Ulewanie- cały czas ulewa

Pomocy synek zaczął ulewać, mam wrażenie że bardzo często to robi. Jak uleje szuka cyca je i zaraz znów ulewa. co robić ? nie dawać mi przez jakiś czas piersi czy co ?

Mój synek na początku też tak miał z każdym tygodniem było lepiej

miśkapyśka moja córka ulewała całe dnie do końca czwartego miesiąca. Nawet ściany miałam ulane, po prostu chlustała bo najczęściej było tak, że i ona cała mokra  i ja. Dokładnie było jak piszesz  ulała i chciała znowu jeść bo była głodna. No ja karmiłam dalej bo ona chciała i tej piersi szukała. Jak nie dostała był płacz, ale czasem może trzeba odczekać trochę choć ja nie wiem ja z nią świrowałam. Młody ulewał od 4 miesiąca dopiero do 8 czy nawet 9 , więc on już był zaraz na stałych posiłkach i siadał także z nim to inna bajka. 

 

Mazia a jak ci tak ulewala to nie próbowałaś różnych sposobów na ulewanie typu te zagęstniki czy mleka specjalistyczne ? Czy po tym nie było także widać efektów ? Współczuję Laura odbijaja po posiłku i szła spać :) 

U mnie synek jest na piersi i zależy mi jednak żeby tak zostało więc żadnego zagęstnika nie dam :(

Moje dzieci ulewał u bardzo sporadycznie, ale właśnie najczęstszą przyczyną było to że po prostu za dużo zjadły

u mnie niestety synek do roku, później się okazało, że to refluks.

Czyli nie zawsze jest to chwilowe?

Mamalura coś Ty nic nie pomagało :D z nią to było 5 światów, mleka AR nic nie dawały.  U młodego problem się zaczął jak musiałam mu podawać nutramigen . Do tego czasu nie ulewał 

Miśkapyśka u mnie trwało zawsze 4 miesiące tzn u każdego z tym, że u syna dopiero się zaczęło w 4 miesiącu. Z reguły to nie trwa długo właśnie te parę miesięcy 

U nas też maluch ulewał. Na początku było ok, a później przez kilka miesięcy po każdym karmieniu ulewał. To jest normalne, układ pokarmowy takiego małego człowieka nie jest jeszcze dobrze wykształcony i dlatego ma prawo ulewać. Mojej koleżanki syn też tak ulewał to poszła do jakiegoś specjalisty. 

z tymi ulaniami to moze być nierozwiniety jeszcze przewód pokarmowy;/

niemowlaki czetso ulewają;/ może spróbój karmić czesciej, nie spada z wagi? 

 

u nas przy starszej jak i przy młodszej pomogła zmiana mleka u starszej dieta u mnei restrykcyjna + mleko na recepte u małej odstawienie od piersi i przejście na mleko na receptę;/ tyle z eu nas to szły i kupy wodniste wiec tutaj juznie dyskutowałam bo zaczeła spadać z wagi wiec karmienie piersią nie trwało zbyt długo 

Też kiedyś myślałam że takie ulewania do pół roku i koniec. Agata Ar też się miałaś z tym synkiem;(

Czasami tak bywa i  nie mamy na to wpływu 

dokładnie dzieci mija niedojrzały układ trawienny i te ulewanie bardzo często się pojawia. 

Mi się wydaje że tutaj też znaczenie ma jak dużo dziecko ulewa, bo takie ulewanie jest normalne ale z małej ilości bo dziecko pozbywa się nadmiaru. Ale jak ulewa w takich ilościach że wygląda to już jak wymioty to ja zaczęłabym się już martwić. Ja w tych kwestiach w ogóle jestem przewrażliwiona, ale żadne z moich dzieci nie ulewała. Zdarza się nam to bardzo sporadycznie, tylko w sytuacji kiedy faktycznie za dużo zje, bo ciągnie tylko dla ssania a nie z głodu

W małej ilości ulewanie jest normalne co innego chlustajace wymioty. Nam na początku zalecił lekarz podawanie syropu gastrotuss baby

u mnie córka aż chlustała, ale lekarze mówili, że tak może być. Zresztą moja mama miała ze mną to samo, przyjaciółka przy córce też. Jeśli chlusta i widać, że dziecku jest nie dobrze to oznacza, że może to być refluks lub wymioty,. Jeśli dziecko nie płacze i dla niego to luzik no to nic innego jak ulewanie 

Grunt to też żeby prawidłowo przybierało dziecko na wadze. Jeśli jest ok, to znaczy że to kwestia nierozwiniętego układu. Zawsze możesz zapytać również pediatrę. 

Maziula u starszej były chlustania;( badania pod kontem refluxu nic nie wykazały;( a potem było podejrzenie alergii po zmianie mleka była znaczna poprawa, mała też ulewała ale nie az tak jak starsza;) w kazdym razie z nią nie chodziłam z mopem po odbiciu;) ale też jak nastapiła zmiana mleka tak ulania sie zmniejszyły 

no właśnie też mam wrażenie nie wiem jak u Was, że takie ostre ulewania to tylko miały dziewczynki, u chłopców jakoś to łagodniej szło