Zauważyłam, że od wakacyjnego słońca i solarium zaczęły mi się robić kilka lat temu pieprzyki na plecach i rękach. Na początku była małe - niestety od tego czasu urosły. Miałam nadzieję, że jakoś znikną jak się przestanę opalać, ale niestety tak się nie stało. Są teraz takie czarne i brzydkie - jest ich kilka, ale one się chyba rozsiewają. Jestem totalnie załamana. Słyszałam, ze można je usunąć u dermatologa laserem czy któraś z was miała taki zabieg ? Czy to boli ? Razi mnie ich wygląd, ale boję się żeby za jakiś czas nie powstał zn ich jakiś czerniak- tyle się teraz o tym słyszy …
Może doradzicie gdzie w Krakowie mozna usunąc?
Takie zmiany powinien obejrzeć dermatolog, i to najlepiej z dermatoskopem, żeby mieć pewność, że to nic groźnego.
Musisz wiedzieć , że nie każdy pieprzyk można usunąć laserem. Najpierw idź do dermatologa - on oceni czy można usunąć laserem czy chirurgicznie. Jeżeli dermatolog uzna , że pieprzyk powinien być zbadany to należy go usunąć chirurgicznie i wtedy z wycinka wykonają biopsję. Także dermatolog oceni sytuację. Siostra miała pieprzyk usunięty laserowo i mówiła , że było ok. Trochę piekło.
Też mam kilka pieprzyków, które chciałabym skonsultować z dermatologiem, bo z czasem się trochę zmieniły i też mnie drażnią. Myślałam, żeby się w końcu umówić i zapytać, czy można je bezpiecznie usunąć.
Ja osobiscie balabym się ruszać pieprzyków, niestety o różnych przykrych sytuacjach słyszałam i jakoś mam zasiany lęk przed tym.
A ja piszesz, że te pieprzyki urosły to mojm zdaniem jest zdecydowanie wskazane, żeby obejrzał je dermatolog i ocenił.
Z takim czymś to do dermatologa. Nie robiła bym nic na własną rękę, za duże ryzyko tyle teraz się słyszy o czerniakach a jest to bardzo niebezpieczne. Skonsultuj z dermatologiem i dopiero powie ci co robić
Miałam podobnie pieprzyki po słońcu rosły i ciemniały. Usunęłam laserowo w Dermaclinic Kraków, zabieg szybki, praktycznie bezbolesny (znieczulenie miejscowe). Najpierw dermatoskopia ważna przy ocenie ryzyka czerniaka. Warto skonsultować i działać, by spać spokojnie.
Rozumiem Twój niepokój to ważne, by obserwować swoją skórę Polecam najpierw konsultację dermatoskopową. Nalepiej działać wcześnie!
Ja bym poszła upewnić się że to nie czerniak . Bez wahania umów się do specjalisty
Nie rób nic na własną rękę, udaj się do dobrego specjalisty dermatologa, który je sprawdzi. Mi też od słońca wychodzą pieprzyki, ale są jasne. Skoro u ciebie się powiększają, to może jakaś niegroźna zmiana skórna, ale lepiej to po prostu przebadać
Najlepiej idz najpierw do dermatologa, żeby oni to ocenili co i jak
Też mam pełno pieprzyków , najchętniej bym się ich pozbyła . Też stresowałam się każdym jednym inaczej wyglądającym , zdecydowałam się na prywatnie wizytę na kazdy mi spojrzeli i było wszystko ok , nie ma sensu się stresować , trzeba się badać
Lepiej sprawdzić i mieć spokojną głowę. Ja właśnie umówiłam się do dermatologa, bo chcę usunąć włókniaka, a przy okazji zapytam też o pieprzyki. ![]()
Koniecznie powinnaś udać się do dermatologa z tymi zmianami
Moje znajome mają baaardzo dużo pieprzyków i profilaktycznie chyba raz na rok czy 2 lata jeżdżą do kliniki dermatologicznej i właśnie sprawdzają, czy wszystko jest w porządku
Z pieprzykami oczywiscie najlepiej udać sie do dermatologa , ktory obejrzy i oceni nasze pieprzyki i znamiona . I powie czy można usunąć, czy może zleci dodatkowe badania.
Ja osobiście jakoś pół roku temu usunęłam dwa odstające pieprzyki, które mi bardzo przeszkadzały. Byly umiejscowione w okolicy biustonosza i często niestety sobie je podrażniałam. Zbadałam je u dermatologa, ktory nie widział przeciwskazań do usunięcia. Wiekszego miałam usuwanego pod znieczuleniem miejscowym , a drugi był zamrożony jakimś spreyem i usunięty. Po usunięciu zostały wysłane na dodatkowe badania , ale wszystko wyszło dobrze.
Ja kilka lat temu usuwalam pod pachą bo mi bardzo przeszkadzał. Też dermatolog zbadał i kazał usunąć
Ja mam dokładnie ten sam problem. Dwa pieprzyki takie odstające , dokładnie w miejscu gdzie jest przód biustonosza. Zdarza się , że je nadrywam gdy np. poprawiam biustonosz. Bardzo mnie to martwi , że kiedyś go po prostu wyrwę ;( muszę pomyśleć nad usunięciem.
Na miałam taki sam problem, tylko z boku. I nieraz mi krew leciała z niego. Dostałam skierowanie do chirurga na usunięcie. Brzydko mi się to wygoilo,bo Blizne mam większa niż był pieprzyk, ale już nic nie podrażniam, dużo większa wygoda i komfort.
Ja ostatnio byłam na takim badaniu. dosyć szybko to poszło a mam ze 100 takich znamion. Na wizytę czekałam 3 miesiące, ale wiadomo, że na NFZ czasem trzeba poczekac
Trzeba to kontrolować. Koleżanka wycięła sobie pieprzyka którego miała pod ramiaczkiem z przodu. Przeszkadzał jej bo go ciągle podrażniła. Wycięła, dali do badań i się okazało że czerniak a pieprzyk był taki zwyczajny, chirurg przed wycięciem powiedział że to taki rutynowy pieprzyk ale dla pewności wyślą na badaniami więc to ważne żeby się kontrolować