Początkowo stosuje się dietę lekkostrawną. Jeśli ból jest wciąż dokuczliwy to usuwa się woreczek i kilka miesięcy stosuje się restrykcyjną dietę, później też ale na ciut więcej rzeczy miżna sobie pozwolić
Zgłosiłam się dzisiaj do ginekologa (który nie prowadzi mojej ciąży, zależało mi na szybkim terminie) z bólem w prawej części brzucha. Dostałam polecenie udania się do internisty celem zrobienia USG jamy brzusznej i sprawdzenia czy to nie woreczek żółciowy. Stąd moje pytanie.
Czy któraś z Was miała z tym problem? I jak został rozwiązany?
Oktawiasuda polecam Ci zajrzeć do tej porady: https://canpolbabies.com/pl/porady/porada/all/15/5472-kamica-zolciowa-w-ciazy
Jeśli u Ciebie wykryją kamienie w woreczku żółciowym to pewnie lekarz zaleci odpowiednią dietę, w czasie ciąży trzeba dbać o to co się zjada. Bardzo ważne jest lekkie śniadanie i regularne posiłki. Póki co nie zamartwiaj się, może ten ból nie jest objawem tych kamieni.
Daj znac co wyjdzie . Nie ma co panikowac na zapas moze to nie woreczek zolciowy . Bedzie wporzadku . A w tym przypadku odpowiednia dieta i lekarz pokieruje Cie co trzeba zrobic
Napisz jak wynik USG. Nie jest nic mega ciężkiego i tak jak piszą dziewczyny zaczyna się od lekkiej diety. Powodzenia
Dokładnie tak jak napisały dziewczyny zacznij od lekkostrawnej diety i jedz regularne posiłki.
Już po badaniu. Na USG z woreczekiem wszystko w porządku… Uf! Ale za to mam zator w nerce…
Ojejku to już chyba nieciekawe schorzenie. Powiedzieli co z tym zrobić i jak to się leczy?
Czekam na wizytę u lekarza z wynikami… Jak coś będę wiedzieć to jeszcze napiszę ![]()
To czekam na informację. Po uśmieszku widzę, że jesteś pozytywnie nastawiona i to najlepsze co teraz robisz! Trzymam kciuki
Oby to nie było nic poważnego, także czekamy na więcej informacji jak już będziesz coś więcej wiedziała.
Jestem już po wizytach u dwóch innych lekarzy. Wkradło się niestety zakażenie dróg moczowych. Na szczęście ginekolog stwierdził, że zastój jest fizjologiczny i to nic poważnego. Muszę tylko dużo pić
Więc trochę się pomartwiłam na zapas… Ale dzięki dziewczyny za słowa otuchy i pomoc! ![]()
O widzisz to tyle dobrze, że to nic poważnego. Także może wraz z piciem uda Ci się wypłukać to co zalega. Teraz możesz spać spokojnie:)
dobrze że udało się powrócić do zdrowia