Drogie mamy, w którym tygodniu zaczęłyście kompletować wyprawkę dla maluszka? Kiedy Waszym zdaniem jest ten odpowiedni moment, a nie za późno lub za wcześnie?
Mówi się, żeby poczekać ze wszystkim do 3-4 miesiąca ciąży, a ja zaraz po tym jak się dowiedziałam, że będę miała dzidziusia to kupiłam kocyk ![]()
Później tak powolutku wszystko kupowałam, żeby później na hura nie wydawać za dużo pieniędzy i finalnie całą wyprawkę miałam zrobioną już w 25 tygodniu ciąży.
Komoda była już uzupełniona wypranymi ubrankami w 31 tygodniu ciąży, tylko łóżeczko czekało na rozłożenie (mamy turystyczne więc minuta i gotowe). W 33 tygodniu już miałam zapakowaną torbę do szpitala ![]()
Później sobie dziękowałam, że mam już to za sobą, bo tak jak pierwszy i drugi trymestr zniosłam bardzo dobrze, tak ostatni był dla mnie tak ciężki, że chyba nie miała bym siły ani chęci, żeby dopiero zabierać się za organizację.
U mnie takie konkretne kompletowanie wyprawki zaczęło się około 28. tygodnia ![]()
Wtedy kupiliśmy wózek i fotelik a bliżej 31. tygodnia łóżeczko i meble A jak tylko dowiedziałam się o płci maluszka, zaczęłam kupować pierwsze ubranka
I tak naprawdę przez całą ciążę ciągle coś wpadało do wyprawki:joy:
I też pierwszą rzeczą jaką kupiłam dla mojego małego jak się dowiedziałam że będzie dzidziuś był kocyk tak jak u @MamaTeosia_14
i nawet zapakowałam go i włożyłam pod choinkę jakoś taki pierwszy prezent dla naszego maleństwa żeby na pewno do nas przyszedł ![]()
To ja ubranka kupowałam takie uniwersalne a płeć dziecka poznałam w 14 tytoniu więc też bardzo szybko i dobrze, że robiłam zakupy, bo później jak urodziłam i chciałam dokupić ubranka to się nagle okazało, że nic nie ma w sklepach ![]()
Haha tak! U nas kocyki i pieluszki tetrowe idą na potęgę
jakbym miała jeszcze 3 kocyki, to na pewno by się przydały ![]()
![]()
O i kupiłam też 3 zestawy pościeli, 3 kołderki i 3 poduszki i pościel, bo się nasłuchałam, że dziecko będzie brudziło kupką, ulewaniem itd i że co chwilę będę musiała prać to muszę mieć zapas. No i głupia kupiłam
a finalnie dziecko przez pierwsze miesiące życia spało w otulaczu albo w rożku, a kołderkę wyciągnęłam dopiero całkiem niedawno, razem z poduszeczką.
A na ulewanie zawsze podkładałam pieluszkę pod główkę i jeszcze ani razu nie musiałam zmieniać pościeli z powodu zabrudzenia ![]()
Ja zaczęłam wyjątkowo późno ale w sumie nie żałuję. Ogólnie u mnie to było koło 33-34 tygodnia ![]()
Ja chciałam to zrobić jak najpóźniej ale na 3 badaniach usg (prenatalnych) lekarz postraszył mnie wcześniakiem więc od razu zabrałam się wtedy do spakowania torby.
Teraz myślę że lepiej wcześniej i być przygotowanym na wszystko niż się stresować że to już ze czegoś się nie ma że nie zdąży się zamówić itd
Orany to ty się na Maxa zabezpieczyłaś
ale ja też nakupiłam tyle prześcieradeł do dostawki bo też tak mi mówili a dopiero teraz zmieniłam bo coś w niej rozlałam a mały w niej nie śpi ![]()
Dużo rzeczy też dostałam i brałam od razu, bo kilka razy miałam sytuację, że ktoś mi coś obiecał, a finalnie tego nie dostałam i nie chciałam sytuacji, że np jestem na końcówce ciąży, miałam coś dostać czego nie dostałam i musiałabym na szybko lecieć kupić. Ja jestem taka, że lubię mieć wszystko przygotowane wcześniej i pewność że niczego nie brakuje ![]()
To mamy dokładnie tak samo ![]()
i też mi kuzynka obiecała że da kilka rzeczy co jej zostały a dobrze że mnie tchnęło i sobie je zamówiłam bo do dziś się nie doczekałam ![]()
![]()
Ja słyszałam " nie kupuj wanienki - ja mam" “nie kupuj wózka, my mamy 2 to Ci damy” “wyprawkę do szpitala też mam, to nie kupuj” i finalnie dostałam tylko podkłady poporodowe które zalegały jej w szafie ![]()
ja z pierwszym zaczelam organizowac wyprawkę od polowy ciazy gdy znalam juz na 1000% płeć i wiedzialam ze wrazie ewentualnego porodu przedwczesnego maluszek ma juz szanse. wieksze typu dostawka wozek fotelik czwkaly na nas w magazynie sklwpu i odebralismy w dniu porodu ![]()
choć nie bylo wiadomo ze to juz…
drobne rzeczy kompletowalismy po woli do przodu i cała reszte takiej ostatecznej wyprawki kompletowalam od okolo 6-7 miesiaca
i podobnie sie tez spakowalam .
