Na początku sama podcinałam włosy swoim dzieciom. Dość długo miały ich niewiele i wyglądały jak piórka u pisklaka, więc nie było z tym wiele pracy. Trudniej zaczęło się robić, gdy fryzury zaczęły nabierać objętości i postanowiłam zapuścić im włosy.
mojego chrzesniaka i jego brata dziadzius obcinal chlopakow jak spali bo nie bylo innego sposobu nie chcieli dac glowy do obciecia, wiec tak trzeba bylo sobie radzic. A teraz nie ma problemu chetnie z tatem chodzą do fryzjera
Mój synek za nic w świecie nie chciał dać sobie podciąć włosów a jak zabraliśmy go do fryzjera siedział jak aniołek i patrzył w lustro.
moja córeczka 15 miesięcy i nadal nosi meszek na głowie więc szybko do fryzjera sie niewybierzemy
oj ja juz nie moge sie doczekac pierwszego srzyzenia ![]()
ach a to juz niebawem niech tylko bedzie wiosna i cieple dni ![]()
u nas jest taki plus ze sama jestem fryzjerka a w razie cos gdybym potrzebowala specjalnego fotela moge isc do takiej pani do salonu i go obciac ![]()
a my bylismy juz kilka razy z synkiem u fryzjera i musze przyznac ze jest bardzo grzeczny
oj moja to ma juz czuprynkę na główce, zanim skończy roczek to na pewo fryzjera odwiedzimy
moja córka do 2 roku zycia była praktycznie łysa, pierwszy raz podcięłam jej włosy jak miała 3 latka, przycinając sterczące “pióra”. Synek też specjalnie włosem nie grzeszy, ale już kilka razy maszynką go strzygłam.
Mój miał strasznie dużo włosów.
ja mam jeszcze wszystko przed sobą, córce zapuszczałam na razie włoski
My teraz zapuszczamy wloski aby latem je spinać.
my około 3 miesiąca pierwszy raz obcinaliśmy córci włoski znajoma fryzjerka przyjechała do domu a obecnie ja obcinam grzywkę bo resztę zapuszczamy
Ja sama męża maszynką cięłam:)
ja juz regularnie raz na 1,5 miesiaca z synkiem odwiedzam fryzjera
nasz syn nie ma narazie zbyt dużo włosów, także wizyta u fryzjera jeszcze daleka, może też na początek sami spróbujemy podciąć, jak będzie trzeba
warto wybrac sprawdzonego fryzjera ktory nie obcina na sile ![]()
mam takiego znajomego co ma podejscie do dzieci
jednak sama jestem fryzjerka i moj synek dos czesto widzi jak kogos czesze lub obcinam wiec dla niego to zadna nowosc
nieraz wlasnie warto kilka razy przejsc sie z dzieckiem tak na sucho do fryzjera i zeby poobserwowal
My teraz sami obcinamy synkowi włoski
czasami dzieci gorzej znoszą fryzjera niż obcinanie przez rodzica
oj bywa bo sie nieraz napatrzylam i nie jednego malszka tez obcialam
raz mialam takiego rocznego w pracy do obciecia (moj ajmłodszy klient) ![]()
3 wizyty było wszystko ok sprawnie bez placzu
a za 4 razem juz cos humorek gorszy i juz nie chcial sie obcinac
Ja właśnie wczoraj drugi raz małego strzygłam:) taki poważny się zrobił.