Hej, wczoraj i dziś (wieczorami) zauważyłam że podczas karmienia piersią mojemu maluszkowi poci się główka. Co to może być ? Nie jest odkryty niczym, sama piżamka
Kiedys pytalam o to polozna powiedziała ze to normalne przy karmieniu bo wymaga to wiekszego wysilku miesni u takiego maluszka i sie poci
chyba ze sie pojawia inne niepokojace objawy udaj sie do lekarza ![]()
A jaką masz temp w pokoju?![]()
Szczerze to nie wiem ile tu jest stopni ale jutro poszukam termometr i sprawdzę ale nie jest jakoś gorąco
To normalne, karmienie piersią to dla dziecka wbrew pozorom naprawdę duży wysiłek. Moja córka miała tak nawet przy butelce. Podkładałam pod główkę pieluszkę tetrowa ![]()
To jest normalne
Może macie za ciepło w pokoju.
To myślę, że tak jak @ewelka8990 i @Mamamiski napisały karminie piersią i ssanie wymaga pewnego wysiłku, a jak jest wysiłek to i pot się może pojawić, jak nie ma innych żadnych objawów to bym się tym nie przejmowała ![]()
Tak jak dziewczyny wyżej piszą jeśli nie widzisz innych objawów to spokojnie, chyba że widać że się męczy, czerwienieje, np oddechy są inne, wtedy do lekarza. Ale jeśli to pojawiło się dopiero wczoraj to myślę że będzie to tylko kwestia tego że mu cieplutko ![]()
Mój mały też był zawsze spocony. Później rozbierałem go do jedzenia, chociaż koszulkę mu ścigałam i było trochę lepiej
Moja córka też się często poci jak ją karmie , ale wtedy staram się nie okrywać jej dodatkowo mam ją do siebie przytulone i moje ciepło sprawia ze ona się poci
nieraz też jak głowę ma na mojej ręce bez żadnej poduszki wtedy też jej się poci ![]()
Synek tez tak miał- i przy piersi i potem czasem przy butli.
Tak jak wyzej . Jedzenie z piersi to jednak wysilek dla maluszka , dodatkowo teraz sie grzeje w domach wiec zwroc uwage czy nie karmisz akurat gdzies przy źrodle ciepla , no i my same w sobie to tez kolejne “grzejniczki” a jednak dzidzia jest w nas wtulona w czasie jedzenia . U mnie tez tak bylo . Szczegolnie okolice uszek/skroni .
Jesli nie ma dzidzia goraczki ani innych objawow nie stresuj sie na zapas ![]()
Pierwsze to tak jam dziewczyny piszą to duży wysiłek kiedy dziecko musi ciągnąc więc naturalnie się poci ale też mozecie mieć za ciepło w pomieszczeniu do tego wysiłek podczas karmienia .
Mojej też się pociła tak do 5 /6 miesiąca szczególnie jak zaczęły się te cieplejsze dni, też w sumie bardziej pociła jej się gdy ja trzymaliśmy i opieraliśmy główkę o ramię niż jak była gdzieś na poduszce, więc starałam się zawsze pod tą główkę dać jej pieluszkę tetrowa by był materiał przewiewny i ewentualnie taki co ten post trochę zbierze. Niestety taka fizjologia. Nie pamiętam ile ma twój maluch ale wiem że nie jest już noworodkiem. Może być tak że to fizjologia może być że jest za ciepło mu w tym momencie. A czy to się zdarza za każdym razem? Czy oprócz tego potu podczas karmienia w innych momentach dnia jest wszystko okej?
A czy karmisz na poduszce czy juz na rekach? Moze sproboj przez poduche bedzie niwelowac
kontakt skora-skora w okolicy glowki.
Corka jest z czerwca ale przez pierwsze miesiace meeega byla spocona przy karmieniu do tego stopnia ze zamiast pieluchy pod glowe uzywalam swojej koszulki do biegania
byla ciensza od pieluchy i rewelacyjnie odprowadza pot ![]()
U nas to było jak najbardziej normalne ![]()
Ja kładłam sobie pieluszkę zamiast poduszki żeby się właśnie główka nie pociła
Mi ostatnio przy odbijaniu wydawało się że syn ma gorącą wodę. I poleciałam po termometr i na jednej skroni miał 37.5 a na drugiej 36.8. i w panice wołam męża, bo w weekend byli u nas dziadkowie i babcia w sobotę wstała chora. Wiex wychodzi na to że na prawdę to spory wysiłek, jak tak się głową grzeje. Bo za chwilę temu btla normalna
To prawda. Czasami wystarczy, że dziecko śpi na jednym boku i po drzemce będzie miało wyższą temperaturę po tej stronie ciała niż po drugiej.
Tak organizm mocno zwiększa przepływ krwi do głowy co dosłownie może „podnieść temperaturę skóry”