Jak długo trzymacie/trzymaliscie dziecko do odbicia? Która pozycja do tego jest najlepsza? Moja mała ssie z piersi bardzo długo jak biorę ją do odbicia to się wybudza i chce dalej i tak wkoło .
Mi syn nawet jak zaśnie przy piersi to mam już pielusze na ramieniu naszykowana i kładę go na ramię na siebie po chwili jest odbity ![]()
Ja karmie często leżąc… chociaż jeśli tak karmię na ramieniu to również się przebudza
Córkę kładłam na ramieniu i pamiętam, że długo z nią tak chodziłam.
Może spróbuj też właśnie troszkę się pobujać podaczas odbijania, może pomoże mu to ponownie zasnąć
@Nadzianii
u nas odbijany był najczęściej na ramieniu
ale z tym odbijaniem jest roznie bo potrafil nawet po godzinie
tyle ze moj bardzo duzo ulewal
Moja mała właśnie zaczyna mi ulewać , jakoś sobie z tym poradziliście ,? Samo przeszło ?
U nas pomogło nam trzymanie chwilę dłużej do odbicia i lekkie uniesienie główki po jedzeniu
Teraz odbijam przez ramię, ale na początku jak nie czułam się pewnie odbijałam przez kolano/na udach. Wpisz sobie w google lub na tik toku jak tak układają bo ja np nie wiedziałam o tym sposobie
o wiele szybciej mi tak odbijał niż na ramieniu. Z tym że częściej ulewał ale może u Ciebie będzie odwrotnie
I czasem też nosiłam na taką podwyższoną fasolkę ale to na początku jak był noworodkiem
Ja zawsze brałam na ramie i czekalam az sie odbije, sprobuj jak sie obudzi chwile pochodzic na ramieniu i moze usnie
jak mowisz ze ulewa to lepiej zebys nie kladła do łozeczka zeby sie nie zakrztusiło
Mnie w szpitalu powiedzieli, ze po piersi nie ma potrzeby odbijania jak dziecko np. Zasnęło żeby nie wybudzić więc ja w nocy nie odbijam bo śpi. Natomiast w dzień moja dzidzia często odbija sama jeszcze leżąc jak skonczy jeść to jest wtedy znak, że już dość jedzenia
jak się w ten sposób nie odbije to tak 3 minuty na ramionku trzymam. Moja dłużej nie wytrzyma bo zaczyna sie wiercić. Wiec jak sie nie odbije w ciągu tych 3 minut to widocznie nie ma takiej potrzeby. Nic jej nie dolega później wiwc wszyysko jest ok. Czasem pongodzinie jej sie odbije samo.
Mnie z kolei w szpitalu zbesztali. Też słyszałam że na piersi nie zawsze dziecko odbije i nie spuszczałam sie nad tym. Rano na obchodzie lekarka powiedziała że ma przeze mnie zagazowany brzuszek i kazała pielęgniarce mi przynieść broszurkę z instrukcją masażu antykolkowego ![]()
Jeśli mała zasypiała na mleku to jej nie odbijalismy bo właśnie często się wybudzała. Dopiero gdy się bardzo kręciła to braliśmy ja na ramie bo w ten sposób mogła się też przytulić i usnąć.
Aktualnie gdy młoda ma 7 miesięcy to odbijamy kabw pozycji siedzącej.
Podobno jedna z lepszych metod jest przodem do świata lub w pozycji fasolki ale mało razy udało nam się tak ja odbić
Nam na szkole rodzenia mówili, że jak się karmi piersią to nie zawsze trzeba odbijać, a jak butelka to tak bo wtedy malutek łatwiej łapie powietrze, ale teraz już zgłupiałam
po czym poznać, że dziecko należy odbić? Zaczyna ulewać? Płakać jak się je odłoży zanim odbije? ![]()
Mi też na szkole rodzenia i nawet położne po porodzie mówiły, że nie trzeba odbijać. Jedyne co to zalecały delikatnie wyżej podnieść dziecko na ok 5-10 minut.
Dziecko się kręci, widać że mu coś przeszkadza i jak odbije widać poprawę. Jak na początku karmiłam piersią i w nocy mi zasnął na cycu to juz odpuszczałam odbijanie bo nie chciałam go budzić i kładłam na boku w razie jakby miał ulać. Ale za dnia zawsze nosiłam do odbicia chociaż te 10 minut. I faktycznie po piersi bardzo rzadko odbijał, po butli zdecydowanie częściej aczkolwiek też zdarza się że i 20 minut noszę i nie odbija.
Jak nie odbije też zauważam że ma czkawkę już sama nie wiem co robić , ma też często czkawki myślicie że to przez te nieraz brak odbijania ?
Ile ma twój maluszek? Mój na początku też kilka razy dziennie miał czkawkę. Aktualnie ma 3 miesiące i właśnie sobie uświadomiłam że mu one przeszły i już dawno nie miał. Wątpię żeby odbijanie miało wpływ na czkawkę
No też właśnie długo czekam , chociaż się obudzi to nie odbije a jak odłożę to znowu czkawka , też nie często ale zdarza się
9 dni ma . W ciąży też często miała czkawki w brzuchu
możliwe że to nie przez brak odbicia ![]()
Różnie, w nocy karmimy się na leżąco więc nie odbijam wcale, w dzień to czasem odbije się nam od razu a potem za jakiś czas córeczka płacze żeby ją wziąć na ręce i ponownie się odbija.