Dziewczyny zaczynam myśleć ile ubranek będzie mi potrzebne dla dziecka.
Termin mam na koniec lipca i nie mam pojęcia ile kupić ubranek, jakich (body, pajace itp.) i w jakich rozmiarach. Będzie to moje pierwsze dziecko i jestem w tym zielona.
Bardzo was proszę o radę ile czego kupić i w jakich rozmiarach, podzielcie się proszę swoim doświadczeniem :)
Zazwyczaj dla noworodka rozmiar 56 ale też zależy jak duże dziecko przewiduje lekarz. Kup po kilka sztuk na gorąco i 1-2 rzeczy na chłodniejsze dni w razie czego zawsze możesz dokupić bądź zamówić w internecie.
Body kopertowe są najlepsze jeżeli to twoje pierwsze dziecko będzie ci łatwiej założyć. Jakieś spodenki długie bawełniane cieniutkie, jedna bluza cieplejsza. Rampersy są super na upały. 1-2 pary rękawiczek niedrapek ( zazwyczaj przydają się w szpitalu) 1-2 bawełniane czapeczki.
2-3 pary skarpetek
Jeden cieplejszy kocyk i otulacz bambusowy 120x120 u nas super się sprawdził jako kocyk w upalne dni lub cieniutka pieluszka
Kilka pieluch tetrowych ja jakoś nie lubię muślinowych
1-2 flanelowe lubiłam je używać kładąc na ręcznik po kąpaniu bo pieluszką jest milsza niż ręcznik a równie dobrze wchłania wodę
Pamiętaj że jeżeli na zewnątrz będzie w okolicach 30 stopni dziecku też jest gorąco więc jeżeli będzie w samych bodach na ramiączkach bądź w rampersie na pewno nie będzie.mu zimno i jeżeli nie ma wiatru a dziecko leży w gondoli to czapka i skarpetki nie sa potrzebne. Jak dziecko śpi lepiej przykryć nóżki pieluszką
Nie wiem jakie masz podejście do używanych ubranek bo np na vinted można kupić pakę ubranek na lato i tak już będziesz miała większość potrzebnych rzeczy ewentualnie dokupić po 1- 2 rzeczy nowych bo dziecko zaraz wyrośnie
Przy pierwszym dziecku body kopertowe najlepiej sprawdzają się;) Ja miałam ubranka 56 to tylko raz założyłam bo tak to 62 były dobre. Tylko ,nze syn urodzil się 59cm ;) najlepiej kilka sztuk 56 , a tak to lepiej więcej większych ubranek kupić 62 bo niewiadomo jak duże dziecko urodzi się. Po urodzeniu szybko rośnie i co chwilę trzeba zmieniać rozmiar na większy;)
Raczej nie kupuj dużo, zawsze można dokupić. W kazdym sklepie. Mówi to matka która w r. 56-62 miala ponad 300 szt ubrań 😆
Kilka w r.56 sądzę ze max 4 szt
Polecam kopertowe ponieważ łatwiej założyć. Oraz Pòłspiochy.
Co do używanych uważam, że można złapać perełki. Ja te 300 ubrań po 1 dziecku sprzedam chyba za 100 zł bo nie chciało mi się robić wszystkiemu zdjęć. A były to h&m, kappal. Babka jak paczkę zobaczyła to aż mi napisała że to tanio. Więc Polecam szukać.
A dwa ubranka używane są już ileś razy wyprane więc już jakieś farby, barwniki się wypłukały (mówiąc najprościej).
Co do czapeczki my po myciu zakładaliśmy na 20-30 min. Wg zaleceń położnej. Więc warto mieć.
Kolejna sprawa to pytanie, czy Twoje bobo będzie ulewaczem. Mój był 😆 😆 😆 więc przebieraliśmy dość często.
Ps. Jeśli będziesz mieć dziewczynkę to trzymam kciuki abyś ie wpadła w szał zakupowy. Dla dziewczynek jest tyle ciekawych ubrań ❤️🧡💛💚
Córka urodziła się pod koniec lipca. Syn na początku sierpnia. Obydwoje z tych dość dużych, a raczej długich dzieci, więc nam rozmiar 56 nie był potrzebny - od razu 62 ubieraliśmy. Z perspektywy czasu patrząc co nam się najbardziej sprawdziło na początku (dzieci praktycznie nie ulewające):
- - do przykrycia do spania - cieniutki kocyk lub bawełniana pieluszka
- - 2 - 3 bodziaki bez rękawków
- - 2 - 3 bodziaki z krótkim rękawem
- - 2 - 3 bodziaki z długim rękawkiem
- - 3 pary spodenek
- - 2 rampersy
- - 2 - 3 pajace na chłodniejsze noce
- - 2 cieniutkie czapeczki
- - 2 cieńsze sweterki
- - 2 cieplejsze sweterki (był tydzień, gdzie było po 15 stopni, więc się przydały)
- - skarpetki
- Sporo rzeczy miałam używanych - nie do końca wiedziałam jaki rozmiar się kiedy przyda, więc nie chciałam za bardzo szaleć. Mimo iż dla dziewczynek jest dużo pieknych rzeczy - te wszystkie falbanki, sukienki, tiule wydawały mi sie przy takim tylko leżącym dziecku mało wygodne, więc się wstrzymałam z zakupem.
Nie kupuj zbyt wielu ubrań - części rzeczy możesz nawet nie zdążyć założyć ;) My mieliśmy przygotowane ciuchy na początek, a i tak sporo ciuchów takich akurat "na teraz" dostaliśmy w prezencie jak ktoś przychodził w odwiedziny - niektóre nadal leżą z metkami.
