Mi właśnie do głowy głównie przyszły takie moskitiery albo takie siateczki zakładane na samoprzylepnych paskach lub takie porządniejsze które już zamawia się na wymiar i jest to fajna inwestycja bo no to już jest na lata takie fajne na obramówce którą montujemy do okna możemy wybrać sobie szerokość tej siateczki w zależności od naszych potrzeb nic innego mniej szkodliwego nie przychodzi mi do głowy aż sama jestem ciekawa czy dziewczyny coś tutaj zaproponują
Zaczął się sezon wiosenny … a z nim plaga muszek, meszkow i innych latających owadów, które pchaja się do domu każdym możliwym sposobem. Czego używacie w pomieszczeniach żeby nie wchodziło/wlatywalo do domu tyle robactwa? Mieszkam na wsi, moskitiery nie do końca dają radę z kolei preparaty na owady zwykle są mocna chemia której nie powinno się wdychać a już szczególnie nie dzieci. Czego w takim razie bezpiecznego można uzyc?
Te moskitiery na ramach mamy na drzwiach tarasowych i sypialnianych, niestety kuchenne okno jest od strony drogi i pyl i piach na tyle mocno osiadal ze z moskitery robiła się nie przezierna kurtyna … poza tym przez same drzwi wejściowe wlatuje sporo owadów i przez bramę garażowa. Przy dzieciach które ciagle biegają na taras czy wychodzą z domu ciężko upilnować i moskitier i odpowiednio szybkiego zamykania drzwi. Dlatego szukam czegoś jeszcze do środka, bo mam fobie jesli chodzi o robactwo ☹️
My na szczęście mieszkamy na drugim piętrze to tak nie wlatują ale myślę że moskitiery na pewno by się sprawdziły
My mamy taką lampę która się podłącza do prądu i ona wabi wszelkiej maści owady i je zabija ona jest o tyle dobra że nie wydziela rządnego zapachu jak inne preparaty , nie jest szkodliwa a nawet jest energooszczędna :) warto też zrobić pulapki z butelek zobacz sobie na internecie bo już nie pamiętam co się dawało ale wiem że to było skuteczne no i lawenda też jest warta uwagi bo naturalna i odstrasza komary itp :)
Ja mam moskitiery firmy Tessa i są super, już drugi rok się trzymają i nic się z nimi nie dzieje nawet po tych wichurach. Jednak w kuchni też mam duży problem z takimi muszkami, które są tam przez caluteńkie rok. Nie mam pojęcia skąd się biorą ani którędy wylatują, a tymbardziej jak się ich pozbyć..
Warto poczytać ja wolę zdecydowanie spróbuj które są bezpieczne i nie są szkodliwe dla nas i otoczenia
Sposób na muchy – strumień gorącego powietrza
Malutkie muszki, mimo że wydają się dość szybkie i zwinne, nie są niezniszczalne. Jednym z niezawodnych narzędzi w walce z nimi jest zwykła suszarka do włosów. Wystarczy tylko podłączyć ją do prądu niedaleko miejsca, w którym zebrał się nadmiar much, oraz ustawić mocny i gorący strumień w ich kierunku
Zapachowa pułapka na muszki owocówki
Drobne insekty uwielbiają słodkie zapachy, dlatego możesz stworzyć miejsce, do którego będą się zlatywały. Do niedużej miseczki, czy też słoika, włóż pokrojone kawałki owoców lub nalej odrobinę wina. Następnie zakryj naczynie folią (w przypadku słoika nie sprawdzi się nakrętka) i stwórz bardzo małe otwory. Będą one pełniły funkcję wejść dla muszek, lecz wydostanie się z tak przygotowanego zbiorniczka, nie będzie możliwe.
MamaLaury - ta lampa mnie zaintrygowala, muszę poszukać w sieci 😊 i patent z suszarka wydaje się ciekawy.
TerazMamma - czy te moskitiery montowane masz na stałe?
Ja mam moskitery
Ewe one są ogólnie dostępne tutaj masz w super cenie
https://www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/lampy-owadobojcze/lampa-owadobojcza-noveen-ikn201-led-economic?gclid=Cj0KCQjw6pOTBhCTARIsAHF23fK_1eCdZJhvf8i1CcOOSkvvVnPZUiaQSCCk6rXjA5usgYFcaR3L5ZQaAmnKEALw_wcB
Na wsi moze to byc problematyczne tam jednak tych owadow jest wiecej niz w miescie, w miescie sa zazeyczaj problemy z owadami biegajacymi;(
Te lampy kiedys widzialam na allegro i zastanawialam sie czy faktycznie dzialaja ;)
Lampa działa ja pamiętam że jeszcze lata temu były dość popularne i mieliśmy już wtedy taka w domu więc mogę potwierdzić że spisuje się bez zarzutów
ciekawe jak na tarasie by sie to sprawdziło wieczorem?:)
Ja planuję moskitierę zamieścić na drzwi balkonowe
Wiesz co na taras swego czasu w sklepach typu obi byly takie świece i one były na komary a znowu nie były jakieś szkodliwe
Muszę zrobić taką pułapkę na te muszki w końcu a i ta lampka jest ciekawa :)
Ja moskitiery na taką taśmę montowałam i na prawdę cały czas to się bardzo dobrze trzyma, nie ma żadnych dziur ani nic się nie odkleja
Dla mnie moskitiera jest nie praktyczna i to bardzo poza tym żeby to miało sens musiała by być w każdym otwartym oknie i drzwiach a to już spore koszty
U nas moskitery się sprawdzają
Myślę że jeżeli ktoś mieszka w mieszkaniu to taka moskitiera się sprawdzi na taśmie Natomiast jeżeli ktoś ma dom Duży domu masę okien drzwi balkonowych to już lepsze właśnie będą te moskitiery na zamówienie które Montujemy w oknach cały sezon I ściągamy na zime aby się nie po niszczyły po nich przynajmniej nie zostają ślady od kleju na futrynach
Ja niestety nie mogę mieć moskitiery na stałe bo po ociepleniu domu nam mniejsze futryny i niestety te moskitiery nie pasują - oglądałam już w kilku firmach. Mam moskitiery klejone i co roku wymieniam rzep i siatkę. Mieszkam w domu. Mam skoro okien, moskitiera jest tylko w wąskiej części okna, która otwieram, ale aż taki duży koszt wymiany to nie jest. W moim przypadku bardzo się sprawdzają moskitiery i nie wyobrażam sobie ich nie mieć.
Nie używam żadnych środków do gniazdek bo jesteśmy alergikami i nas podrażniają, więc co dopiero dzieci ani nie chcę próbować. Mam też lampkę na owady, ale mam duży dom, więc taka lampka musiałaby też być w każdym pomieszczeniu bo nam tylko w dwóch pokojach i szczerze mówiąc nie wiem czy coś to daje.