Piąstki w buzi

Nasz synek właśnie gdzieś ok 3 miesiąca tez zaczął pchać rączki do buzi. jest to normalne w tym wieku :slight_smile: w ten sposób poznaje swoje rączki i koorynację rączka-buzia, ćwiczy język. Tak poznaje otaczający go świat. Nasz syn zjadał całe piąstki, obie w jednym momencie :slight_smile: teraz też jeszcze je wpycha ale już troszkę mniej, za to gryzak zaczął pchać do buzi, a jak go trzymamy na rakach to do buzi trafiają palce moje lub męża.

Mamusie, mój synek ma niemal trzy miesiące (w niedzielę skończy) i od jakiegoś czasu bardzo, ale to bardzo lubi “zjadać” swoje piąstki. Jakkolwiek to zabrzmi - lubi je wylizywać języczkiem, miętosić w dziąsłach, a czasami nawet ssać. Początkowo brałam to za objaw głodu, ale szybko zauważyłam, że maluszek pakuje rączki do buzi także w momentach kiedy nie jest głodny, podczas zabawy, zmiany pieluszki, gdy leży sobie spokojnie, gdy noszę go na rączkach itd. Pytanie do Was - czy Wasze bobasy także tak się zachowywały? Pytam, bo wciąż mam malutką traumę po tym, jak synek nie najadał się moim pokarmem i musiałam go dokarmiać. Wczoraj wpadł mi w ręce nowy tekst Hafiji, w którym pisze ona, że takie pakowanie rączek do buzi jest także sposobem na okazywanie głodu. Ale mój synek robi tak nawet tuż po karmieniu, więc albo jest bardzo głodny, albo nie ma to związku z jedzeniem. Próbowałam podawać mu smoczek i butelkę, ale ten pierwszy odrzuca (czasami sobie podziamga jak gryzaczek), a z tej drugiej nie chce pić (mimo że w pierwszym miesiącu życia był dokarmiany). Sądzę, że gdyby był głodny, pewnie possałby butelkę. Dajcie znać jak to u Was jest lub było.

Mój skonczyl wczoraj 4 m-ce i własnie od jakiegoś mca tak robi , a teraz jak wkłada jakaś zabawkę czy gryzaczek to aż się denerwuje tak jakby chciał ją zjeść . Myślałam nawet że to ząbki ale nic nie widać a tym bardziej że córka miała 8 mcy jak jej wyszedł pierwszy więc teraz też się szybko nie spodziewam . Jeżeli masz wątpliwości co do jedzenia to lepiej sprawdzać przyrost wagi, wzrost i obwody główki i brzuszka , zresztą synek by pewnie ciągle marudził i chciał do cyca tak myślę. Mój np przy takich zabawach rączkami odwraca głowę jak go chce nakarmic także nijak głodny nie jest. Ale dla swojego spokoju wybierz się do pediatry może lub zadzwoń bo teraz trochę chorobowy sezon więc żebyście czegoś jeszcze nie złapali.

mój synek też tak robił około 3 -4 miesiąca :slight_smile: ja myślałam, że to na zęby nawet dawałam gryczaki masowałam dziąsła :slight_smile: a ząbków ani widu ani słychu aż do 9 miesiąca :slight_smile: po prostu dziecko jest coraz bardziej świadome swojego ciała :slight_smile: i zaczyna operować rączkami coraz sprytniej :wink:

Moja ma pół roku i do tej pory to robi a ząbka ani jednego. Dzieci tak po prostu mają :wink: poznają swoje ciało albo ząbki idą różne są powody :stuck_out_tongue:

Moj synek w tym miesiącu na ok. 3mc skończone zaczal wkładać piastki do buzki, gryzl, oblizywal…i troche myslalam ze to przez zabki…bo mowia ze juz na 3mc u dziecka mogą swedziec dziaselka. A kuzynka mówi ze tyle naczytala sie gazet o ciazy i dzieciach ze czytała ze w tym mieisacy dziecko rozpoznaje przez wkładanie raczek do buzki , poznaje swoje cialo bo zaczyna inreresowac sie swoim ciałem i otoczeniem.

Jeszcze w ciąży bylam na warsztatach “od narodzin po pierwsze kroki” i tam prowadzaca mowila o wkładaniu raczek do buzi - jest to normalne i nie należy zabraniac tego dziecku. Niemowlaczek poznaje w ten sposób swoje ciało.
Pociesze Cie, że mój ma 7 tygodni i też zaczyna “zajadać” swoje rączki :slight_smile:

czytam te wszystkie komentarze i nie mogę się doczekać mojego maleństwa na świecie :slight_smile: tego zapaszku, niemowlęcej bezbronności, niewinności, :slight_smile: sama słodycz … i ten płacz niczym kwilenie małego kotka.

