Spokojnie. To dopiero trzeci miesiąc, awersje pokarmowe i nudności powinny niedługo przejść, są najczęściej właśnie w pierwszym trymestrze. Jeśli chodzi o ból to nie powinno go być. Brzuch w żadnym wypadku nie powinien boleć (gdyby to się zdarzyło to od razu do lekarza). Piersi czasami w ciąży są bardziej wrażliwe i tkliwe, ale spokojnie, wszystko przed Tobą. Poza tym pamiętaj, że u żadnej z nas nie występują wszystkie książkowe objawy, każda ciąża wygląda troszke inaczej.
Jestem w 3cim miesiącu ciąży, od dłuższego czasu cokolwiek nie zjem, ledwo połknę, to od razu wymiotuję. Dlaczego tak się dzieje? Jakie posiłki powinnam jeść by nie dochodziło do ciągłych wymiotów? Jest na to jakaś zasada? Oraz czy to normalne, że nic nie boli w trakcie obecnej ciąży? ani piersi, ani brzuch?
Wymioty zdarzają się często. Mnie ratowała herbada z cukrem i chleb z dżemem. Jedz małe ilości, a częściej. Najważniejsze: jedz regularnie i nie zbyt późno przed snem, inaczej możesz mieć problemy z zasypianiem.
Jedz to co Ci akurat smakuje i to na co masz ochotę, tak żebyś jadła cokolwiek.
Mikasu na początek to gratulacje;-) a co do wymiotow ja na szczescie przy zadnej ciazy nie wymiotowalam, ale słyszałam ze na wymioty dobrze pic np. Rumianek, miete, i nie rezygnować z niczego do jedzenia i mimo wymiotow jesc duzo , byle by nie smażonych, tłustych lub słodkich potraw, kesc delikatnie i po troszkę, również na wymioty pomaga imbir ale w smaku nie jesr za dobre , trzeba to lubiec;-)
Przy częstych wymiotach warto zmienić sobie dietę na lekkostrawna na pewno nie zaszkodzi a być może trochę pomoże. Co do objawów to każda kobieta w każdej ciąży odczuwa to inaczej. Mnie w pierwszej ciąży też nic nie bolało a wszystko było dobrze. Natomiast dwie kolejne były bardzo ciężkie ake też wszystko skończyło się dobrze
Wymioty w okolicach 4 miesiąca powinny ustąpić, ale jak tak się nie stanie to bez paniki, są kobiety które wymiotują do końca 2 trymestru a też do porodu.
Jedz małe porcje, staraj się unikać ciężkostrawnych. Mi na mdłości pomagała woda z miodem i sokiem z cytryny (do szklanki lekko ciepłej wody dodajesz łyżeczkę miodu i soku do kwaśności jak lubisz)
Ja długo miałam mdłości i wymioty. Jadłam głównie zupy, piłam rumianek i miętę. Moja koleżanka Piła herbatę z imbirem bo imbir łagodzi mdłości ale ja nie lubię smaku imbiru
Mikasu na początek to nie wstawaj z łóżka póki nie zjesz czegoś drobnego w stylu migdałów, krakersów. Warto wieczorem sobie coś naszykować żeby rano coś schrupać w łóżku. Bardzo dobry na mdłości jest imbir, możesz zrobić napar lub dodać do herbaty. Warto jeść częściej, ale w mniejszych porcjach tak, aby nie dopuścić do uczucia głodu. Na pewno posiłki lekkostrawne będą na ten moment dużo lepsze i zdrowsze niż coś ciężkostrawnego. Co do samych objawów to u każdej kobiety w ciąży jest inaczej, również każda kolejna ciąża może być inna.
Akurat ze słodkich i słonych przekąsek bym zrezygnowała. Puste kalorie nie są wskazane. Zamiast słodyczy lepiej zjeść porcje owoców lub warzyw. Posiłki mogą być mniej obfite, ale regularne, zróżnicowane i pełne wartości odżywczych
Mikasu - to, że nic nie boli to całkiem normalne
Ja całą ciążę miałam bezbolesną
Jeśli chodzi o wymioty to w tym temacie nie pomogę - ja tego nie przeżyłam. Ale z tego co dziewczyny piszą nie powinnaś się tym przejmować - to normalny objaw. Jedz mniej, a częsciej. I staraj się jeść lekkostrawne potrawy.
Zdarza się, że kobieta ma takie problemy przez całą ciążę, najlepiej jeść lekkostrawne posiłki, pić dużo wody aby nie dopuścić do odwodnienia organizmu. Rano przed wstaniem z łóżka zjeść herbatnika lub biszkopta, to bardzo pomaga. Dobry jest także imbir, łagodzi objawy mdłości i wymiotów. U mnie na szczęście obyło się bez takich historii nie miałam nudności i nie wymiotowałam. Trzymaj się, podobno najgorsze są pierwsze trzy miesiące, potem objawy łagodnieją lub znikają całkiem.
Każda kobieta inaczej przechodzi ciążę. Wymioty są normalne, jednak jeśli się nasilą, że cokolwiek zjesz to wymiotujesz to warto udać się na SOR by dostać kroplówki nawadniające są one bezpieczne dla kobiet w ciąży.
Niestety, ale wymioty to jest “normalność” u ciężarnych. Jedne męczą na początku ciąży, a drugie nawet do końca i nie ma reguły. W pierwszej ciąży zdarzyło mi się zwymiotować dwa razy, ale do tego było mi niedobrze, szczególnie rano i wieczorem. W obecnej ciąży, mdłości miałam okropne, nie dało się normalnie funkcjonować, wszystko podchodziło mi pod gardło. Ale wymiotów na szczęście nie było, zdarzyło się tylko raz.
Nie wiem czy jest coś co się sprawdza. Mysle, że z czasem samo ustąpi . Mi też ulgę dawała herbata z cukrem, ale wymioty niestety od niej nie ustały.
Są różne sposoby np. Imbir dodawany do napojów, migdały, małe porcje, ale tak naprawdę to trzeba to przetrwać. Jeżeli to są notoryczne, bardzo silne wymioty można udać się do lekarza po tabletki przeciwwymiotne.
Czasami to jest normalne co nie zjesz to mdli albo wymiotuje się. Przeważnie mija w 3 miesiącu. Ale różnie z tym bywa. Najlepiej nie jeść ciężkostrawnych dan, smażonych, slodyczy. Pod żadnym pozorem surowego mięsa, sushi. Pić dużo wody.
Ja całą ciążę wymiotowałam co bym nie zjadła i wypiła… musiałam to porostu przetrwać. Brałam po konsultacji z ginekologiem tabletki od wymiotów. Ale słabo pomagały. Na niektórych działa imbir, sucha skórka chleba. I z samego rana zanim się wstanie coś przegryźć
No mnie na silne mdłości imbir nie pomagał niestety, ani żadna herbatka z imbirem, choć tak zaleciła mi położna. Polecała także jeść krakersy, w sumie nie wiem czemu, ale i tak nie zadziałaly. Pomagały czasem cukierki miętowe
Tez próbowałam cukierki miętowe. A nawet miętę świeża i suszona pilam
Ja miałam cała ciążę i nic nie pomgalo po prostu trzeba było z tym żyć