Trochę luksusu dla siebie- dobre perfumy

Ja niestety nie pomoge.
Perfum nie uzywam. Niestety, ale swojego czasu probowalam wielu. Tych najtanszych jak o tych najdrozszych. Efekt ten sam-ostry kaszel.
Perfumy mogły byc najpiękniejsze a ja w gardle czulam jakbym caly flakon na siebie wylala.
Ja ogolnie mam tak, ze wole kupowac w sklepach stacjonarnych bo jest pewność co kupujesz. A przez internet mogą je rozcienczac.

Moja mama ma zaprzyjaznionego wlasciciela sklepu kosmetycznego i ten Pan sprzedaje jej testery.

Mamy i mamusie;) macie czasem taką potrzebę zafundowania sobie odrobiny luksusu czy skupiacie się wyłącznie na dzieciach? Ja postanowiłam zmienić tok dotychczasowego myślenia i doszłam do wniosku, że jedno nie musi przeczyć drugiemu. Mi też się coś od życia należy. Na początek pomyślałam, że kupię sobie jakiś drobiazg z wyższej półki. Jakoś mega dużo nie zarabiam a więc nie ukrywam, że szukałam różnych promocji i natrafiłam na coś takiego : https://perfumy.pl/pol_m_Perfumy-damskie_Testery-157.html , markowe perfumy sprzedawane taniej, bo jako testery. Na początku pomyślałam że super, ale chciałabym znaleźć gdzieś opinie o tym sklepie aby mieć pewność, że zamawiam oryginalny produkt. Może któraś z Was mi podpowie gdzie szukać?

Moja koleżanka pracuje w drogeriach i czasem da mi jakis tester i jest jak prawidziwy tylko jest on testerem, ale jak wyglądają te sprzedawane to trudno powiedzieć…a raz kupilam podrube perfumu to pachniało tak samo ale troszkę krócej…raz dostałam tester pul flakoniku perfum z katy Pery nie panietam nazwy…w takim flakoniku zielono ciemnym czy niebieksim…i zawsze gdzie sie nim nie poperfumowalam ciągle ktos mowil mi ze mam ladne perfumy i potrafilam na drugi dzien ubrac ta bluzkę juz nie perfumujac sie a mówili ze ladnie pachne;-) także kupilam sobie je i do dzisiaj je lubię;-)

Ja niestety dalej mam takie zboczenie, że najpierw i tak w głowie siedzą mi dzieci :slight_smile:
Gdy wychodzę na zakupy niby dla siebie to i tak wracam z pełnymi siatkami rzeczy dla dzieci i powiem Wam ,że równie wielką satysfakcję mi to sprawia.
Czasem myślę o jakiś “luxusach” ale na myśleniu zazwyczaj się kończy :smiley:

Ja tez zawsze najpierw o dzieciach mysle…
Mąż dał mi w prezencie urodzinowym pieniadze…500zł i powiedzial, ze mam sobie kupic co chce. A ja co? W pierwszej kolejnosci synowi posciel zamowilam.
No i już dla mnie miej pieniedzy…
I zawsze sobie powtarzam, ze o siebie tez trzeba dbac i siebie rozpieszczac. Jednak i tak robię co innego

Skąd ja to znam :wink: nawet jak kupię coś sobie to i dla Hani coś się znajdzie :wink: po prostu nie mogę inaczej… jednak najczęściej jest tak że sobie nic nie kupię
P.S trochę luksusu mam jak raz w miesiącu idę do kosmetyczki na paznokcie… hehe

O tak ! paznokcie ! też bardzo lubię jak ktoś mi robi.Sama sobie jak robię to już się tak nie cieszę.Lubie jak mnie tak smyrają po dłoniach przyjemny to zabieg :))

Ja luksusy też raczej omijam. Mam ulubione perfumy i ich się trzymam. Wole kupić coś fajnego dla synka

