Kochane Mamy jak Wasze dzieci zareagowały na pierwsze szczepienia? Pytam szczególnie te mamy, które wybrały opcje szczepionek refundowanych na NFZ. Ale chętnie też wysłucham Mam, które wybrały opcję szczepionek nierefundowanych. Jakie były reakcje po szczepieniu? Jak dzieci się zachowywały? I jak sobie radziłyście z tymi objawami?
Moja córka po drugim szczepieniu płakała w domku chyba z godzinę, ciężko ją było uspokoić. Dałam jej trochę wody przegotowanej mimo, że nie jest zalecane dopajanie dziecka, ale już widziałam że chce jej się pić a nie może zassac piersi w tym płaczu. Chętnie wypiła wodę, wyciszyła się. W nocy miała stan podgorączkowy. Podałam jej lek przeciwbólowy i temperatura spadła.
U mnie na szczęście nie było żadnych problemów po szczepieniu.Ogolnie pediatra informowała, że może wystąpić temperatura,odczyn poszczepienny i mały może być marudny.
Wszystko nas ominęło choć cały dzień chodziłam jak na szpilkach.
Niemowlę po szczepieniu może reagować gorączką – nie wyższą niż 38,5ºC, osłabieniem, apatią, spadkiem apetytu i bólami mięśni. Maluszek może odmawiać jedzenia, często płakać, zazwyczaj porą wieczorową, przed spaniem. Czasami trudno go zabawić, ciągle płacze, jest marudny i senny. Taki stan po podaniu szczepionki trwa zwykle dwa-trzy dni, po czym dziecko powraca do pełni zdrowia. Szczepienia obowiązkowe są ważne i należy je wykonać, ale tylko wtedy, gdy dziecko jest w pełni zdrowe. Lepiej odroczyć szczepienie w czasie niż później martwić się o powikłania poszczepienne.
Nasz synek w dniu planowanego szczepienia miał temp 37,1, w nosku coś furczało jakby początek katarku, przez to odroczyliśmy szczepienie. Minął tydzień i nadal jest tak samo, temperatura zmienna od 36,6 do 37,3. Z tym noskiem to chyba przypadek. Do przychodni idziemy za tydzień.
U mnie szczepienia się przesunęły że względu na wizyty lekarskie. 30 lipca mieliśmy pierwsze szczepienke (WZW i DTP). Po niej tylko na lewej nóżce miała czerwona plamkę. Ale robiłam okłady z sody i na drugi dzień już nic nie było.
Tydzień później 6 sierpnia mieliśmy kolejne szczepienie (HiB i pneumokoki). Po niej również pojawiła się plamka czerwona tym razem na prawej nóżce. Ale na drugi dzień znikła po okładach. Jednak dostała gorączki również. Ale jak podawałam syropek to spadała. Jednak 3 dzień i dalej zbijam temperaturę (tzn podałam dawke o 16 i naraize spokój). Zobaczymy jak będzie dalej.
Co do jedzenia to nie było problemu miała apetyt. Ze snem też nie było problemu. Też normalnie się zachowywała nie była ospała, bawiła się śmiała…może temu że pilnowałam bardzo żeby nie dopuścić do wysokiej gorączki jak miała 37.8, 37.9 albo 38 to automatycznie podawałam syropek.
Teraz mamy szczepienie 13 sierpnia ale je wykupiłam dodatkowo - meningokoki
Ja szczepilam obydwuch synkow szczepionkami na NFZ i pierwszy synek nie mial zadnych objawow jedynie dlugo i czesto spal, a mlodszy synek nie goraczkowal byl tylko marudny caly dzien ale nie wiem czy to byl objaw po szczepieniu ale nigdy taki nie byl i byla to szczepionka przeciw pneumokokom.
Miałam szczepionki skojarzone i córeczka miała trochę opuchnięte w miejscu nakłucia przez 2-3 dni. Na opuchlizne miałam altacet w tabletkach do rozpuszczenia w wodzie ale taki opatrunek zrobiłam tylko raz a opuchlizna sama zeszła. Gorączka wystąpiła przy drugiej dawce skojarzony i pierwszej dawce na pneumokoki bo było w jednym dniu do dwóch nóżek ale trwała tylko jeden dzien. Z kolei przy trzeciej dawce maluch juz wiedział co się święci i płacz był już na widok igły ale na tym się skończyło.
Wszystkie szczepionki były w planowanym terminie
A czy występowała u Waszych dzieci lekka biegunka po szczepieniu?
U nas, nie było problemów z kupkami.
Ja proponuję tak, jeśli coś u Was się takiego dzieje po pierwszym szczepieniu to może zadzwoń i zapytaj czy to normalne bo się zwyczajnie martwisz i tyle.Mysle,że nie powinni robić problemów i powiedzą przez tel.czy coś takiego może mieć miejsce.
U mnie synek po pierwszych szczepionkach tylko chwilę popłakał. Na razie nie ma żadnych odczynow. Był najedzony przed to łatwiej było mu to znieść. Bałam się jak zareaguje bo wcześniejszy dzień miał ciężki.
U mnie córka była markotna, miala gorączkę, a nawet miała rozwolnienie.
U nas pierwsze szczepienie miesiąc po urodzeniu dziewczyn : ( dziewczyny wcześniaki z 35 tc +6 ) płatny Engerix na żółtaczke , obyło się bez goraczki , dziewczyny cały dzień spały , były słabe
Koło 7 tygodnia szczepionka 5w1+ pneumokoki tu było gorzej u jednej z bliźniaczek goraczka koło 38 stopni , druga stan podgorączkowy (pediatra ostrzegał ze będzie gorzej bo mocniejsza dawka na raz) oczywiście były slabe i senne . Ale obylo się bez większego marudzenia
Dodatkowo wspomnę ze po pierwszym szczepieniu jednej z dziewczyn zrobily się na ciele czerwone plamy , zniknęły po tygodniu , od razu dostała szorstka skóre na twarzy , mimo ze nic nie zmieniliśmy .
Monikalul moj synek ten mlodszy wlasnie mial biegunke, zapomnialam napisac ale trwala tylko jeden dzien i ny mielisny opoznienie w szczepionce to na 6 a synek moql gdzies na 8i wmaeialam ze moze zabki a nie goraczkowal i mial nozke opuchnieta i e miekscu uklocia mial takie twrde przez ok.tydzien , doktorka mowila ze czasem tak sie zdarza.
Problemów z kupami nie mamy jakie były takie sa. Gorączka 3 doba. Ale udaje się zbić. Ale nie wiadomo czy nie przez żeby bo idą. Narazie obserwuje bo żadnych innych obiadów nie mamy
Gorączka minęła po 3 pełnych dobach
Z biegunką nigdy nie mieliśmy problemów.
Po meningokokach synek miał opuchniętą nóżkę, był mocno marudny i lekko gorączkował. Lekarka powiedziała, że właśnie meningokoki dzieci ciężko tolerują.
Po rotawirusach robił więcej kupek, nawet kolor był inny, ale to często po tej szczepionce.
Qazz mi pediatra mówiła że mało kiedy zdarza się żeby dziecko po meningokokach nie gorączkowało. U nas się przesunęły mieliśmy mieć jutro ale będziemy miec 3 września