Umowa na czas określony a ciąża

  1. Przy umowie na czas określony, musisz być po 3 miesiącu, aby jak umowa się kończy została ona przedłużona do dnia porodu. Jeżeli będziesz w 2 miesiącu to niestety zostajesz bez pracy. Jak jesteś w 4 to umowa zostaje o tyle przedłużona ile masz do porodu. Znaczy do czasu aż pord nastąpi.
  2. Gdy umowa się kończy na macierzyńskim to nie ma problemu. I tak płaci Zus i płaci tyle samo co byś miałą umowę. Czyli jak wybrałaś opcję 100% i 60% to tyle płaci, a jak 80% to jest tak samo. Jedynie po roku nie możesz przejść na wychowawczy bo to przywilej ludzi z pracą, a Ty jesteś bezrobotna.
  3. Macierzyński jak napisałam wcześniej płaci Zus i w takiej samej wysokości, co jakbyś miała umowę.
  4. Jak macierzyński się kończy, a umowa się skończyła w trakcie trwania urlopu to jest tak, że jesteś bezrobotna, a jak chcesz do tej samej pracy wrócić to zaczynasz tak jakby to była nowa praca. Czy to ten sam pracodawca, czy inny nie ma tutaj znaczenia.

 

Dodatkowym plusem posiadania umowy podczas ciąży i trwania urlopu macierzyńskiego jest naliczanie się urlopu wypoczynkowego. A jak wiadomo takie wolne przyda się później.

Dziewczyny, czy któraś z Was orientuje się jak wygląda sytuacja:

1. kiedy zajdzie się w ciąże w trakcie trwania umowy na czas określony? np. umowa o pracę na rok. 

2. I co w sytuacji gdy skończy się ta umowa w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego?

3. Kto wówczas płaci macierzyński, w jakiej wysokości?

4. I co w momencie, kiedy urlop macierzyński się skończy a chcemy wrócić do tej pracy?

Ja właśnie jak zaszlam w ciążę z Hanią to miałam umowę na rok. Termin miałam na wrzesień a umowę miałam do końca października. Ten pierwszy miesiąc macierzyński płacił mi pracodawca, a potem ZUS. W takiej obcji jakiej wybrałam, w moim przypadku było to 80%. Jak skończyła mi się umowa to po prostu dostałam papierek że nie przedłużają mi umowy i świadectwo pracy. Ja już nie wróciłam, ale myślę że jakbyś się dogadała z pracodawcą że chciałabyś wrócić to na pewno by Ci poszedł na rękę. Wtedy byś musiała zacząć pracę z nową umowa, czyli jako nowy pracownik. 

Umowa o pracę A ciąża to super opcja ja wróciłam do pracy i po dwóch tygodniach na umowę zlecenie;( bo nie mogli mi Dac innej umowy bo mialam.przerwe po macierzyńskim dowiaduje się że chyba jestem w ciąży więc trochę lipa bo nic mi się nie należy Ale dopiero we wtorek idę do lekarza i on pewnie potwierdzi chciałabym żeby było wszystko ok .

Wszystko zależy w którym miesiącu ciąży będziesz jak skończy się umowa. I która to umowa z kolei na czas okreslony.

 

Ja miałam taką sytuację ale była to moja 4 więc musiał dać na czas nieokreślony 

rena nawet nie wiedziałam że tak jest, myślałam że obojętnie w którym się jest miesiącu i że ważne jest że się jest w ciąży niezależne w którym miesiącu i  ze pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży...a tu takie rzeczy się dowiaduje...naszczescie mnie to już nie interesuje mam dwie ciąże za sobą, jedna po pracy a druga już jako bezrobotna..a 3ciazy mysle że raczej już nie bedzie;-)..

Umowa na czas okreslony i ciaza to nie problem. Wystarczy sie dogadac z pracodawca czy chce sie wrococ do pracy i po jakim czasie. Albo sie nie wraca i umowa nie zostaje przedluzona. Jezeli umowa sie skonczy, a jest sie jeszcze w ciazy to umowa z automatu jest przedluzna do dnia porodu. 

Mamanorbi Na zlecenie to już ciężko , ale w razie czego jest jeszcze kosiniakowe.

