NOWOŚĆ Bidon na wodę od 2,5 r.ż Junior

Nooo właśnie tego się najbardziej boję ale jestem dobrej myśli :muscle:

1 polubienie

da sobie rade powoli
a ma duzo styczność z rowiesnikami ?czy niekoniecznie

1 polubienie

Wiesz co jak tylko mogę to go biorę do dzieci. Czasem się spotyka z dzieciakami mojej siostry (1,5 roku i ponad 3 lata), czasem z synem szwagierki (prawie 5 lat) ale tu jest dużo różnica. Chodzę też czasem do sąsiadki która ma córkę 2,5 roku no i na placu zabaw obserwuje dzieciaki. On więcej obserwuje i chodzi za nimi niż się z nimi bawi ale nie boi się o nie jest jakimś harpaganem. To siostry dzieci są strasznie głośne i takie że przylatują i mu wyrywają zabawki ale on sobie specjalnie z tego nic nie robi

a to fajjnie bo lepiej tak niz nic
niektóre bawialnie tez maja jakies zajęcia gdzie jest cos wymyslane dla dzieci i taki wstep do zlobka przedszkola

No myślałam właśnie o klubiku bo mam taki ale zapisy na wrzesień a w wakacje nie ma a znowu teraz już się kończą bo już maj …. Działają jak szkoła trochę

1 polubienie

To kiedy zaczynacie przygodę ze żłobkiem? :slight_smile:

Jesteśmy po wstępnej rozmowie. Chcemy zacząć adaptację w czerwcu, bały będzie miał już skończone 13 miesięcy

2 polubienia

Kolorek mega! :star_struck::star_struck: Nikt go nie przeoczy :grin::grin:

Ja tak samo a wgl połączenie różu z baby blue 🩵🌸

A to u nas syn pójdzie podobnie, ale od stycznia dopiero. Chociaż ten czas tak szybko leci…

To ja róże w beżem :heart_eyes:

W poniedziałek idziemy podpisywać umowę. Ja już w połowie czerwca do roboty wracam :muscle::smiling_face:

1 polubienie

oo to juz niedługo:)
ostatniw chwile na wolnym
jak nastawienie? cieszysz sie?

O to zaraz :slight_smile: pewnie na początku łatwo nie będzie, ale za parę tygodni odżyjesz :slight_smile: moim zdaniem żłobki nie są wcale takie złe jak straszą :wink: nasza starsza tak chętnie chodzi, że aż miło :stuck_out_tongue:

@ironiczniepateyczna u Ciebie jak bylo?
dużo na początku chorowala? bo glownie na to straszą

Mam taką nadzieję i też wszyscy właśnie nas namawiają że dziecko się lepiej rozwija. I patrząc na opinie to ludzie piszą że dzieci z ochotą chodzą do żłobka. Oby tak było.

Ja też najbardziej się boję chorób ale mówią że małe dzieci lepiej znoszą i plus że idzie w czerwcu a nie we wrześniu bo w lecie mniej chorób

@MamusiaNM @Mamuska357 u mnie z miesiąc było co nie nie chciała iść, a teraz sama chce i woła do dzieci i naprawdę rozwinęła się diametralnie jak widzę dzieci z rodziny o pół roku starsze to widać ten żłobek.
Jeśli chodzi o choroby to są, ale mamy dużo kuzynów z przedszkola i wgl więc o tak by pewnie były, a poza tym slyszalam kiedyś jak jakaś lekarka mówiła, że niestety odporność nabywa się przez chorowanie. Chociaż i tak te miesiące letnie są łagodniejsze to dobrze trafiliście :slight_smile: my szliśmy we wrześniu to akurat się zaczynają infekcje

1 polubienie

No właśnie wiem że choroby nas nie ominą. Mi zależy tylko na tym by tak od razu nie złapał żebym nie musiała iść na L4 od razu jak wrócę do pracy

Tak teraz sezon mniej chorobowy. Najgorzej w zlobku to tak listopad - marzec. Przeszlismy 2 takie sezony chorobowe.
Ale też moze się okazać ze dziecko naprawde rzadko bedzie coś lapało. Synek ma 2 kolegów którzy sporadycznie cos lapią. Byla bostona i rsv i covid i grpa. Syrnek mial wszystko po kolei. Tamci chlopcy nic :slight_smile: albo przdchpdzili bezpbjawowo

Noooo to standardowe choroby żłobkowe :face_with_peeking_eye: