Pessar a poród

Witam wszystkie przyszłe mamusie. Od 26tc mam założony pessar z powodu skracajacej sie szyjki (22mm). Moje pytanie brzmi czy jest tu jakaś mama, ktora miala pessar i zaczął jej sie porod czy dopiero po zdjeciu?

Ja osobiście ni miałam pessara, ale moja koleżanka miała go przy dwóch ciążach. W pierwszej poród zaczął się ok. dwa tygodnie po jego zdjęciu. W drugiej kilka godzin po zdjęciu pessara.
Z tego co kojarzę to pessar miała zdejmowany w 37 tyg ciąży.

Też miałam skracajaca się szyjke i prawie miałam mieć zakładany ale w ostateczności luteina mi pomogła i wszystko uratowała a mała siedziała do 40+6 dni. Znajoma miała passar i tez po 37 jej sciagali i nie urodziła odrazu tylko jakoś tydzień później :wink:

Ja miałam mieć zakładany pessar. Jednak udało się go nie zakładać. Kobiety które mają założony pessar w większości donoszą ciążę do momentu wyznaczonego terminu, a część kobiet poród zaczyna się już wcześniej. Słyszałam taką teorie ale nie wiem na ile to jest prawda, że pessar po porodzie oddają kobiecie i gdy przy kolejnej ciąży też trzeba by było założyć pessar to zakładają ten sam. Można też przeszyc szyjke macicy. Nie trzeba od razu pessar zakładać.

Justynamamajasia miałam podobną sytuację, miałam warunek oszczędzania się i udało się bez założenia pessara. W większości przy założonym pessarze kobiety powinny donosić ciążę do bezpiecznego terminu byle uważały na siebie. Jednak są takie przypadki, że poród mimo tego zacznie się wcześniej. O założeniu tego samego pessara pierwszy raz słyszę, co prawda o ile mi wiadomo i tak trzeba zapłacić z własnych pieniędzy. Nie wiem czy w szpitalu by się na to zgodzili, sądzę że jednak trzeba kupić nowy.

Ja mialam pesar od 30 do 36tygodnia również z powodu szyjki 22 mm porod rozpoczął sie tydzień po zdjeciu go

Pesar chroni szyjkę by się nie skracała, z nim raczej nie urodzisz( natomiast jak zle założony to może wypaść). Moim zdaniem dobrze jest sytuację w każdym przypadku przedyskutować z lekarzem. I to lekarz powinien zdecydować czy pessar w takim przypadku jest konieczny, czy może też nie.Tego typu wyposażenie można przejrzeć sobie na stronie https://medycznie.com.pl/kategoria/ginekologia/wzierniki/

Mirela Wydaje mi się że taki pesar raczej nikt nie zakłada sobie na własną rękę tylko właśnie wręcz przeciwnie zawsze jest to przydyskutowane z lekarzem prowadzącym czy też w przypadku gdy przyjmują cię na oddział szpitalny ze skracającą się szyjką to decydują o tym lekarze w szpitalu w moim przypadku zarówno przy synu jak i przy córce a przy córce bym powiedziała to już w ogóle jeszcze bardziej bo przy synku był założony troszeczkę później A przy małej bardzo wcześnie w momencie gdy teoretycznie jeszcze się tego peseru nie zakłada ale mój lekarz zadecydował i powiedział wprost On woli zaryzykować i założyć go wcześnie bo nie ma nic do stracenia lepiej spróbować i a nóż widelec utrzyma ciążę niż nie spróbować i żebym ciążę straciła także w przypadku moich chociaż osobiście decyzja o założeniu go to było najlepsze co mógł zadecydować mój lekarz ja przez synu troszeczkę się bałam obawiałam nie wiem miałam jakiś taki lęk jak to będzie że będę takie coś nosić w sobie jak ja będę z tym funkcjonować wbrew pozorom założony dobrze w ogóle nie jest wyczuwalny wiadomo no trzeba uważać w dalszym ciągu Jeżeli chodzi o ciążę troszeczkę się ograniczać być ostrożnym ale też jak to mój lekarz powiedział nie jest wcale zalecane że trzeba się położyć i leżeć plackiem wręcz przeciwnie on jest po to aby właśnie sztucznie podtrzymywał i starać się funkcjonować w miarę normalnie oszczędzać się ale takie podstawowe rzeczy które musimy koło siebie wykonać czy też jak już mamy małe dziecko w domu no to koło tego dziecka wykonywać bez problemu i mnie osobiście i moje ciąże pessar uratował też miałam taką obawę że może się zdarzyć taka sytuacja że się osunie że wypadnie nawet raz zażartowałam do mojego lekarza czy jest to możliwe powiedział że tak jest to możliwe chociaż w jego karierze się jeszcze nie zdarzyło ale żebym się nie Obawiała jeżeli faktycznie coś takiego miałoby miejsce po prostu zadzwonić przyjechać na wizytę między pacjentkami Przyjmie mnie wyciągnie założę jeszcze raz ale że takie coś w jego karierze się jeszcze nie zdarzyło i raczej nie powinno więc nie martwić się na zapas i faktycznie było okej

W takich sytuacjach Muś my zaufać lekarzom bo co my tam wiemy. Wierzę że znają się na swojej robocie i chcą dobrze dla pacjenta i starają się zrobić wszytko co w ich mocy gdy są takie trudne sytakje 

Też mi się wydaje, że decyzja o założeniu pessara należy do lekarza i to on powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.

Tez tak uważam 

Na szczęście nie jest to nic strasznego. U wielu kobiet zakłada się pessar jak szyjka zaczyna się za szybko skracać.