Czy konsultowałas sprawe ze swoim ginekologiem? Może to być np. infekcja, którą trzeba leczyć.
Jeśli rodziłaś sn to lekarz sprawdzi też czy winą nie jest blizna po nacięciu krocza…
Warto wypróbować lubrykanty, one doskonale nawilżają pochwe. Są to żele dostępne bez recepty.
Globulki dopochwowe również nawilżają pochwe. Są dostępne takie, która można brać podczas karmienia piersią. Mają też dodatkowe działanie i chronią pochwe przed intencjami. Wspomagają flore bakteryjną. Ważna jest odpowiednia higiena. I tutaj świetne będą płyny do okolic intymnych z paleczkami kwasu mlekowego.
Hej.
Jestem pół roku po porodzie. Podczas stosunku odczuwam dyskomfort, moja pochwa jest sucha. Czy mialyscie podobnie?
Jesli karmisz piersia to suchosc pochwy moze tez miec swoje zrodlo w gospodarce hormonalnej (nastawionej na kp) i jest to jak najbardziej naturalne i nie jest powodem do zmartwien. Dla pewnosci mozesz wspomniec o tym ginekologowi, jak sugeruje Patrycja, ale podejrzewam, ze nie jest to nic powaznego i stosowanie lubrykantu zalatwi sprawe ![]()
Tak,to normalne i często tak się dzieje.Ja karmię piersią już 11miesiecy i podczas stosunku również tak mi się zdarza ale tak jak już dziewczyny napisały, sprawę załatwiają lubrykanty;)
Jeżeli nic innego niepokojącego nie występuje to nie musisz się martwić.
Często tak się dzieje być może to wina hormonów niekiedy po prostu też układ rozrodczy jeszcze nie jest gotowy że tak ujme Na następną ciążę i cykle np mogę być bezowulacyjne A co za tym idzie może być też suchość o której wspominasz może też mieć to inna przyczynę trzeba organizmowi dac czas ciąża zmieniała organizm 9 miesięcy więc i na Powiedzmy powrót do formy też trzeba dac minimum tyle ale nie zaszkodzi wspomnieć o tym ginekologowi ![]()
Oczywiście chodziło mi, że Globulki chronią przed infekcjami.
Sprostowanie do mojej odpowiedzi
Pół roku po porodzie to jeszcze nie wiele i organizm jak najbardziej ma prawo jeszcze do siebie dochodzić więc myślę że jak na razie to nie jest powód do zmartwień jednak najlepiej w tym czasie używać różnych smarów. Ale jeżeli cię to bardzo niepokoi to poprostu udaj się do ginekologa będziesz spokojniejsza
Jeżeli bardzo martwisz się tym to możesz wspomnieć o tym swojemu ginekologowi. Myślę podobnie jak dziewczyny, suchość pochwy jest fizjologiczna. Trzeba na to trochę czasu by wszystko wróciło do normy. Jeśli nie ma innych objawów to raczej wszystko jest dobrze. Możesz spróbować dobrego lubrykantu.
Tak jak napisała MichuNi jeśli karmisz piersią suchość pochwy to nie powód do niepokoju. W czasie KP w Twoim organizmie nadal szaleją hormony a organizm potrzebuje czasu żeby wrócić do stanu sprzed ciąży. Jasne, że możesz to powiedzieć swojemu ginekologowi. Ale też uważam że w zupełności wystarczy stosowanie lubrykantów.
Wybrałam się do ginekologa i powiedział, że dobrze zrobiłam. To krepujące, ale mam infekcje bakteryjną. Czyli jednak warto było się skonsultować. Teraz z pewnością będzie lepiej. Dziękuję za porady
Karoos, oprócz tego polecam Ci olejek z wiesiołka - po kilkunastu dniach lub czasem kilku tygodniach (zależy od organizmu) powinnaś poczuć ulgę. Wiesiołek ma wiele różnych zastosowań, na przykład pobudza wydzielanie śluzu dlatego tez uważa się, że wiesiołek pomaga zajść w ciążę. Ma tez zastosowania w kosmetyce, na przykład sprawia ze włosy stają się gęstsze. Oprócz tego, wiesiołek łagodzi bóle brzucha w czasie okresu, używany jest w kosmetyce więc warto go przetestować.
Mama gratki doborze wiedziec jakie ma zastosowania wiesiolek, a co do suchośći pochwy tez mam ten problem i bez żelu ciezko…i tez karnie piersią i właśnie kolezanka byka z tym u gin i mowil ze to normalne podczas kp ale tez miala mala infekcje i jej przepisał jakies tabletki ale nie pamiętam nazwy ale jakies niestety na receptę bo ja tez chcialam je kupić ale niestety tez musze sie wybrać do ginekologia…bo mam suchość i czesto mnie swedzi i mam biale uplawy a wiem ze to infekcja niestety.
Ja również po porodzie odczuwałam suchość pochwy i mój ginekolog przepisał mi globulki dopochwowe Feminella Hyalosoft. Miałam zalecenie stosować je raz na tydzień. Już po użyciu kilku globulek zauważyłam znaczną poprawę. Co mycia żelem do higieny intymnej, mój ginekolog stanowczo mi je odradził, ponieważ zamiast nawilżać te okolice, nieraz wysuszają one je jeszcze bardziej i są na prawdę zbędne. Wystarczy niewielka ilość zwykłego żelu, którym myjesz ciało i to w zupełności wystarczy. Ewentualnie można też użyć szare mydło. Ja przez pierwsze dni po porodzie właśnie nim się podmywałam.
Myślę że z czasem wszystko się unormuje
Mama_Gratki co do właściwości wiesiołka, sama przez dłuższy czas brałam, bo wyczytałam że wlasnie pomaga w zajęciu w ciążę i zwiększa wydzielanie śluzu. Mi pomógł, bo także borykałam się z problemem suchości. Moja mama przyjmowała wiesiołka na ogólną poprawę samopoczucia.
Darulka, dziekuje, przypomnialas mi, ze mialam do listy tego, co chce kupic, gdy nastepnym razem w Aptece Gemini bedzie darmowa dostawa, dopisac olej z wiesiolka. Umknelo mi ![]()
O, w takim razie ja też dopisuję wiesiołka do listy zakupów.
Warto wiedzieć szególnie warto spróbować jak ktoś się stara o dziecko
Olej z wiesiolka też działa na włosy i ogólnie na odchudzanie też:) generalnie ma dużo zastosowań:)
Ja słyszałam też o korzystnym działaniu na cerę. A z tego, co Aiisa przez warto teraz go stosować, może do lata uda się trochę ciało poprawić. Wiadomo nie jakieś spektakularne efekty, ale może chociaż lekkie.