W tych paznokciach bardziej chodzi o to że można z kimś pogadać no i przy okazji trochę masażu . A samemu to nie tak fajnie nie ma z kim porozmawiać.
Ja wcześniej przed ciążą często sobie coś kupowałam teraz wszystko mi przeszło i jak idę to tylko patrzę co kupić dla synka . Może z czasem się to zmieni hehe jak będzie starszy . Ale coś w tym jest bo moja mama do tej pory woli coś mi i siostrze kupić niz sobie . Więc my mamy już chyba tak mamy

Oczywiście, że sobie pozwalamy na luksusy bo szczęśliwa mama równa się szczęśliwie dziecko. Tego nauczył mnie mąż i muszę Wam powiedzieć że coś w tym jest

U mnie na pierwszym miejscu są dzieci. Używam kosmetyków ale nie są one jakoś mega drogie tylko takie żeby mi odpowiadały i pasowały. Ja najlepiej relaksuje się na basenie i cała rodzina jest szczęśliwa bo każdy z nas lubi pływać.

Dla mnie najważniejszy jest synek, dla męża też. Oczywiście że sobie też coś kupujemy ale raczej jest tak że kosmetyki tylko te niezbędne bez szaleństw cenowych. Wiadomo pomalować się trzeba i nie kupię najtańszego a tego co używam ale bez jakiś szaleństw i kupowania nowości na próbę. Czasem ulubione perfumy czy tusz proszę od kogoś na prezent urodzinowy, imieninowy czy gwiazdkę. Może i szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko ale zależy co komu sprawia radość. Mnie radość sprawia uśmiech na buzi mojego dziecka, to że mam czas po pracy spędzić z nim fajne chwile, to że znalazłam mu nową zabawę która go wciągnęła, to że ugotuję moim panom coś smacznego czy mam okazję upiec ciasto. Rzeczy materialne takiej radości mi nie sprawiają. Nie muszę mieć wystawki perfum, szafy wypchanej ubraniami i niezliczonej par butów. Nowy telefon też dopiero jak stary nawali i też bez szaleństwa z nowością na rynku. Czas na zakupy wolę poświęcić na psoty z synkiem i wtedy oboje jesteśmy szczęśliwi

Bardzo lubię dobre perfumy

Ja ide zrobic paznokcie we wtorek :slight_smile: pierwszy raz od 3 lat. Mam o tyle fajnie, ze sasiadka mi zrobi a mieszka pietro nizej.
Zakupów to ogolnie nie lubie bo mnie męczą i nudza.

Wiadomo że jak już się zostanie ta mama to wszystko by się oddało dla dzieci . Wszystko co kupujemy to pierw dla dzieci a o sobie zapominamy . Ale czasami warto coś kupić sobie pomyśleć o sobie to na pewnio nie będzie czyniło z nas złych mam

Też tak uważam. Oczywiście nic kosztem dzieci ale nam się też należy

Ja zamiast kupować sobie drogie kosmetyki wole pójść z dziecmi do sali zabaw :wink:
Bo kosmetyki mozna kupic dobre w dobrej cenie :wink: zawsze jakis grosz zaoszczedzimy i możemy fajnie wykorzystac te pieniadze

Hej, ja mam Armani ten za ponad 100, pieknie pachnie. Ostatnio widzialam tego armani w sklepie, nie rozni sie niczym jak ten moj, zapach identyczny. Tylko nie rozumiem dlaczego testery skoro np ten armani jest w sklepie juzb dawno dostepny

Patrycja dokładnie ja wcześniej kupowałam jak w Rossmanie była promocja że jedna perfume kupujesz a druga tańsza masz za darmo i zawsze brałam te droższe i mam jeszcze sporo nie otwartych zapasy sobie zrobiłam. Czasami można trafić na fajne promocje

Bo tester nie jest na początek sprzedaży a żeby w perfumerii wystawić dla klientów do testowania, dlatego dalej jest dostępny.
Ja kiedyś korzystałam z testerów i byłam bardzo zadowolona bo często maja lepszą jakość niż produkt zapakowany. Skoro mają służyć do zachęcenia klientów to muszą intensywniej pachnieć i dłużej sie trzymać na skórze. Teraz korzystam z Kleina, mają ładne zapachy i stosunkowo tanie. Nie mówię że mamy sobie nie kupować ale zakupy na siebie ograniczam do minimum