Problem z moczem/ odmowa przyjęcia dziecka

Hej potrzebuje szybkiej odpowiedzi

piszę, bo bardzo się martwię i może któraś z Was miała podobną sytuację…

Moja córeczka ma 5,5 miesiąca. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że bardzo mało siusia w pampersa :pensive: Co prawda pije pierś, ale tylko do pewnego momentu, potem zaczyna się denerwować i przestaje jeść.

02.04 miała szczepienie, a dzień później synek się rozchorował (katar i kaszel) i podejrzewam, że ona też się od niego zaraziła. 10.04 byliśmy prywatnie u lekarza -osłuchowo wszystko czysto. Lekarka powiedziała, że to raczej nie ząbki, zajrzała też do uszu, ale stwierdziła, że przez dużą ilość wosku nie jest w stanie ocenić czy coś się tam dzieje. Dostaliśmy inhalacje, krople do nosa i zalecenie podawania leków przeciwgorączkowych w razie potrzeby.

12.04 pojawiła się gorączka i od tego momentu zauważyłam, że:

  • bardzo mało siusia
  • kupki są rzadsze i ciemniejsze
  • ogólnie mniej robi siku niż wcześniej

Zaczynam się naprawdę bać :disappointed_relieved: Czy u którejś z Was było tak, że maluch nagle robił dużo mniej siusiu? Co to może oznaczać?

Mąż próbuje już trzeci raz umówić nas na wizytę. Jeśli dziś się nie uda, jedziemy od razu na szpital… masakra że z niemowlakiem niemożna normalnie iść do lekarza w nagłych sytuacjach

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź :pray:

Mąż probuje nas umowić 3 raz do lekarza? Chyba tam w przychodni sobie zartuja… jak mi lekarz powedział, że nie ma miejsca i że nie da rady to poprosiłam o napisanie tego na piśmie to przyjde po to. Od razu sie miejsce znalazło :woman_shrugging:t3: lekarz nie może odmówic przyjęcia dziecka….

Z takim małym bomblem nie ma na co czekać i lepiej isc sie upewnic i zrobc badania itp.

3 polubienia

Dokładnie - poproś o odnowę na piśmie. Nie tylko żeby się przestraszyli ale też dlatego żeby was nie zbyli w szpitalu (jeśli jednak sie nie przestraszą, że chcesz na piśmie odmowę przyjęcia bo jednak wtedy przyjmują ).
Synek miał czas że mniej siusial ale to był też czas że mniej jadł, więc nie stresowało mnie to. W momencie kiedy mniej siusial to zawsze 5 mokrych pieluszek było.

1 polubienie

Może warto zrobić badanie moczu u córeczki? Myślę że w szpitalu i tak to by zalecili plus badanie z krwi Wiem, że jest to ciężkie złapanie siku u maluszka ale warto spróbować a mimo wszystko spróbować się dostać do lekarza.

1 polubienie

Ja bym od razu zapakowała dziecko i poszła z nim do przychodź i o pod gabinetem stała by poprosić o przyjęcie. Lekarz nie może odmówić gdy mała jest chora.

Albo niech mąż idzie osobiście sam i zrobi tam porządek bo to mało poważne.

Mału mnie też były okresy że zauważyła że pomimo tego że maluch jadł pierś to pampersy były prawie puste ale to zazwyczaj trwało dobę i potem znów było ok. Dodam że mały nie miał wtedy żadnej infekcji.

1 polubienie

I to nie jest też tak że czekamy aż łaskawie nas umówią , dwa razy był była odmowa jeszcze się wkurzył bo na koniec przeszczernie mu powiedział ^miłego dnia
To tego dnia poszliśmy prywatnie, dziś trzecie już podejdzie idzie w czasie otwarcia rejestracji aby było miejsce mówiłam że jak co ma zabrać odmowę przyjęcia

1 polubienie

Może to jakaś infekcja ?
Nadal ma gorączkę? Jak się nie uda dostać do petiatry to jedź na sor. Jak mało pije i mało sika to może był odwodniona :frowning:

1 polubienie

U nas w przychodzi takie male dziecko musze przyjac i znalezc miejsce zawsze jak mowia ze niemam juz miejsca to mowie ze synek ma 5 msc to ona a to musze pania zarejstrowac i niema ze nie moga !

1 polubienie

A moczu nie daliście do badania? Pierwsze co o tym pomyślałam. A wody dajesz troche popijać? W tym wypadku bym dawała :white_heart::white_heart::hugs:
A goraczki ile ? Bo jesli przekraczać 38 to jakis stan zapalny w organizmie :frowning:
Też się dziwie jak 3 razy była odmowa , jaja jakieś ,tez od razu na piśmie bym prosiła odmowe a tez recepcjonistka nie jest od tego aby odmówiła przyjęcia dziecka - to lekarz decyduje - zawsze mozesz poprosić aby dali lekarza na 1 miute do telefonu jak recepcjonistka ma fanaberię.
Dobrze że mąż poszedł do przychodni, może nie macie daleko, kłopot jakby to były spore km :frowning:

