Reakcja niemowlaka na szczepienie

U nas gorączki nie było, ale już drugi raz zdarzył się taki płacz pp około 3-4 h od podania szczepionki. Nie jest to tzw. płacz nieutulony ale po prostu płacz dziecka. Wydaje mi się, że boli ją to miejsce i dlatego płacze. Stosowałam okłady z sody oczyszczonej i obrzęki szybko mijały. Jednak jako Matka trudno mi słuchać jak ona tak płacze, serce mi pęka. Zazwyczaj po około pół godziny ten płacz mija, trochę ją przytulę do siebie, ponoszę i w końcu jak zaśnie jest już dobrze ale może macie jeszcze jakieś sposoby jak ukoić ten płacz ?

Monikalul,moim zdaniem lepszego lekarstwa na ten płacz ,jak twoje przytulenie nie ma.Maluszek zawsze najbezpieczniej czuje się w mamy ramionach.Przytulaj cierpliwie:)

Mi koleżanka mówiła że ten płacz jest spowodowany złym podaniem szczepionki. Jak zostanie pod złym kątem podana to tak jest że dziecko zaczyna płakać przez jakiś czas. Miała tak przy pierwszym szczepieniu. Jak się o tym dowiedziała i poszła do innej poleconej osoby to już tego nie było po drugim szczepieniu

Ja korzystałam z NFZ i z tych płatnych rota i meningokoki. Ogólnie Moja córka znosiła to bardzo dzielnie bo płakała przy wkłuciu ale może kilka sekund… większy płacz był przy zakładaniu czapki… generalnie jak pod koniec dnia po szczepieniu mi płakała to dawalam jej czopek i był spokój…

Ja szczepiłam synka na szczepionki refundowane przez NFZ. Po każdej szczepionce reakcja była inna. Najgorsza była 2 tura robiona w 3 miesiącu. Szymuś był bardzo marudny dużo gorączkował i płakał. Chociaż podczas kłucia nie płakał ani razu

Ja swojego szczepiłam skojarzonymi ale gdybym mogła cofnąć czas to wybrałabym te na NFZ.Na szczęście zniósł je dobrze ale wiem,że taka zmieszana bomba to to większe obciążenie niż te wszczepianie pojedynczo.Jedyny plus tych płatnych to to ,że jest jedno wkłucie.

Czy podajecie lek przeciwbólowy np. pedicetamol wtedy gdy występuje u dziecka gorączka czy jak jest bardzo płaczliwe, marudne?

Tak ja podawałam

Jak miała gorączkę czyli 38 lub większej to podawałam ibufen forte malinowy

Wiadomo przy szczepieniu płacz. Pielęgniarki mówiły aby podać smoczka małemu ale to nie pomagało bo czuł kłucie i płakał. Wybudzal się z płaczem jakby sie wystraszył nagle. Córka także tak reagowała. Syn miał nawet gorączkę dzień po. Ale podałam paracetamol i pomagało.

Mój synek na te pierwsze szczepienia reagował bardzo dobrze. Nie występował stan podgorączkowy, ani nic w tym stylu. Szczepiliśmy normalnymi szczepionkami na NFZ.
Przy córci też będę się trzymać tych darmowych szczepionek.

U nas teraz po meningokokach gorączka 38 ale podałam ibufen i spadla

U nas na szczęście ok. Ale Pani doktor uprzedzala, że coś może być i kazała nam się opatrzeć w czopki na wszelki wypadek . Za tydzień mamy druga turę szczepień. Płacz takiego malucha aż za serce łapie

My jesteśmy dopiero po szczepionkach tylko tych w szpitalu, ale na rączce synek ma duży miejscowy odczyn poszczepienny. Na szczęście już się zaczyna zmniejszać. Zostałam o takiej możliwości uprzedzona podczas szczepionki. Synek był wtedy maleństwem ale bardzo dobrze to zniósł.

Moja córeczka po szczepieniu przeciw meningokokom miala gorączkę ale dwa razy zbijalam (szczepienie o 11 pierwszy raz zbijalam gorączkę o 20 i drugi raz na drugi dzień o 13) plus wysypka jednodniowa.

Udało nam się w końcu dotrzeć na szczepienie. Temperatura przed szczepieniem utrzymywała się na poziomie 36,9 a 37,1 wiec lekarz zlecił wykonanie CRP. Okazało się że infekcji nie ma wiec następnego dnia byliśmy na szczepieniu. Synek zapłakał tylko przy pierwszym wkłuciu (wzw) a przy drugim nawet nie zdażył nawet. Po szczepieniu nie miał żadnych objawów ani skutków ubocznych. Jedyne co, to chyba był osłabiony bo dwa dni po dostał kataru, ale bardzo ciężki był tylko pierwszy dzień, teraz przechodzi dość łagodnie.

To ja ostatnio byłam z moim pięciolatkiem na szczepieniu i jestem z niego mega dumna, bo dwa wkłucia, nie zapłakał ani razu. Był z siebie mega dumny, a ja z niego jeszcze bardziej :slight_smile: Temperatury nie było, jedynie przez kilka dni bolała go ręka, choć obrzęku żadnego nie miał. Na szczęście już jest ok.

Nas w poniedziałek czeka kolejne szczepienie

Ja mam za 2 tygodnie szczepienie, a nadal myślę na jakie szczepionki się zdecydować. Mam nadzieję, że synek zniesie je dzielnie jak pierwsze.

Rena a szczepisz na rotawirusy?

W związku z tym że syn jest wcześniakiem to szczepienia mamy bezpłatne i nie musiałam wybierać, jutro sprawdzę jakimi był szczepiony. Pielęgniarka mówiła że to bardzo dobra szczepionka. Pneumokoki też mamy jakieś „lepsze”, ale to dopiero przed nami.