z drugim dokupiliśmy sobie jedynie to co brakowalo po troche od okolo 4 miesiaca ![]()
Ja zaczęłam kupować pewne rzeczy typy ubranka i drobiazgi dopiero po 1 trymestrze jak wiedziałam że minął ten ryzykowny okres…. Ale najwięcej rzeczy kupowałam już w 3 trymestrze… wynika to z faktu że nie ma za dużego mieszkania i nie chciałam go zagracać za wcześnie
Ja zaczęłam kompletować wyprawkę po pierwszym trymestrze. Na początku kupowałam głównie rzeczy, które akurat udało mi się znaleźć na promocji, żeby rozłożyć sobie te wydatki w czasie. Pierwsze ubranka kupiłam, gdy poznałam płeć maluszka, i potwierdziło się to na badaniach prenatalnych. Wózek zamówiłam dość wcześnie, bo aż 5 miesięcy przed porodem, ze względu na długi czas oczekiwania, który wynosił około 4 miesięcy. Ogólnie wolałam zabrać się za to wcześniej, żeby na spokojnie, miesiąc po miesiącu, dokupywać potrzebne rzeczy i nie odczuć wszystkich wydatków na raz. ![]()
Hahah no to widzisz
tak się się było słuchać to byś na ostatnią chwilę kupowała ![]()
Aaa no i my zamówiliśmy w grudniu wózek a dotarł do sklepu w kwietniu ![]()
Czekaliśmy dłużej niż na auto z salonu się czeka ![]()
To z jakieś firmy tyle się czeka na wózek ![]()
![]()
Ja zdecydowalam sie kupowac w kazdym miesiacu po troszke od okolo 4 miesiaca . Nie chcialam zaczynac za wczesnie , bo mowi sie , ze nie powinno sie “zapeszac”
W jednym miesiacu kupilismy wozek , w kolejnym rozek , wanienke , w kolejnym kokon , posciel , kocyki , w kolejnym wyprawke okoloporodowa , a w 8 miesiacu wyprawke apteczna .
Staralismy sie rozlozyc sobie wydatki w czasie
Jak znalam juz plec to w miedzy czasie kupowalismy tez troszke ciuszkow , gdy akurat natrafilisny na cos ekstra .
Sporo dostalismy tez od rodziny i przyjaciol
Ja kupowałam wszystko od 5 miesiąca mniej więcej. Jak było coś co mi się podobało w sklepie to kupowałam. Nie zastanawiałam się czy to za wcześnie czy nie wyszłam z założenia że ma być dobrze i tyle. Myślę że ten pierwszy trymestr jest taki najgorszy pod względem utraty dziecka więc warto sobie odpuścić aczkolwiek jeżeli kobieta czuje potrzebę kompletowania od razu to niech tak robi. Co do czasu kiedy jest za późno to myślę że też nie ma. Dziś jest wszystko tak dostępne że zamawiając często mamy dostawę na drugi dzień ale wtedy trochę stresu jest. Ja już w 8 miesiącu miałam wszystko i torbę do szpitala też spakowaną stwierdziłam że nie w razie czego nie będę się stresować i nie wiedziałam jak końcówka ciąży przebiegnie więc chodziło też o to czy dam radę się spakować
Ja w ciąży w ogóle nie brałam pod uwagę poronienia. I całe szczęście nie dałam się zwariować. I zawsze nienawidziłam ludzi, którzy mi mówili “nie ciesz się za wcześnie” jak w ogóle można powiedzieć coś takiego kobiece w ciąży ![]()
Ja wiem że różne sytuacje się zdarzają, ale mi by w życiu przez usta nie przeszło coś takiego, żeby innej kobiecie tak powiedzieć. Zawsze się zastanawiam co Ci ludzie mają w głowach
To najgorsze słowa jakie można usłyszeć . Ale niestety są ludzie , którzy nie myślą co mówią . Dlatego , żeby uniknąć takich sytuacji , powiedzieliśmy nawet rodzicom o ciąży po pierwszym trymestrze. Tym bardziej , że staraliśmy się długo to bardzo się bałam , że coś może się wydarzyć .