Dziewczyny pytanie mam czy wiecie albo macie jakieś doświadczenie czy Tantum rosa coś daje na swędzenie warg sromowych przy antybiotyku ? Od 3 dni biorę antybiotyk na zęba bo zrobiła mi się przetoka i jak to zawsze przy antybiotyku mam okropne swędzenie bo pewnie grzybica się zaczyna. Byłam pewna że mam clotrimazolum maść ale nie mam niestety a najblizsza otwarta apteka jest 20 km odemnie. Jutro pojadę kupić ale tak na już żeby sobie trochę pomóc podmylam się Tantum rosa bo tylko to miałam. Myślałam jeszcze żeby zrobić sobie jakąś nasiadówke z rumianku bo nic innego w domu nie mam. Macie jakieś domowe sposoby na to ? Tantum rosa w ogóle pomoże? Bo to takie nieprzyjemne ![]()
![]()
Ja nie stosowałam tego o czym piszesz ale przy antybiotykoterapii polecam brać takie czopki dopochwowe
One są bez recepty. Ale z tego co czytam to Tantum Rosa działa przeciwzapalnie i stosuje się na świąd i pieczenie. To Ci powinno złagodzić objawy ale nie leczy więc jutro powinnaś kupić sobie coś na równowagę ph a jak nie pomoże to iść do lekarza po cos na receptę
Tak to też znam. Ale dodatkowo zawsze smaruje clotrimazolem bo po tym mam najszybszą ulgę. Czytałam właśnie że Tantum rosa działa przeciwswiadowo ale nie wiem czy typowo w takiej sytuacji. Po jednym razie różnicy nie czuje żadnej
A pewnie tej maści nie masz teraz……
Aaa no i zapomniałam że mam miesiączkę akurat teraz więc globulki odpadają. Ale chyba provag jest w kapsułkach doustnych a to bardzo podobny lek. Zapytam w aptece o jakieś doustne probiotyki ginekologiczne bo wiem że globulki przy okresie to zły pomysł
No byłam pewna że mam ale przeszukałam wszystko gdzie mogła by być i nie mam. Zastanawiam się jeszcze czy sobie nie posmarować np thormentiale baby bo internety mówią że można no ale internetom się nie wierzy. Trzeba by chata gpt zapytać ale ja nie umiem tego obsługiwać w ogóle ![]()
A spróbuj posmarować krzywdy nie zrobisz. Przecież maluchom sie smaruje okolice intymne i im pomagają ![]()
![]()
Też myślę że właśnie te pochodne dobrych bakterii więcej tu dadzą niż tamtun Rosa
No tak ale ja je mogę kupić dopiero jutro około południa. A coś na teraz potrzebuję ![]()
Problem w tym że przy antybiotykoterapii często można zapaść na grzybicę pochwy i ona się objawia swędzeniem między innymi i upławami. Więc może być konieczność zastosowania czegoś mocniejszego. Jak masz okres to faktycznie lepiej spróbować coś doustnie wziąć a potem jak się skończy okres to dopochwowo. Najlepiej pomogłyby probiotyki dopochwowe czy ta maść ale odpada przy okresie.
Kurczę szkoda że wczoraj nie widziałam że piszesz ale na przyszłość nasiadówka z rumianku myślę że by pomogła. Ja miewałam kiedyś bardzo często zapalenia pęcherza i to takie że aż cała cewka mnie piekła i ujście pochwy. Wtedy żeby chociaż trochę ulżyć w misce parzyłam garść torebek rumianku, napełniałam płytko wannę i wlewałam ten napar. Tylko trzeba sporo go zrobić bo wiadomo jak nalejesz w wannie wody to się rozrzedzi
Zrobiłam sobie w takiej dużej misce kilka torebek i trochę mi ulżyło. Dzisiaj już kupiłam sobie clotrimazolum więc jest dużo lepiej i probiotyki ginekologiczne
No to super że jakoś przetrwałaś noc i już masz czym się leczyć ![]()
Ja przy antybiotyku często brałam dodatkowo IntiMe od Healthlabs.care to probiotyk dla kobiet
Probiotyk ogólnie bardzo ważny więc warto brać ![]()
W ogóle warto brać od czasu do czasu by dbać o właściwą florę bakteryjną
Wszystko się skumulowało u Ciebie, nie dość że antybiotyk osłabia organizm to jeszcze miesiączka do tego doszła.
Takie przeleczenie maścią i probiotykami może pomóc doraźnie, ale nie wykluczone że przy kolejnej miesiączce nie wróci, bo organizm znowu będzie osłabiony i niedoleczony.
Ale trzymam kciuki aby nie wróciło!
Całe szczęście, że już czujesz się lepiej! ![]()
Ja je również zawsze mam w lodówce, jak się kończą to kupuję nowe
od kąd pamiętam stosuję je profilaktycznie przy lekkich infekcjach bo przy wiekszych niestety nie dają rady bo to tglko pałeczki kwasu mlekowego
Dobrze że już wszystko ok ![]()
Mi ta maść też zawsze pomaga. Super , że jest lepiej
