Wada wzroku

Byłam pewna, że problemy ze wzrokiem mają tylko dorośli i większe dzieci. Jakim zaskoczeniem było dla mnie, jak się okazało, że moja niespełna dwuletnia córka będzie musiała nosic okulary.

bardzo dobra rada to że my widzimy jest oczywiste dla dziecka to nietakie oczywiste ja też się martwiłam jak moja trzymiesięczna córeczka niewodziła wzrokiem za zabawkami ale okazało na badaniu że narazie jest dobrze ale kontrolować trzeba

u mnie dziecko i tak jest skazane na wade wzroku bo ja i maz nosimy okulary

ja też mam wadę wzroku i to nawet spora ale za to mój mąż nie… więc mam nadzieje że mała będzie mieć dobry wzrok po tatusiu

My też oboje z mężem mamy astygmatyzm więc pewnie i dziecko będzie miało ten problem niestety:(

my nie mamy wady wiec mam nadzieje ze moj synek nie bedzie mial problemu ze wzrokiem

my oboje mamy wadę wzroku, więc obawiam się,że maluszek też może mieć kłopoty ze wzrokiem

arleta u mnie wyglada to tak, ze mama i tata mieli doskonaly wzrok, a ja krotkowidz

ja tez jestem krotkowidzem a maż dalekowidzem, ciekawe jak bedzie z malym

ja jak byłam mała to wiem że musiałam nosić okulary plusy potem było niby dobrze a od 13 roku życia nosze minusy… więc nie wiem czy przypadkiem ktoś kiedyś nie potrzebnie zalecił mi te okulary… myśle że samo by sie to wyrównało… mój brat niby też miał wtedy te plusy nosić ale nie lubiał okularów więc nie nosił i teraz ma dobry wzrok

u nas w rodzienie mojej i męża nie ma problemu ze wzrokiem więc myśle że mała też bedzie miała zdrowe oczka

ja mam wadę wzroku a u Maciusia jeszcze nie zauważyłam nic niepokojącego

wada wzroku nie zawsze musi przenieść się z rodziców na dziecko, ale zawsze jest pewne ryzyko

wg mnie wade wzroku czesto sie nabywa, u mnie np zbyt blisko w mlodosci ogladalam tv i przez to jestem teraz krotkowidzem, moi rodzice mieli b dobry wzrok

jak narazie ze wzrokiem naszegfo dziecka jest dobrze

nie wiem jak to można w ogóle stwierdzić u takiego malucha czy dobrze widzi ale wydaje mi się że narazie ze wzrokiem małej też wszystko ok

Mam nadzieje, ze u mojego dziecko bedzie wszystko w porzadku.

Mój kuzyn jako małe dziecko bardzo często wchodził na różne rzeczy lub nie trafiał w drzwi i później się okazało, że ma bardzo dużą wadę wzroku.

my byliśmy niedawno na ostatniej kontroli w poradni okulistycznej i bardzo się cieszę z tego powodu - mała na szczęście nie ma żadnych problemów ze wzrokiem

ja od kilkunastu lat mam wadę wzroku i wiem, że to naprawdę duży problem. mam nadzieje że moje maleństwo ominie to.