Wykonujemy te brzuszkowe ćwiczenia.Czasem małej się to bardzo podoba jak ma ochotę na takie ćwiczenia oczywiście.Ale różnie z tym jeszcze bywa…
Do niedawna nie miałam nawet pojęcia, że proste z pozoru czynności, które wykonujemy z naszymi dziećmi niemal codziennie, mają tak duży wpływ na ich rozwój. Dzięki lekarzowi mojej córki dowiedziałam się, że niektóre formy zabawy mają dodatkową korzyść w postaci ćwiczenia mięśni dziecka. O pozytywnym wpływie ćwiczeń na jego rozwój w środowisku lekarskim wiadomo bowiem nie od dziś. Odpowiednie ćwiczenia nie tylko wzmacniają mięśnie naszych maluszków, ale i poprawiają ich koordynację ruchową i motoryczną...
bardzo ważne jest ćwiczenie mieśni maluszków, co oczywiście procentuje umiejętnościami siadania, czy potem chodzenia
ja cwiczylam razem z moim synkiem moze dlatego szybko siadal-4 miesiace mial no i stal na nogach w 8 miesiacu ![]()
ja ćwiczyłam tak jak mi instynkt podpowiadał…ale te ćwiczenia jak sie poczyta wydaja sie przerazajace…ale moze jakbym wiedzala wczesniej…bym cos z tego porobila…i nie wydawalayby sie takie przerażające:)![]()
No właśnie ,mama wie najlepiej ile wytrzyma dziecko ćwiczeń i jakich.
ja juz przestala z mala cwiczyc ona ma tyle ruchu dziennie ze juz niechce ja meczyc
ja nie ćwiczę z moim maluszkiem, za to często kładę na brzuszku i leżymy sobie z maluszkiem oglądamy bajeczki a czasem mamusine gazetki:)
ja rowniez nie cwiczylam w ten sposob ,moja mala od poczatku byla silna dziewczynka juz w 2 tygodniu podnosila glowe i lekarze mowili ze jest bardzo silna,na brzuszku zbyt czesto nie lezala bo nie lubiala:)
Pola także zaczęła podnosić główkę po ukończeniu 2 tygodnia.Jeśli zaś chodzi o ćwiczenia-często, wykonując zwykłe czynności, nawet nie zdawałam sobie sprawy,ze właśnie w ten sposób ćwiczę z Polą jej mięśnie.Bo na przykład leżenie z dzieckiem na łóżku i mówienie do niego to przecież sama przyjemność.Albo posadzenie malca na swoim brzichu,tak aby jego główka była oparta o kolana.Wiele matek sadza w ten sposob swoje dzieci.Ale często nikt nie wie,ze na tym własnie polegają ćwiczenia.Tylko w opisie ,brzmią" bardzo skomplikowanie…
Tyle, że zbyt szybkie nabywanie umiejętności np. dźwigania główki na dłużej - może świadczyć nie o sile, a o chorobie… Moja córcia tak własnie miała. Podnosiła główke już jako 10-dniowe maleństwo… Okazało się, że ma zbyt silne prostowniki (mięśnie grzbietu) i że to nie własną silłą i wolą podnosi głowę, a błędnymi sygnałami z mózgu, do tychże mięśni…
Potrzeba było właśnie ćwiczeń, by to zneutralizować…
u nas też już w drugim tygodniu szedł łepek w górę, ale córa w ogóle jest bardzo silna i nie miała takiej lecącej główki, jak to często mają dzieciątka. A na brzuszku niunia uwielbia leżeć i bawi się wtedy zabawkami, albo obserwuje sobie świat
w3105 podnosić główkę - tak, ale utrzymywac ją kilka minut powinno umieć dopiero 2-3miesięczne niemowlę
moja uwielbiala lezenia na brzuszku i tez bardzo szybko zaczela podniosic glowke
Aaronek na poczatku po szpitalu był taki “inny”… nie jak małe dziecko…spał i jadł… mało sie ruszał…ale jak nasiąkł domem… nie szpitalem… zaczął… sie ruszac brykac itd i szybko zacząl podnosic głowke:)
Ja wkładam Martynkę do kojca i obserwuję jej zabawy. Potrafi turlać się, podciągać, by zdobyć zabawkę…jednym słowem po zabawach takich widzę, jak szybko nabiera sił na eksperymentowanie z nowymi umiejętnościami;-)
Ja sadzam moją niunię na podłogę i Ona wtedy tam trenuje podnoszenie się,wstawanie,chodzenie przy meblach itp… oczywiście jestem cały czas przy niej żeby nie przycięła paluszków albo nie uderzyła się w główkę jak się przewróci.
my codziennie mamy poranną gimnastykę to znaczy biorę dziecko za stopy i podnosze nózki zgięte do klatki piersiowej mówiąc przy tym “raz” i prostuję mówiąc “dwa”… potem czas na rączki… składam rączki na klatce piersiowej… “raz” rozkładam rączki " dwa"
Tak moja Kinga to mysli, ze jest juz duuuza i tez probuje glowie utrzymac w pionie a tu nic z tego glowka leci. Ale z dnia na dzien lepiej i jak mama troche pomoze to sie glowka trzyma.
Jak niunia była malutka to ćwiczyłam z nią na brzuszku,kładłam Ją i sobie leżała albo unosiła główkę i podziwiała świat ![]()