Piercing na piersiach

Zastanawiam się , czy jest tu mama która miała kolczyk, kolczyki na brodawce i  zaszła w ciążę ? 

Jak to było,  czy od razu po zobaczeniu 2óch kresek kolczyki zostały zdjęte  i ranka sie ladnie zagoiła, aby kramić piersią , czy moze od razu zdecydowała sie taka mama na mm :) ?

 

Wyjęłam Kolczyk z nadzieją na karmienie, prantycz Odrazu bo w 2 miesiącu niestety nie udało się karmić naturalnie, ale nie żałuję braku kolczyka 

Niestety nie pomogę , ale ciekawy temat. Wydaje mi się , że kolczyk bym wyjęła. Karmiąc piersią chyba nie byłoby to możliwe ? Ale mogę się mylić , ponieważ nie wiem dokładnie jak to wygląda ;) 
Ja miałam kolczyk w brzuchu ;) jakoś nie myślałam żeby go wyjąć. Ginekolog zwrócił mi uwagę , że lepiej to zrobić. I faktycznie miał rację. Brzuch rósł , skóra się ”rozszerzała” więc nie wiem jak by się skończyło z tym kolczykiem. 

Wyjęła bym kolczyk ze względu na karmienie, a nawet jakbym nie chciała karmić to raczej na czas zmian w piersiach bym go wyjęła. W ciąży urosły mi piersi, są mega wrażliwe, po porodzie też bolały.

Ja nie  mam kolczyków, ale też bym wyjęła bez względu na sposób karmienia.  Jednak będąc w ciąży piersi rosną, są drażliwe, nie raz nawet bolą, skóra na nich mocno pracuje a nigdy nie wiadomo co by się działo mając kolczyk, więc lepiej nie ryzykować. 

Wow a powiedzcie takie kolczyki bolą ? Podoba mi się to mega a nie czuć dyskomfortu podczas noszenia biustonosza ?

Też jestem ciekawa czy to boli ;) jak jest z nim w życiu codziennym. 

Ciekawy  temat. 

No ciekawy temat , bardzo jestem ciekawa  :)

O wlansie , też się zaczelam zastanawiać jak to jest w kolczykiem w pępku  :) 

Mam przyjaciółkę co nosi taki kolczyk , aż kiedyś się jej zapytam jak ona to będzie widziała- pewno trzeba będzie zdjąć  bo brzuch rośnie,  pępek  się uwidacznia.

 

Do karmienia piersią pewno kolczyk się zdejmuje , ale czy spowrotem zakłada? Hmm , czy to nie krwawi ?

 

Mama Słoneczka moja kuzynka również miała Kolczyk w pępku , no ale stwierdziła, że ciąża to nie powód żeby Kolczyk wyciągać. Opowiadałam jej o tym, że przecież miałam taką samą sytuację i Kolczyk wyciągnęłam. Tak mi doradził ginekolog. Sensownie to uzasadnił i miał rację.  Mówiłam jej , że przecież skóra rośnie , naciąga się , jak balon który miałby pęknąć ;) (z tym balonem to taki żarcik). Jednak ona wiedziała swoje…. i klops bo skóra pękła. Kolczyk się rozrosnąć nie mógł ;) i skóra się naderwała bo on tak jakby ją przytrzymywał. Nie mogła się rozciągać a chcąc niechęć nasze ciało się zmienia. 
Całe szczęście nie pękła jej cała skora przy kolczyku , ale kolczyk wyciągnąć musiała ;) ponoć ból okropny. W innej sytuacji miałaby dwa szwy. Dali jej te plastry ściągające. 

Ja miałam Kolczyk w pępku ale wyciągałam odrazu jak dowiedziałam się o ciąży i zarosło mi już mam tylko malutką bliznę 

MojeM, no to faktycznie  trzeba zdjąć - też taka przestroga dla innych przyszłych mam :) 

Ta moja przyjaciółka na pewno zdejmie ten kolczyk ,gdy zajdzie w ciążę- a tez jej przytoczę tę historię:) 

O kurcze jaka historia no nie pomyślała bym żeby zostawić kolczyka w pępku. Przecież logiczne jest że skóra się rozrasta 

Ciekawy temat. Ja bym wyciągnęła kolczyk tak jak to zrobiłam z tym w pępku. Sama stwierdziłam, że na czas ciąży lepiej wyciągnąć kolczyk i zrobiłam to na początku ciąży. 

Warto powiedzieć o tej historii bo może akurat komuś pomoże. Czasem lepiej uczyć się na czyichś błędach. Skóra w ciąży potrafi się mocno rozciągnąć , czasem miałam wrażenie jakby miała pęknąć ;) 

ja nie miałam