Drogie mamy, czy Was też męczyły nudności w ciąży? Jeśli tak to ile trwały? Jak sobie z nimi radziłyście?
Tak, nudności dokuczały mi szczególnie rano przez pierwsze 12 tygodni. Z pomocą przyszły migdały i herbatniki zaraz po przebudzeniu oraz herbata miętowa w ciągu dnia
Mnie trochę mdliło w drugim trymestrze. Pomagał imbir. Jadłam mniejsze porcje a częściej. Ginekolog uprzedziła ze jak będę nagminnie wymiotować to lepiej wdrożyć leki ponieważ odżywienie i samopoczucie matki ma więcej korzyści niż potencjalne skutki uboczne leków.
Niestety u mnie imbir totalnie się nie sprawdza. Ale tej herbatki miętowej na pewno spróbuję. Na szczęście u mnie na nudnościach się kończy i nie wymiotuję, ale mimo wszystko jest to bardzo uciążliwe.
Miałam przez pierwsze 2 miesiace , nawet dostałam jakieś czopki ale w sumie ich nawet nie wykupiłam :)
Tak, miałam nudności przez pierwsze 3 miesiące. Pomagały mi imbir, małe przekąski co kilka godzin i unikanie intensywnych zapachów
Byłam z tych szczeciar i nie miałam nudności. W pierwszym trym jedynie gorsze samopoczucie jak nie zjadłam nic rano
Zazdro hahah
Oj tak, intensywne zapachy również potęgują uczucie mdłości. Szczególnie odrzuca mnie zawodach mięsa. Też tak miałyście?
Dieta i nawodnienie:
* Małe, częste posiłki: Jedz regularnie, ale mniejsze porcje. Unikaj ciężkostrawnych posiłków i przejadania się.
* Pokarmy lekkostrawne: Wybieraj produkty takie jak:
* Zupy i buliony
* Chleb pełnoziarnisty
* Gotowane warzywa
* Owoce (banany, jabłka)
* Chude mięso i ryby
* Unikaj:
* Tłustych i smażonych potraw
* Pikantnych przypraw
* Kofeiny
* Alkohol
* Potraw o intensywnych zapachach
* Pij dużo płynów: Woda, herbaty ziołowe (np. mięta, rumianek), soki owocowe rozcieńczone wodą.
Inne sposoby:
* Imbir: Ma właściwości przeciwmdłowościowe. Możesz go dodawać do herbaty, spożywać w postaci cukierków lub kapsułek.
* Akupunktura: Może pomóc w łagodzeniu nudności.
* Odpoczynek: Staraj się dużo odpoczywać i unikać stresu.
* Świeże powietrze: Regularne spacery mogą poprawić samopoczucie.
* Witaminy: Skonsultuj się z lekarzem, czy suplementacja witamin z grupy B może być pomocna.
* Gumy do żucia: Mogą odwrócić uwagę od mdłości.
Kiedy skonsultować się z lekarzem?
* Silne wymioty: Jeśli nie możesz zatrzymać żadnego pokarmu ani płynu.
* Odwodnienie: Objawia się suchością w ustach, zmęczeniem, zawrotami głowy.
* Ból brzucha: Silny ból brzucha może świadczyć o poważniejszych problemach.
* Utrata wagi: Jeśli zauważysz znaczną utratę wagi.
Pamiętaj, że każdy organizm jest inny i to, co pomaga jednej kobiecie, może nie działać u innej. Jeśli masz wątpliwości, zawsze skonsultuj się z lekarzem.
Czy chciałabyś dowiedzieć się więcej o innych dolegliwościach w ciąży lub innych sposobach radzenia sobie z nudnościami?
Bardzo dziękuję za wszystkie porady, wiedziałam że mogę na Was liczyć :-)
Jejku mdlosci w ciąży to coa strasznego (jak dla mnie) . Mnie w drugiej ciąży mdłości męczyły 6miesiecy . Lekarz polecił mi wypić kawę i pokłócić sie z mężem żeby doprowadzic do wymiotow ;) faktycznie po wymiotach było lepiej ale dużo odpoczywałam , wyciszałam się .. nie brałam w sumie nic .. starałam sie jakos je znieść czekając az minął
Niestety mnie męczyły w pierwszej ciazy. Według mnie dużo gorsze. Niż wymioty. Cały dzień o bułce i serze żółtym 😂 nie wspominam tego dobrze
Ja nawet żółtego sera nie mogłam jeść, bo był dla mnie zbyt tłusty i ciężko się po nim czułam.
a kiedy dopadały was pierwsze nudności?
Nie należy doprowadzić do uczucia głódu, bo wtedy nudności się nasilają, tak przynajmniej było w moim przypadku.
U mnie już w 6 tygodniu się zaczęły
U mnie po maśle były straszne nawet cola nie pomagała po prostu same musiało przejść
Ja wcześniej nie przepadałam za colą, ale przy ciąży zauważyłam że jak było mi bardzo ciężko na żołądku to mała szklanka wygazowanej coli naprawdę przynosiła mi ulgę chociaż na chwilę. Tylko cola musiała być bez bąbelków, bo po bąbelkach było jeszcze gorzej, okropnie mi się nimi odbijało.
U mnie nie trwały długo. Pierwszy trymestr, maksymalnie 4 msc. Mi pomagał imbir, herbatka miętowa i właściwie więcej nie testowałam, bo to działało