Narodziny dziecka to często duże wyzwanie dla związku. Zdarza się, że nadmiar nowych obowiązków wpływa negatywnie na relacje młodych rodziców. Mamy, a jak to było u Was? Czy po porodzie Wasze relacje z partnerem zmieniły się na lepsze czy na gorsze?
Moje relacje z mężem nie zmieniły się i na początku bardzo pomógł mi przy małym dziecku. Po urodzeniu córki miał pewne obawy co do przebierania czy kąpieli ale przy mojej pomocy oswoił się i sam wykonywał niektóre czynności. Zdarzają się nam kłótnie o podział obowiązków ale tak również było przed samą ciążą. Bardzo ważna jest rozmowa i jeżeli mamy jakieś wątpliwości to od razu powinniśmy sobie wszystko wyjaśnić.
Mój mąż bardzo poważnie podszedł do tej roli, ja byłam pod wrażeniem, nawet gdy miałam jakieś obawy przed wykonaniem niektórych czynności, on zakasal rękawy i wykonywał wszystko.
Moje relacje ciągle się zmieniają przez całą ciążę i po porodzie pewnie będzie inaczej bo nowe doświadczenia nowy etap w życiu. Nie było łatwo bo nie raz się kłócilismy o byle drobiazgi i napewno jeszcze nie raz będzie ciężko a grunt to rozmawiać o problemach o tym co nas męczy, czego potrzebujemy a wszystko będzie dobrze. My tak zawsze rozwiązujemy swoje peoblemy i dużo rozmawiamy a po ciężkim dniu potrafimy porozmawiać i sobie wszystko wyjaśnić także nie mam się czego obawiać że nasze relacje się zmienią, mogą tylko na lepsze!
Moja corka bedzie niebawem miala 15 miesiecy… u nas wygladalo to tak, ze pierwszych kilka miesiecy to byl dramat, relacje z mezem, moje samopoczucie i “ogarniecie” pozostawialo wiele do zyczenia. Jednak teraz z czasem nasza wiez sie umacnia i widze, jak rodzicielstwo nas wzbogacilo. Dobrze, ze mielismy dosc sil by przetrwac te bardzo trudne poczatki.
u mnie po urodzeniu corki wrecz sie poprawilo mozna bylo zauwazyc jak z mojego meza stal sie odpowiedzialny maz i tata dojrzal zmeznial i swiata nie widzi poza swoimi babami w domu:)
A mój Mąż to ideał, nie mam zachcianek i od początku jestem na zwolnieniu więc siedzę w domu i teoretycznie powinnam robić wszystko w domu sama…ale mój kochany wraca z pracy, pozmywa po obiedzie, przytuli, pomasuje, jak nie miałam siły gotować to sam coś wymyśli, i jesteśmy razem na każdej wizycie u gina a potem płaczemy z radości jak widzimy maluszka:) wiem, że bardzo chciał mieć dziecko i każdego dnia pokazuje jak mu zależy. Mam nadzieję, że kiedy dojdzie do tego nocny płacz i maraton pokarmowy też będzie tskim fajnym facetem:) życzę Wam wszystkim takiego wsparcia ze strony ukochanego Mężczyzny!
Początki były cudowne, z czasem gdy i córa bardziej wymagająca zaczęło się psuć. Głównym problemem był i chyba nadal jest seks. Ja często po prostu nie mam siły. Dla mojego męża widocznie to za mało. Dodatkowo niedawno wróciłam do pracy, staram się ogarniać to wszystko, a przyznaję, że nie jest łatwo. Na tę chwilę zdecydowanie oddaliliśmy się od siebie. Być może to nawet moja wina, bo bardzo jestem nastawiona na córkę, która ostatnio ciągle choruje. Ale też nie mam jakiś większych zarzutów do męża. Myślę, że z czasem uda nam się poukładać wszystko i zorganizować nasze życie. Bo narodziny dziecka wywróciły je do góry nogami Pozytywnie rzecz jasna!
U nas od początku mąż bardzo zaangażował się w opiekę nad małym. Mają swoje wspólne rytuały ale są też wspólne nasze moje i Synka. Wiadomo, że teraz mój maz nie jest w centrum mojego zainteresowania i jest troszeczke o to czasami zazdrosny ale ja też już nie jestem u niego. Tłumaczymy to sobie, że teraz młody nie poradzi sobie bez znas i nic sam nie zrobi a my sobie to jeszcze odbijemy. Nasze relacje się trochę zmieniły no ale dziecko wywraca nasze życie do góry nogami więc nie ma co myśleć że wszystko będzie tak jak dawniej, ale i narodziny dziecka zbliżyły nas do siebie jeszcze bardziej.
Moje relacje z mężem w bardzo duzej skali uległy zmianie. Mamy pierwsze dziecko więc cala uwagę skupiamy na córce,absorbuje nas w 100% więc po calym dniu zmagan mamy ochote tylko na sen. Byc moze to się zmieni kiedy dziecko juz będzie większe,będzie przesypiac noce. Czasami zaplanujemy intymny wieczór ,ale córka nie chce zasnąć lub walczymy z kolka i takich wieczorow jest bardzo duzo. Jednak myślimy tzn zyjemy nadzieją,ze to się zmieni i będzie juz tylko lepiej;)ważne by o yym rozmawiac,zeby druga osoba wiedziała,że CHCEMY tylko NIE MA MOŻLIWOŚCI
Sowinska, nasza córa jest już dużo starsza, a też często lubi nam psuć szyki romantycznego wieczoru
Gabilabi, wsparcie w mężu to najważniejsze, podobnie jak pomoc.