I jeszcze jedna ważna rzecz - mimo iż dziecko będzie przebywać raczej w cieniu czy będzie zasłonięte gondolą - pamiętaj o kupnie jakiegoś filtra przeciwsłonecznego.
Doris super to opisala co i jak . Mój shm drugi bardzo dużo ulewal przez co dużo rzeczy dziennie miałam do prania . Miałam ubranka uzywane na początek i się mega sprawdziły :) . Duża ilość bodziakow gwarantuje spokoj �
Ciężko tak podać ile tego było. Zawsze starałam się ograniczać z kupnem ale te malutkie ubranka są takie słodkie że ciężko nie kupić🙂
U mnie dzieci były długie i najmniejsze urodziłam 3600 więc rozmiaru 56 używałam głównie w szpitalu i tydzień może w domu. A syn to praktycznie odrazu 62. Na pewno nie ma co przesadzać z ilością tych najmniejszych ubranek. Choć z drugiej strony dobrze mieć zapas na jakiś czas lub być zabezpieczonym w razie ulewania. Bo wtedy kilka razy dziecko trzeba przebierać. Te najmniejsze ubranka często są na wyprzedażach. Polecam stronę smyka, 5 10 15, . W ciuchu też można fajne rzeczy kupić za parę groszy. Dużo mam też sprzedaje lub oddaje ciuszki wystarczy śledzić portale internetowe.
moj sie urodził długi ale chudziutki i miałam dla niego na pierwszy tydzień rozmiar 50. Bo zwyczajnie w 56 się topił . 56 używaliśmy z miesiąc
Moja córeczka też urodziła się końcem lipca i na 56 nie kupowałam zbyt wielu ubranek chociaż rozmiar ten nosiła przez miesiąc, ale w połowie miesiąca zakładałam już jej ubranka w rozmiarze 62.
Miałam jedne body i dwa pajacyki w rozmiarze 50.
W 56 miałam:
-4 body kopertowe z długim
-4 body kopertowe z krótkim
-3 kaftaniki
- 6 pajacyków (polecam te na suwak)
-4 legginsów
-4 rampersy
- 4 pary skarpetek
cienka bawełniana czapeczka
Miałam też taki dresowy pajacyk ale z niego skorzystałam tylko raz.
Ogólnie to też Smyk czy Pepco ma mniejszą rozmiarówkę niż 5 10 15 i H&M
Najmniejszą ma Coccodrillo i Smyk.
U nas to okazało się że tych ubranek było za mało bo córeczka sporo ulewała. Ale nie wiedziałam czy dokupować czy nie bo z tych bodów i pajacyka w rozm 50 wyrosła w ciągu tygodnia więc zakładałam jej już ubranka w rozmiarze 62 i podwijałam rękawki.
Polecam kupowanie na wyprzedażach, te najmniejsze są najczęściej dostępne w najniższych cenach. Ja na outletach w 5 10 15 kupowałam bluzeczki, body i spodenki po 5zł. W Smyku za 5 pak bodów płaciłam 40zł także jak jest sporo czasu to można naprawdę skompletować wypawkę nie narazając się na wysokie koszty
Ja polecam kompletowanie ubrań nie na raz a powolutku, czekając na okazje i promocje. Wyprzedaże.
U nas nie sprawdziły się ubranka ubierane przez górę jedynie rozpinane po całości. Tak jest wygodniej.
To prawda ,nze można kupić ubranka w niskich cenach ;) tylko nie ma co przesadzać bo dziecko nałoży je raz albo wcale;)
Widzę, że tutaj dziewczyny Cię już zasypały masą fajnych i konkretnych odpowiedzi:) od siebie dodam tylko tyle, że u mnie najlepiej na początku sprawdzały się ubranka kopertowe, a z czasem zaczęły mnie denerwować, bo szybciej i wygodniej było mi ogarnąć takie przez głowę. Dlatego jeśli masz możliwość to kup sobie różne rodzaje ubranek, żebyś potem mogła sobie stwierdzić co Ci się sprawdza, a co niekoniecznie.
I nie widzę czy ktoś o tym wspominał, ale może warto zapytać najbliższych znajomych czy ktoś ma do odsprzedania ubranka? Albo do pożyczenia za jakąś tam przysłowiową czekoladę.
Powodzenia :)
Ja zdecydowanie lubiłam używać bawełnianych pajacyków, były dla mnie najwygodniejsze.
Mnóstwo fajnych rad od dziewczyn :) Wygoda zakładania i dobry skład - na to przede wszystkim zwrócić uwagę. I nie gromadzić nie wiadomo.ile rzeczy bo może się okazać, że część w ogóle nie zostanie założona.
Paulina_2311 ma rację, popytaj znajomych czy nie mają coś odsprzedać. Ja moim wciskam za darmo ponieważ teraz można kupić tanio rzeczy a raczej ciężko sprzedać.
Jest też dużo promocji w zklepach i na wyprzedaży możesz kupić tanio. Ale też popatrz na olx bo czasem wystawiają ludzie za darmo. Byle ktoś zabrał.
Warto pamiętać, że w tych pierwszych miesiącach dziecko tak szybko rośnie, że dużo rzeczy nie trzeba.
Albo jakieś duże paczki ubranek za grosze często tez widzę :) . Zaglądaj na olx lub vinted naprawdę czasem tam są rzeczy w idealnym stanie za grosze :)
Ale to musi być okazją xd ja coraz częściej na vinted czuje że lepiej by było kupić w.sklepie bo czasami ceny są mocno wygórowane. Plus wysyłka i ochrona to już w ogóle. Czasami wolę już w sklepie kupić bo przynajmniej jest możliwość zwrotu