Dziewczyny a orientujecie się jak to jest jeżeli jesteśmy na wychowawczym i zajdzie się w ciążę to trzeba przerwać i w dniu kiedy zaczynamy prace można dostarczyć l4 ale czy pracodawca może wypowiedzieć umowę powiedzmy jak to jest początek ciąży . Umowa o pracę na czas nieokreślony

Ja mialam umowe do końca lipca a rodzilam w listopadzie i do dnia porodu mialam przedluzona umowę, ale żeby tak było w dniu zakończenia umowy trzeba mieć co najmniej 12 tydzień ciąży zakończony inaczej pracodawca ma prawo nie przedłużać umowy, potem przejął mnie zus

 

Wydaje mi się, że na wychowawczym nie ma ochrony dla ciężarnych choć nie mam pewności 

Na wychowawczym nie ma sie okresu chronionego jak zajdzie sie w ciaze. Tak mi sie wydaje.

 

Jezeli mamy umowe na 3/4 etatu wtedy tez nic nam sie nie nalezy. 

 

Kosiniakowe nalezy sie kazdej kobiecie w ciazy, ktora nie ma pracy i jest to 1000 zloty co miesiac przez 12 miesiecy czyli pieniadze dostajemy przez rok. 

Justynamamajasia wydaje mi się że jest się chronionym na wychowawczym 

A mi sie wydaje, ze nie. 

 

Na pewno jak sie ma male dzieci, a sie wynajmuje mieszkanie to nawet jak nie ma sezonu grzewczego to nie moga wyrzucic z mieszka mimo skonczonej umowy wynajmu. 

Pati nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że pracodawca nie może wtedy wypowiedzieć umowy. Poza tym możesz chyba przedłużyć wychowawczy do momentu ukończenia tego 12 tygodnia ciąży i dopiero wtedy wziąć L4. Pracodawca chyba nie może odmówić przedłużenia urlopu wychowawczego.

Pati, nie może Ci wypowiedzieć umowy. Jesteś na wychowawyczym, rezygnujesz i chcesz wrócić i pierwszego dnia zanosisz L4 to nawet nie ma kiedy Cię zwolnić. Plus przy umowie na czas nieokreślony nie jest łatwo zwolnić. Tutaj trzeba mieć powód aby to zrobić. Bo jak zrobi to tak, to idziesz do sądu. I uwierz żadne rozsądny pracodawca nie będzie ryzykował zwalniania kobiety w ciąży ja ma umowę na czas niekreślony. Bo każdy sąd słono go za to ukaże.

Jedynie jak likwidują zakład to niestety nic nas przed tym już nie uchroni.

Megg, masz urlop wychowawczy który może trwać nawet 36 miesięcy i możesz go dzielić. Pracodawca nie ma prawa Ci odmówić przedłużenia urlopu. Mimo to uważam, że lepiej wcześniej wziąć L4 bo jednak za to nam zapłacą.

A umowa zlecenie, no cóż to bardzo słaba umowa w kontekście posiadania dzieci. Lepiej mieć stałą na rok przynajmniej. Na zleceniu nie ma się nic.

O tak lepiej L4 wziąć szybciej niż przedłużać wychowawczy właśnie że względu że L4 płatne jest

Pierw tez bym brala L4. 

Ja miałam umowę na czas określony i skończyła się tydzień pi porodzie. Wniosek o macierzyński składałam u pracodawcy ale wypłacać jyz będzie zus 

Tez bym wziela najpierw L4, ale Pati pytała o inną sytuację.

Pato jest chyba tylko jeden haczyk przy przedłużaniu urlopu wychowawczego. z tego co wiem co można to zrobić maksymalnie 3 razy.

Wiecie że w przypadku dziecka niepełnosprawnego urlop wychowawczy można wykorzystać w wymiarze nawet 72 miesięcy?

Przy dziecku jiepelnosprawnym mozemy wziac tyle wychowawczego albo brac swiadczenie. Trzeba przeliczyc co sie bardziej oplaci. 

Megg, urlop wychowawczy można podzielić na 5 części, z czego musi najkrótsza część trwać minimum 8 tygodni.