Zdecydowanie maść Majerankowa , ale też trzeba uważać. Jakiś czas temu podrażniłam nią sobie nos. Wiem , że jest delikatna , ale już kilka dziewczyn też tak miało. Później jest taki wysuszony , piecze i skóra schodzi. Ostatnio miałam katar i chodziłam z pojemniczkiem z maścią Vicks i co jakiś czas sobie ją wąchałam
dzieci się ze mnie śmiały , ale to pomagało. Do tego mąż robił mi napar z olejku eukaliptusowego. Standardowo do miski wrzątek i kilka kropli olejku. Lekko się nachylić i wąchać
fajnie oczyszcza drogi oddechowe a glutki spływają ![]()
A to ja jeszcze do tego wrzątku dodaje herbatę rumiankową i działa extra ![]()
Oj to nie wiedziałam, że może podrażnić to muszę uważać ze smarowaniem synkowi ![]()
Przy krwawiącym nosie faktycznie unikaj sprejów obkurczających. Możesz spróbować maści z witaminą A i E do środka nosa (patyczkiem higienicznym), żeby nawilżyć śluzówkę. Z leków dla ciężarnych zerknij na Prenalen (syrop/tabletki) – jest typowo dla nas.
Jeśli ból głowy będzie silny, to paracetamol jest uważany za najbezpieczniejszy, ale najlepiej skonsultuj to z lekarzem przy najbliższej okazji.
Inhalacje bym spróbowała pomagają bardzo nie tylko dzieciom.
Dużo pić i jeść to wzmacnia organizm który walczył z chorobą
Właśnie też byłam bardzo zdziwiona i bym się nie spodziewała
a nie smarowałam niczym innym żebym coś przedobrzyła . Może miałam jakieś większe stężenie (?)
Ja się nacieralam amolem jeszcze jak mnie bolało gardło.