Ulubiony moment w codziennej rutynie z dzieckiem

Drogie mamy, jaki jest Wasz ulubiony moment w codziennej rutynie z maluszkiem? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Dla mnie to zdecydowanie wieczorne przytulanie i czytanie bajek, taki spokojny czas tylko dla nas, idealny moment na wyciszenie po całym dniu. :wink:

1 polubienie

Poranki, gdy synek się budzi, patrzy na mnie z uśmiechem i daje buziaka ten moment zawsze rozczula i daje siłę na cały dzień.:smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

Uwielbiam te momenty popołudniu, kiedy wszystko na chwilę zwalnia, siadam z maluszkiem na dywanie i bawimy się razem, pokazujemy, śmiejemy się z byle czego :smile:

1 polubienie

Mój ulubiony moment to ten, kiedy jesteśmy razem, ja, maluszek i mąż. Gdy kąpiemy małego, razem się śmiejemy, a potem tulimy we trójkę przed snem. W takich chwilach czuję, że mamy wszystko, co najważniejsze. :yellow_heart:

1 polubienie

Moja ulubiona rutyna to kiedy maluszek idzie na poranną drzemkę, a ja w tym czasie biorę się za śniadanie i kawkę :sweat_smile:

1 polubienie

Gdy przytula się do mnie przed snem, wtula główkę w szyję i wzdycha z ulgą wtedy czuję, że dla niego jestem całym światem. Ten moment spokoju i bliskości jest bezcenny.

Najbardziej lubię ten czas, gdy wyruszamy na poranny spacer. Rozpoczynamy go w spacerówce i szybkim marszem, ale syn szybko domaga się wyjęcia, chce kroczyć obok mnie. Wąchamy kwiatki, karmimy kaczki i gołębie. Czasem dotrzemy na plac zabaw, gdzie spędzamy całe 10 minut w piaskownicy, a czasem nie wystarcza nam już siły, wtedy kupujemy pysznego paczka w cukierni i zjadamy go razem. Zawsze po takim spacerze jestem zrelaksowana i gotowa na dalszą zabawę :blush:

1 polubienie

Ja lubię porę kiedy gotujemy obiad. Mały bardzo chętnie pomaga i robi to całkiem dobrze :smiley:

Uśmiech do mamy :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

A tak to kocham rytuał wspólnego zasypiana i czytania bajeczek :star_struck:

Dokładnie :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

To jest cudowne :blush:

U mnie zdecydowanie przytulasy przy suszeniu po kąpieli.

Usypianie i przytulanie :hugs:
Ale jak pije z piersi i trzyma mnie A palec też jest wspaniale :orange_heart:
Ogólnie moje dzieci są w s p a n i a ł e mimo tego że czasem mam ich dość :laughing:

1 polubienie

Wieczorne usypianie kiedy mała się wtula, śpiewamy wtedy kołysanki albo czytamy wiersze i bajki :heart:

Ulubiony moment to poranek kiedy uśmiechnięty patrzy na mnie z łóżeczka i czeka aż wezmę go do siebie do łóżka (chociaż często dzieje się to już o 5🫠) i później drzemka kontaktowa🥹

Wieczorna rutyna, kąpiel, balsamowanie, olejowanie, masażyk, kołysanki :smiling_face_with_three_hearts:

Drzemka :wink: zawsze bardzo lubiłam gdy mogłam chociaż na chwile położyć się z maluszkiem w dzień. Cisza , spokój , relaks. Takie wyciszenie się dla mnie i dla dziecka. Naładowanie baterii fizyczne , a do tego momentu wzruszeń. Mała istotka - cały mój świat obok mnie.

Taka chwila spokoju jest bezcenna :wink:

Moim ulubionym momentem dnia jest poranek, to jak małe rączki budzą mnie i pierwsze co widzę to uśmiech swojego malutkiego synka :heart: a potem dużo przytulania i buziaków :smiling_face_with_three_hearts:

Wieczorne karmienie piersią przy którym zazwyczaj mój synek po prostu patrząc na mnie zasypia w moich ramionach. Wtulony,malutki kochany maluszek.:heart: