Dziewczyny nie znalazłam tego tematu a mam pytanie. Wychodzą mi dwie ósemki, ból jest okropny. Podziwiam maluszki, że dają radę.
W każdym razie moja dentystka powiedziała, że lepiej je wyrwać bo jedna wychodzi pod skosem i może problemów narobić. Tyle, że musialabym przyjmować antybiotyk i koniecznie przestać karmić piersią bo on jest niebezpieczny dla dziecka. Czy ktoras z Was miała taki problem?
Są antybiotyki bezpieczne przy kp warto by zapytać jaki antybiotyk warto sprawdzić go w laktacyjnym leksykonie leków czy jest bezpieczny. Zresztą przy znieczuleniu też od razu po można karmić. Większość dentystów nie ma pojęcia jakie leki może przyjmować mama karmiąca piersią dlatego zakazują karmić pomimo że można bp niestety nie mają wiedzy na temat tego jakie leki kobieta karmiąca może przyjmować mało tego większa część lekarzy też nie ma takiej wiedzy i zakazują karmić pomimo że można.
Bardzo mi zależy by karmić piersią a gdzie znajde taki leksykon? Czy moze lepiej poradzić sie jakiegos specjalisty?
Wklejam link do laktacyjnego leksykonu leków: Laktacyjny Leksykon Leków
Na twoim miejscu wybrałabym się do innego specjalisty. Ogólnie warto wyrwać takie ósemki, sama miałam taką co rosła pod skosem. Mam wszystkie usunięte ale jeszcze przed narodzinami dzieci. Sprawdź sobie ten antybiotyk i skonsultuj koniecznie z kimś innym.
Faktycznie wiedza niektórych stomatologów na temat leków jest po prostu na poziomie średniowiecza… Tak jak radzi Silver, skonsultuj się też z innym dentystą- być może bardziej wyuczonym co do wiedzy na temat leków.
Ja wyrywałam 6 i też właśnie karmiłam małą, u mnie jednak obyło się bez antybiotyku. Powiedziałam dentystce, że karmię i dostałam znieczulenie bezpieczne… zresztą całą ciążę chodziłam do dentysty leczyć zęby i zawsze dostawałam znieczulenie.
Dzięki dziewczyny za pomoc. Podejde do innego i zapytam co myśli, może faktycznie inny będzie więcej wiedział.
A wiecie, ze jak trafilam do dentystki to stwierdzila, ze mam tak mocny stan zapalny, ze juz teraz by mi antybiotyk dala, ale wlasnie nie mozna…
A druga sprawa-czy to strasznie boli? Wiadomo, ze kazdy ma inny prog bolu itd. Ale moze cos opiszecie ? Jak sie pozniej czulyscie?
Ja jak pojechałam wyrwać tą 6 to mnie bolała… Także jak wyrywałam to czułam ogromną ulgę. Wiadomo że po wyrwaniu jest ogromna dziura ale w moim przypadku było to znacznie lepsze niż ból zęba ![]()
PS. A Ty sama nie zauważyłaś że masz stan zapalny? Nie bolą Cię dziąsła, nie krwawią przy myciu?
Bolą i to potwornie, czasem mam ochote po ścianach chodzić. Tyle, że ja nigdy w zyciu nie mialam problemów z zebami. Chodzę na przeglad regularnie.
Pomyslalam, że mam jakąś dziure czy cos
sprawdzam te zęby sprawdzam, licze i mówię do męża, ze to chyba 8. Stwierdzil zebym mu pokazala i mowi, ze nie tam 8 nie ma ![]()
Zeby mnie bolaly, nawet glowa. I dentystka powiedziała, że dwie ósemki jednocześnie. Taki ból czuje już ponad miesiac
No to zdecydowanie masz stan zapalny… współczuję bo to okropny ból. A wychodzące zęby to już masakra, dziwić się dzieciom że tak źle to znoszą.
Ja polecam kupić dentosept mini- on jest dla dzieci wiec na pewno kp też możesz to spokojnie używać. On właśnie jest na stany zapalny i przy bolesnym ząbkowaniu
Dentosept mini mamy bo lekarz kazał córce psikać. Małej też zeby wychodzą, ja tak solidarnie z nią
żeby dziewczyna samotna z tym ząbkowaniem nie była. Podziwiam dzieci, że dają rade. Ja już psychicznie zmęczona jestem.
Dentystka mówiła mi też o maści chyba sachol-nie jestem pewna czy to ta nazwa. Ona jest zrobiona z owczej krwi. Troche przerazajace, ale ja bym sie wszystkim ratowała. Tyle, ze tą maść bardzo ciężko kupic. U nas w calym mieście jej nie ma.
Oprocz poleconego wyzej laktacyjnego leksykonu lekow (ktory jest bardzo fajny, ale moim zdaniem troche malo przejrzysty) polecam jeszcze strone e-lactancia.org - wystarczy tam wpisac substancje czynna przepisanego leku i mamy oznaczenie ryzyka przy karmieniu piersia.
Poza tym dwa wpisy z hafiji do rzucenia okiem:
Karmienie piersią i dentysta | Hafija.pl - nie ma zadnych przeciwwskazan by leczyc zeby podczas kp, mimo, ze czesto mamy spotykaja sie z odmienna opinia.
https://www.hafija.pl/2012/05/karmienie-piersia-leki-antybiotyki.html - krotkie spojrzenie na antybiotyki i ich szkodliwosc przy kp.