U mnie jest to samo :slight_smile: Natan około 3 miesiąca też zaczął to robić :slight_smile: Wypluwa smoka i wkłada piąstkę lub paluszki do buzi :slight_smile: Niedługo kończy czwarty miesiąc, zobaczymy jak długo to jeszcze potrwa :slight_smile:

Olu… ja zauważyłam, że jak moja Pierworodna była głodna to zupełnie INACZEJ te piąstki “ciamkała”. Kiedy np. powolutku wybudzała się w nocy na karmienie to bardzo głośno ssała tylko czubki paluszków :slight_smile: Także spokojnie… to zupełnie normalny i naturalny etap rozwoju psycho-motorycznego Dziecka :slight_smile: Ale ROZUMIEM Twoją traumę! :wink:

Dziewczyny, dzięki za Wasze komentarze i zrozumienie :wink:
Pewnie niepotrzebnie się wkręcam, ale wiecie jak to jest :wink: Dodatkowo mamy z maluszkiem trudniejszy okres, bo katar go wciąż męczy, a czasami także brzuszek, więc mały w sumie od kilku dni zasypia tylko na rączkach w ciągu dnia. Przy każdej próbie odłożenia go do łóżeczka budzi go zatkany nosek, więc pozwalam mu spać wtulonemu we mnie, a gdy już tak sobie śpi i się wybudza, to od razu chce troszkę possać, więc to też było dla mnie tropem, że może jednak się nie najada, skoro tak często ssie. A piąsteczki czasami zajada tak zapamiętale, że juz nawet o ból gardła go zaczęłam podejrzewać. Byliśmy jednak niedawno u lekarza i niczego niepokojącego nie zauważył w gadełku, więc to chyba NAJZWYCZAJNIEJSZE zachowanie bobasa, które i wy zaobserwowałyście u siebie :wink:

oczywiście, że córa też tak robiła:) to normalny, naturalny etap poznawania swojego ciała, a i możliwe, że dziąsełka może już trochę swędzą. Ale zdecydowanie bardziej obstawiam odkrywanie swojego ciała :slight_smile: Poczekaj jeszcze chwilę a całe stopy będzie wcinał:)

dużo zdrówka dla maluszka! Mama_Ola

Mama Ola to całkiem normalne że Synek pcha rączki do buzi. Jest to naturalny etap jego rozwoju. W tym wieku poznaje swoje ciało i odkrywa rączki. Dochodzi do umiejętności wkładania ich do buzi wie, że jak chce to może to spokojnie zrobić. Ćwiczy zależność oko-rączka-buzia. Kolejnym etapem będzie wkładanie do buzi nóżek. :slight_smile:

zdarza się że dzieci cmokają rączki jak są głodne ale to właśnie tak intensywne cmokanie że nie da się go pomylić :slight_smile: zresztą maluszek na pewno nie pozostanie spokojny kiedy będzie głodny :slight_smile: da o sobie znać

Mój syn cmoka ustkami jak jest głodny, robi taką słodką rybkę :slight_smile:

Mama_Ola nie masz czego się obawiać, to ze Twój synek często wkłada piąstki do buzi jest jak najbardziej czymś normalnym dla takich maluszków:) moja córeczka również tak wkładała, po prostu są one ciekawe swojego ciała. Ręka jest im najbliższa, później zacznie się wkładanie gryzaków czy własnych stópek:) Nie sądzę, że Twoje dziecko nie najada się, chyba że zauważyłaś nagły spadek wagi. Jeśli jest wszystko dobrze to na prawdę nie powinnaś tym się przejmować.

Mój maluch dziś skończył 3 miesiące. Też ładuje piąstki do buzi do tego stopnia że mu się ulewa. Myślę że dziąsła swędzą maluch + chęć poznawania swoich raczek buzi.

U nas Lili ma prawie 4 miesiące i od jakiegoś czasu tez namiętnie wklada do buzi piąstki i paluszki. Też czasem tak głęboko, że aż się krztusi. Po części jest to na pewno objaw poznawania świata, ale też potrzeby jedzenia albo snu :slight_smile:

Siostry corka tez ma.4mc i non stop wkłada piastki do buzi i strasznie sie slini, a moj synek nie wkaladal raczek do buzi , jedynie od czasu do czasu i wogole sie nie slinil co mnie dziwilo.