Tak stoję w piżamie , wiesz kawkę piję i się zastanawiam dlaczego nie można pójść żeby przyjęli bez problemu. Dorosły powie co i jak a maluch tylko placzwm komunikuje i odmiennym zachowaniem i chcesz mu pomóc teraz , żalisz nam się a tacy odmawiają przyjęcia :frowning: powiem Ci że się zdenerwowałam :frowning:

1 polubienie

Masakra z tymi lekarzami… Jak ja słyszę coś takiego, to zaraz mój mówi , że chce odmowę przyjęcia i od razu znajdują miejsce. Musicie tak zawsze mówić , od razu muszą was przyjąć. Miałam to samo w ciąży i jak powiedziałam , że chce to napisane na piśmie to się nagle znalazło miejsce . A jak cię nie przyjmą to jedź na sor i powiedz , że cię nie przyjęli , bo u nas na sorze pierwsze co też pytają czy byliście u lekarza
To bardzo stresujące… Mam nadzieję, że szybko się wyjaśni i wszystko będzie dobrze z malutką. Daj znać jak będziesz po , dużo sił dla Was :heart:

1 polubienie

Zrób jakoś update jak się dowiesz co i jak

1 polubienie

Kurcze maskara…:face_with_peeking_eye: U nas też że nigdy nie ma miejsca tak na bieżąco żeby umówić wizytę, ale zawsze nawet sama pani z rejestracji mówi, że proszę przyjść i zapytać lekarza czy was przyjmie i zawsze tak robimy, i ile razy mieliśmy taką nagłą sytuację, że potrzebowaliśmy tej wizyty to nam lekarz nigdy nie odmówił, zawsze nas przyjął i jeszcze w pierwszeństwie przed innymi babciami, które czekały w kolejce w przychodni. Bo pani z rejestracji od razu podkreśliła, że maluszki mają pierwszeństwo i te babcie nie miały nic do gadania po prostu wchodziliśmy pierwsi, żeby jeszcze nic nie podłapac tam dodatkowo. :wink:
A jak nie chcą Was przyjąć, to tak jak Dziewczyny podpowiadają - proście o odmowę na piśmie i w razie co no to jedźcie na SOR, bo nie ma co czekać lepiej niech zrobią badania, badanie moczu i ocenią czy nic się nie dzieje nieprawidłowego u maluszka.

Trzymajcie się i dawaj znać :muscle:t2::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ale babcie to chyba nie chodzą do pediatry …. Tam to raczej możesz mieć pierwszeństwo przed starszymi dziećmi które czekają w kolejce…. Tak mi się wydaje.

Tylko ten SOR to też taki sobie, w sensie tam też są kolejki, hałas, dużo ludzi (także chorych). To dopiero zestresuje maluszka. Ja bym właśnie spakowała małą i szła do pediatry by przyjąć ją i tyle.

1 polubienie

Daj koniecznie znać co u was!! :heart::heart::heart: :muscle:t3:

1 polubienie

W naszej przychodni przyjmuje lekarz (ten, do którego jesteśmy zapisani) to jest pediatrą i “rodzinnym” jednocześnie i przyjmuje zarówno bobaski, jak i babcie w czasie swoich godzin pracy w przychodni :grinning: nie jest tylko takim typowym pediatrą, o jednej specjalizacji, który zajmuje się tylko i wyłącznie dziećmi :blush:
Chodzimy do niego całą rodziną, bobas, ja i mąż :smiley:

1 polubienie

Aaaa rozumiem oooo to tym bardziej się ciężko dostać…. Już widzę oczyma wyobraźni jak te babcie patrzą :face_with_peeking_eye::grinning::rofl: tym bardziej powinny być maluchy przyjmowane bez kolejki by się nie zarazić

1 polubienie

Taaak :face_with_peeking_eye::sweat_smile: dlatego właśnie o tyle fajnie, że te panie na rejestracji też się angażują w to i pilnują tego porządku i właśnie podkreślają innym, że maluszki mają to pierwszeństwo. :blush: No i właśnie same na przykład podpowiadają, że po prostu nie ma terminu do zapisu, ale można podejść do lekarza i się uśmiechnąć żeby przyjął dodatkowo w razie potrzeby :blush:

1 polubienie

No o super, masz wyjątkowo miłe panie na rejestracji u mojego rodzinnego to czasem takie że bez kija nie podchodź, obrażone na cały świat że muszą pracować :face_with_peeking_eye::wink:

2 polubienia

U mnie w przycjodzni na szczescie sie zmienily panie , bo za moich czasow to byla tragedia . Ja kiedys mialam wypadek w szkole , mialam 15 lat i do przychodzi zawiozl mnie pelnoletni kolega , stoje na recepcji a pani z ciastem sobie plotkuje z druga kolezanka a mnie zupelnie olewaly . Az w koncu ten kolega sie oburzyl i powiedzial im pare nie milych slow . Odrazu mnie zauwazyly
@Mama.kacperka daj znac czy sie udalo . I co z malutką

1 polubienie

To na prawdę słaba macie przychodnie, że takiego małego dziecka nie chcą nagle przyjąć. U nas jest tak że o 7 jak się dzwoni to zawsze jest miejsce, czy to dorosły czy dziecko.
A dokadmiasz córkę mm? I normalnie przybiera?
Też myślę że warto badanie moczu byłoby zrobic

1 polubienie