Znam też niestety tatusiów, którzy nie bardzo się angażują,bo uważają, że to rola kobiety. Na szczęście w obecnych czasach zdecydowanie zmieniło się to postrzeganie, a wręcz bycie zaangażowanym ojcem to powód do dumy!
Sowinska romantyczny wieczór jeszcze trochę poczeka. Niestety dzieci mają to do siebie i ja się śmieje z mężem że on chyba wie kiedy my chcemy usiąść pooglądać film zjeść kolacje. Zawsze wtedy syn ma inne plany niż spokojne spanie. Jednak im córka będzie starsza tym na pewno będziecie częściej mieli na niego okazję i chęci bo zmęczenie też będzie mniejsze, albo wy się po prostu przyzwyczaicie do mniejszej porcji snu.
Gabilabi dobrze ze mąż Cię wspiera i pomaga. Bo to jest bardzo ważne. Pomoc i zrozumienie i nie przeświadczenie że rola kobiety jest wychowanie dzieci.
Moje relacje z mężem po porodzie bardzo się zmieniły. Stres, zmęczenie i niepokój o pierwsze dziecko powodowały u nas drobne kłótnie o drobiazgi. Mąż pracuje na dwóch etatach, żeby zapewnić byt rodzinie, więc ja ciągle jestem z córką w domu sama. Początkowo miałam o to pretensje, bo nie miałam pomocy z jego strony, chodziłam niewyspana, przemęczona, zła. Teraz nasza córka ma już 9 miesięcy a nasze relację wracają do tych sprzed porodu, czyli wszystko się normuje, wraca ku dobremu:) Podstawa to rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Nie można w sobie dusić emocji, trzeba o wszystkim rozmawiać.
Tak to jest, dobrze ze już się wam zaczęło układać. Dokładnie rozmowa to podstawa. U nas relacje się nie zmieniły jedynie czasu dla siebie nie ma tyle co kiedyś.
Ula u nas podobnie było z tym czasem dla siebie niestety mieliśmy go coraz mniej zwłaszcza jak do pracy wróciłam ale teraz siedzę w domciu i całe popołudnie mamy dla siebie i dla dzieci
Relację od zawsze z partnerem miałam dobre i tak też zostało po porodzie choć na pewno kilka rzeczy się zmieniło. Ale wystarczy trochę rozmowy i poświęcić sobie trochę czasu i może być dobrze. Chęci są potrzebne z obu stron.
Forum dla rodziców - sprawdź dlaczego warto się na nim udzielać
Forum dla rodziców to miejsce, w którym rodzice dzielą się swoim
doświadczeniem. Wejdź na polskie forum rodziców, poszukaj informacji
ważnych dla Ciebie i odpowiadaj na pytania zadawane przez innych. Forum
rodziców to kompendium wiedzy i miejsce, w którym można poplotkować.
Znajdziesz to radu związane z ciążą i porodem oraz wychowaniem,
pielęgnacją i dietą. Jesteś rodzicem malucha? Forum rodziców to miejsce
dla Ciebie. Na Forum dla rodziców w zakładce małe dziecko znajdziesz cenne
informację i wskazówki. To miejsce, w którym możesz publikować i dzielić
się wiedzą oraz zadawać pytania i korzystać z umieszczonych wcześniej
porad innych rodziców. Forum dla rodziców Canpol babies to bezpieczna
strefa, w której każde opublikowane pytanie dotyczące rodzicielstwa jest
na miejscu.
Forum dla mam - dlaczego warto dołączyć do społeczności mam Canpol babies
i wymieniać się poradami
Forum dla mam to miejsce, gdzie możesz porozmawiać z innymi mamami na
tematy związane z macierzyństwem. Rejestrując się na forum dla mam, możesz
uczestniczyć w rozmowach i dyskusjach, zadawać pytania bardziej
doświadczonym mamom i samej radzić bazując na własnej wiedzy. Fora dla mam
to miejsca, gdzie spotykają się również kobiety, które planują ciąże.
Forum dla przyszłych mam, skupia kobiety, które same nie mają
doświadczenia, ale chcą się dowiedzieć jak najwięcej na temat
rodzicielstwa. Dzięki obecności na forum dla przyszłych mam zdobywają
wiadomości z pierwszej ręki od kobiet, które same właśnie zaszły w ciąże
lub urodziły. Na Forum mam Canpol babies możesz wybrać interesująca Cię
kategorię, śledzić konwersację, włączyć się do rozmowy w każdym momencie i
zadawać pytania na ważne dla Ciebie tematy. Spodziewasz się dziecka,
odwiedź kategorię ciąża i poród, karmisz piersią, wyszukaj interesująca
Cię sekcje. Forum mam to miejsce dla rodziców maluchów i starszych dzieci,
którzy szukają rad na temat pielęgnacji, rozwoju i wychowania, chcą
podzielić się sprawdzonymi przepisami lub metodami na wprowadzenie nowości
do menu dziecka, pisząc w zakładce dieta lub po prostu porozmawiać
odwiedzając strefę ploteczki. Rodzicielstwo to temat, który Cię
interesuje? Fora dla mam skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach.
Zajrzyj do nas, zdobywaj informację i wymieniaj się poglądami. Na Forum
dla mam możesz dzielić się wiedzą i wygrywać nagrody. Najbardziej aktywne
i pomocne mamy mają szansę na udział w comiesięcznych testach produktów
Canpol babies.