Pogorszenie snu nocnego

Moj syn przesypiał nam ładnie całe noce przez jakieś 2 miesiące, ewentualnie budził się około 4/5 na mleko i szedł spać dalej. Teraz młody ma 7 miesięcy i od jakiegoś miesiąca strasznie mu się ten sen nocny pogorszył :sob: Wstaję do niego o północy i jeszcze potem raz albo dwa razy, smoczek nie działa, tylko butla z mlekiem. Czy miałyście taką sytuację i pomogłyście w jakiś sposób bobasowi przespać tę noc? Będe szczera ale jestem dość wyczerpana przez wstawanie kilka razy :frowning: Mały ząbkuje, przechodzi też teraz chorobę, kaszel, zmiany na oskrzelach - jest na antybiotyku jeśli to ma jakieś znaczenie. Chciałabym wrócić do tych przespanych nocy bo jestem już padnięta :melting_face:

Regres snu , albo tak jak piszesz to przez chorobę , mój syn też tak miał że pięknie spał i nagle ciągle pobudki . Już wszystko wróciło do normy, przesypia całe noce :wink:

Oj, to wszystko się skumulowało ząbkowanie, choroba, lek U nas było podobnie i niestety sen totalnie się posypał. Pomagało wieczorne wyciszenie, delikatne masaże, spanie blisko i trochę cierpliwości. To minie, choć wiem, że łatwo się mówi

Oj znam to niestety. Za dużo wszystkiego na raz. Choroba sama w sobie dużo daje. Jeżeli śpi w łóżeczku to podłóż coś pod nogi łóżeczka zeby główka była wyżej wtedy lepiej będzie się mu oddychało przy chorobie. Wstawanie po 3 razy jeszcze nie jest tragedią uwierz mi :rofl::rofl: po prostu musisz to przetrwać i tyle. Możesz jeszcze spróbować nawilżyć powietrze nawet mokrym ręcznikiem zawieszonym gdzieś w pokoju

Pewnie ma na to wpływ na choroba i ząbkowanie, ale może też dziecko przechodzi akurat skok rozwojowy

O! Mokry ręcznik i ogólnie nawilżanie powietrza przy chorobie bardzo pomagają!

U nas było podobnie i też miałam momenty totalnego wyczerpania. Może pomoże większa porcja mleka na noc albo spanie razem choćby na chwilę, żeby nie wstawać milion razy.

To minie, ale na teraz rób, co działa mleko, bliskość, cokolwiek da Ci choć trochę snu. Trzymaj się :heart:

Biedny maluszek , męczy się ;( współczuję , rozumiem że jesteś niewyspana :frowning: możliwe , że wkrótce sytuacja się unormuje. Trzymam kciuki , że jeszcze trochę i oboje się wyśpicie :slight_smile: Niestety moje dzieci były z tych mało śpiących i łączę się w bólu….

Mój też taki jest więc też łącze się w bólu

To wszystko z pewnością ma wpływ na sen, musicie przeczekać. Cierpliwości i wytrwałości życzę.

Różne mogą być przyczyny, niestety do jakiegoś czasu zdarza się regres snu, ząbkowanie i tak dalej. Może to też być od choroby, u nas też przy przeziębieniu córka troszkę gorzej spała

Oj tak, miałam identycznie u nas ząbkowanie + infekcja totalnie rozwaliły sen. Pomogło lekkie podniesienie materaca (przy kaszlu), podanie mleka tylko raz w nocy, reszta tulenie i noszenie. Po chorobie i ząbkach wszystko się unormowało.

1 polubienie

tak bliskość w tym czasie jest bardzo istotna

1 polubienie

Ząbkowanie połączone z infekcją to istny koszmar :weary: Dobrze, że u Was się już wszystko unormowało! Z tym podniesieniem materaca też słyszałam, że pomaga przy kaszlu, muszę wypróbować następnym razem. Dobrze wiedzieć, że da się to przetrwać :wink:

1 polubienie

Dobrze że już się wszystko unormowało

1 polubienie

Położna mi tak kiedyś doradziła , mniej się krztusi lepiej śpi

Ja też unosiłam materac, przy objawach refluksowych

Dużo cierpliwości i czujności to wszystko minie :slight_smile:

Dokładnie, cierpliwość, a z czasem wszystko staje się łatwiejsze :blush: