Pierwsze badanie ginekologiczne w ciąży, obawy

Juliaf te początkowe zdjęcia takie są tam praktycznie nic nie widać :D widać coś, ale nie powiedziałabyś , że to dziecko bo to takie kontury :D oni też szumu serca nie puszczają tak na pierwszych wizytach :) jak jest mniej więcej tyle ile powinno być z miesiączki to jest okej :) 

moje gratulacje :)

 

Właśnie wróciłam od ginekologa i mam mieszane uczucia. Lekarz mówi, że wszystko w porządku, że widzial już szum serca, ale ze my usłyszymy dopiero na następnej wizycie, która mam za 3 tygodnie. CRL wynosi 0.34 jestem w 6 tygodniu + 2 dni

Myślała, że na usg będzie widać coś więcej, załączam wam zdjęcie. Lekarz upewnia, że wszystko dobrze....

Ja jak byłam w 5 tygodniu to była tylko kropka także myślę, że niepotrzebnie panikujesz :)

Po 8 tygodniu na pewno zobaczycie coś więcej i usłyszycie serduszko :) 

Nie ma co się niepotrzebnie stresować, gratulacje dla Was :)

Gratulacje;) 

U nas w 4 tygodniu widoczny był pęcherzyk tylko, serduszko usłyszeliśmy z mężem w 7 tygodniu. 

te pierwsze zdjęcia to takie właśnie kropki :D coś widać i to jest najważniejsze :)

Dokładnie tak trzeba się cieszyć !

Ważne,nze z dzieckiem wszystko w porządku;) teraz tylko czekać na kolejne usg i.moze będzie widać trochę więcej;)

Przede wszystkim gratulacje 🥰 i nie ma co panikować to normalne bo to dopiero początek 

Dokładnie, ciesz się swoim szczęściem i dbaj o siebie :)

Na kolejnych badaniach zobaczysz już więcej :)

Oczywiście będzie widać coraz więcej z każda wizyta. polecam jakieś aplikacje ciążowe, dzięki którym możesz zobaczyć jak duże jest Twoje dziecko (porównywanie do owoców, warzyw) a także co rozwija się w danym tygodniu. Bierz witaminki i dbaj o Was. 

Każda wizyta i będzie duzo więcej widać :)

Aplikacja bardzo jest przydatna i z pewnością będziesz spokojniejsza wiedząc jak powinno rozwijać się dziecko w danym czasie;)

A ja Wam powiem coś , że apkę zawsze mam tą samą. W pierwszej ciąży praktycznie codziennie do niej wchodziłam by wiedzieć co się dzieje z dzieckiem i ze mną . W drugim raz w tygodniu conajmniej, a w trzeciej raz na parę tygodni :D chyba wchodzę by tylko masę ciała wpisać i się upewnić czy dobrze liczę tydzień ciąży bo z tym teraz mam okropny problem :D kompletnie nie wiem bo zapominam :D 

Haha ja to samo, głównie wymiary mnie interesują i tygodnie ciąży właśnie :)

Taak waga mnie bardzo interesowała 🤪

no mnie masa ciała zawsze interesuje :D tym się zawsze przejmowałam, ale chyba w pierwszej ciąży najbardziej :D 

Ja to się cieszę bo byłam na dniach u lekarza i mała waży tylko 2200 także myślę że do porodu przybierze jeszcze kilogram może nieco więcej. Pisze tylko bo synek w tym wieku ważył już ponad 3kg (obecnie 34tc) a urodził się 4420 i 62cm także trochę się bałam następnego olbrzyma :D 

Z tą waga na USG jest różnie. Zwykle zawyża z tego co słyszę. U nas była różnica 200g między porodem a USG i różnica 3 dni między badaniem a porodem. 

Waga w pierwszej ciąży to była moja zmora . Pod koniec.corks coś słabo przybierała . Ostatecznie miałam wywoływany poród w 38tc bo było podejrzenie hipotrofii . Na USG wychodziło 2200 . Urodziłam 2630 więc jednak hipotrofii nie było . Teraz jestem świeżo po porodzie . Urodziłam też w 38 tc i na USG w dniu porodu wychodziło 2800 a urodziłam 2990 :) trzeba się z tym liczyć że jakis błąd pomiaru jest i to normalne 

Oczywiście że tak. Znajomej wyliczyli, że dzidziuś będzie miał ponad 4kg a urodził się nie całe 3kg:P także to chyba zależy od lekarza i przede wszystkim od sprzętu. Pamiętam jak odeszły mi wody, trafiłam na oddział i gdy podczas przyjmowania badał mnie lekarz też wyliczył zupełnie inna wagę niż mój ginekolog prowadzący.