie zmieni plany nie będę żałować nazwiska które nosi moja córka bo zawsze będzie Naszym dzieckiem, niczyim innym �
Ja mam nazwisko dwuczlonowe, nie wyobrazam sobie innej opcji. Moje dzieci nazwisko męża.
To chyba takie popularne, że dzieci noszą nazwisko ojca zresztą tatusiowie są tak dumni z posiadania potomstwa, że chyba nie może być inaczej hehe
Paatka dokładnie, w naszym otoczeniu tak się przyjęło że dziecko nosi nazwisko ojca. Ja w zasadzie nie znam rodziny w której byłoby inaczej.
Dzieci mają nazwisko ojca bo przeważnie jest to już po ślubie rodziców. Wcześniej zawsze było tak że żona przyjmowała nazwisko męża teraz różnie już z tym jest