Tak jak pisza dziewczyny wyzej, niestety nie zawsze mozemy ufac lekarzom i dentystom jesli chodzi o leki przy karmieniu piersia, bo oni najzwyczajniej w swiecie nie maja takiej wiedzy (nie ucza sie tego na studiach, wiec to tylko ich dobra wola, gdyby chcieli poszerzyc swoja wiedze) i zapobiegawczo zabraniaja. Zatem zapytaj jaki antybiotyk by Ci przepisala i sprawdz substancje czynna na wlasna reke.
Powodzenia ![]()
Dzieki dziewczyny za info. Żałuję, że wcześniej tego nie wiedziałam bo moze bym już to miała z głowy…
Z chęcią skorzystam z Waszych rad.
Dzięki
Patrycja A apropo ósemki pod skosem też mi tak się wyrzynala pod skosem i też od paru usłyszałam że trzeba wyrwać A co się okazało poszłam do jeszcze innej dentystki i powiedziała że Można poczekać bo zdarza się tak że ząb się prostuje i mi faktycznie się wyprostowala i mam dalej cztery ósemki więc nie zawsze trzeba pochopnie myśleć o wyrwaniu bo jeden lekarz tak mówi itd niekiedy dentysta czy lekarz się myli i czasem warto pójść do kilku i jak choć jeden stwierdzi inaczej to warto próbować:)
Aiisa ja bym wolała te ósemki zostawić. Wyrywanie mnie przeraża i to bardzo. Boje sie tego bolu.
Tyle, ze te zęby wychodza mi juz strasznie dlugo. Z bolu aż mnie glowa boli, spac nie mogę. Ciezko mi funkcjonować. I bardziej z tego powodu bym wyrwala, żeby miec z nini spokoj. Wiem, ze pocwyrwaniu bedzie bol, ale pewnie pare dni. A teraz dzien za dniem, tydzien za tygodniem i boli okropnie
Patrycja z tym wyrywaniem zębów to też nie jest taka prosta sprawa… samo wyrwanie raczej nie boli (jeśli dostaniesz znieczulenie), chyba że masz ropę pod zębem(to jest ból nie do opisania, myślałam że przestawię fotel w gabinecie…). Ale do sedna, jeśli nigdy nie wyrywałaś zęba to różnie możesz zareagować… Ja już po funkcjonowałam normalnie, ale mam znajomą która po prostu dostała wysokiej gorączki i była nie do życia.
Chociaż z opisanej przez Ciebie sytuacji rzeczywiście lepiej wyrwać, bo z bólem głowy nie da się normalnie żyć i funkcjonować, tym bardziej przy dzieciach.
Właśnie rope mam, stan zapalny i to dość mocny.
Ja już tak zmęczona tym bólem jestem, ze strasznie mi ciężko.
Chcialam zapisac sie na NFZ bo prywatnie to spory wydatek. Tyle, ze maz 1.15miesiaca temu zmienil prace i zapomniał mnie ubezpieczyc. A ubezpieczenie dziala wstecz 30 dni ![]()
No i musze czekac żeby mnie ubezpieczyl lub isc prywatnie. Żeby isc prywatnie ktos musi się dziecmi zajac. I takie błędne kolo ![]()
Patrycja u mnie było tak, że przy wyrwaniu jednej ósemki nic nie czułam tj nie było powikłań. Przy kolejnych zaczął się problem. Jedną musiała pokruszyć bo nie chciała wyjść i to już było nieprzyjemne. Miałam powikłania w formie szczękościsku i ropa mi się zbierała. Jednak nie ma co patrzeć na innych bo u każdego jest inaczej. A koszt rzeczywiście jest spory jak prywatnie. Kilka lat temu płaciłam 150 zł i było to w miarę tanio.
Silver to współczuję bo 8 jak wychodza to bolą a jeszcze przy i po wyrwaniu sie czlowiek nameczy.
A teraz jest to okolo 600 zł ;( kolosalna kwota. Dlatego w lutym wyrwe jednego zęba a pozniej drugiego. Ta lewa ósemka jest gorsza bo pod skosem wychodziła i ona najbardziej boli.
Teraz jedynie ten napar z gozdzikow mnie ratuje bo lekow nie chce brac
Ojej, szczerze wspolczuje… U mnie tez niby osemki sie kwalifikuja do wyrwania, bo mam juz i tak malo miejsca w szczece a one co jakis czas sie “uruchamiaja” i chca wyjsc, ale poki co nic mnie nie boli, wiec sobie oszczedzilam
Na dobra sprawe powinnam jeszcze wyrwac czworki i zalozyc aparat ortodontyczny, ale tu z kolei wysokie koszty no i nie bardzo mam ochote nie moc nic jesc po regulacji…
Ostatnio taki wilczy apetyt mnie dopada, mysle ze jak bede karmic to tez go bede miec ( przy corce jadlam jak dzika a waga spadala)… No coz. Poczekamy, zobaczymy. Czekam tak juz ladnych pare lat to poczekam jeszcze.
Pewnie póki nie boli to nie ma co ruszać zębów. Zazdroszcze bo mnie do szału doprowadzają.
A przy karmieniu córki też mam apetyt
tyle, ze go ograniczam bo ciężko mi te kilogramy zrzucić ![]()