Zabieranie dzieci na imprezy okolicznościowe -tak czy nie?

Hej :slight_smile:
Niedługo zacznie się sezon imprez okolicznościowych komunie , wesela itp.
I tu moje pytanie zabieracie swoje dzieci (o ile sa proszone) czy wolicie iść sami, żeby nie biegać za nimi?
W rodzinie męża niektóre mamy mają podejście, że wolą zostawić z kimś dzieci, bo z takiej imprezy nic nie ma i nawet człowiek się spokojnie nie naje, ale ja jestem trochę innego zdania.
Nie wyobrażam sobie jechać gdziekolwiek bez swoich dzieci. Wiadomo to już nie jest to jak byliśmy bezdzietni. Czasem człowiek nie zje w spokoju albo nie pogada, ale jednak od początku powinno się uczyć dzieci zachowań podczas niektórych uroczystości.
Ja do tej pory pamiętam niektóre imprezy rodzinne na których byłam i były takie na których spało się na krzesłach xd
U nas na weselu dzieci spały pod ścianą na materacu i z uśmiechem wspominam ten widok, bo nie wyobrażałam sobie wesela bez dzieci, mimo, że wtedy ich nie mieliśmy :smiley:
Wiadomo, jeśli jest jakieś wesele czy impreza blisko babci to można na spanie odwieźć :stuck_out_tongue:

A Wy jak podchodzicie do tej kwestii? :wink:
Jestem bardzo ciekawa :slight_smile:

Ja bym napewno zabrała dzieci na pare godzin a pozniej starala sie aby ktos je zabral na noc , albo wynajac jakas opiekunke ktora by z nimi zostala np w pokoju hotelowym w ktorym jest robiona impreza bardziej chodzi o wesele :wink: wiadomo dla dzieci to tez jest meczarnia aby cala noc skakac :see_no_evil:

1 polubienie

W sumie to zależy od dziecka. Z weselem to zależy - byłam na weselu jak moja siostra miała chyba z 3 lata - ani ja, ani mąż ani moi rodzice nie mogli się bawić, musieliśmy siedzieć z nią przy stoliku czy na placu zabaw obok. Na kolejnym weselu jak miala 5 lat wszyscy świetnie się bawili, ciągle tańczyła ze wszystkimi no i super się bawiła.
Kilkumiesięcznego bobasa bym nie zabierała na wesele - wolałabym poprosić kogoś z rodziny żeby był w wynajętym pokoju obok, żebym się nie martwiła i byla blisko. Niby są słuchawki wygłuszające ale dziecko będzie się nudziło na takiej imprezie, jest dużo ludzi, zapachów. No taka impreza nie wniesie nic pozytywnego dla dziecka

2 polubienia

No właśnie wesele, a na przykład komunia gdzie to jest raczej impreza bez muzyki?

1 polubienie

Mysle ze na komunie spokojnie bym zabrała to przewaznie pare godzin :wink:

1 polubienie

Ja zabieram dzieci wiadomo że nie będzie spokojnie ale jakoś nie wyobrażam sobie pójść na imprezę bez dzieci

1 polubienie

Na komunię bym zabrała :slight_smile: my za rok idziemy na komunię i synka zabieramy (będzie miał 1,5 roku). To jest taka impreza gdzie można zadbać żeby maluch czuł się komfortowo

1 polubienie

My w tym roku idziemy na komunię i zabieramy naszą 2 (2lata i 5mscy będą wtedy mieć ;)) ale u mnie szwagierki właśnie nie rozważają zabrać 3,4, 5 latków na chrzciny.

My będziemy mieli wesele przyjaciół w sierpniu, no to synek będzie miał trochę ponad sześć miesięcy, zabieramy go ze sobą, nie wiem, jakoś tak nie umiem sobie wyobrazić, że miałby zostać z kimś, albo że mielibyśmy kogoś ciągnąć ze sobą, mam obawy przed opiekunką, żeby go zostawić. No a babci nie będziemy ciągnąć, no bo to też nie jest w naszym mieście, tylko to jest kawałek za naszym miastem. już jestem pogodzona z tym, że kupimy te słuchawki wygłuszające i o 19.00 mały pójdzie lulu a ja z nim :sweat_smile: Mamy zapewniony nocleg obok sali.

1 polubienie

U nas się zbliża ślub siostry. Ale to nie będzie weselicho, Tylko obiad i kolacja w restauracji. Napewno pójdziemy z synkiem. Ja uważam że nasz maluch jest za mały na zostawianie go na dłużej z kimś nawet z rodziny. Dodatkowo KP więc i tak co 4-5h go karmie albo muszę odciągnąć pokarm. Dla mnie to nie problem spędzić ten czasu imprezy okolicznościowej z małym. Najwyżej wcześniej wrócimy i tyle.

1 polubienie

Ogólnie zależy jakie dziecko i jaka impreza. Na weselę małego nie zabrałam jak miał 4 miesiące bo myślę że to bez sensu. Dziecko nic nie pamięta, rodzice non stop z dzieckiem poza tym to jest za dużo bodźców. Więc został z mamą do 22. Później wróciliśmy do domu. Ale w zeszłym roku jechaliśmy wszyscy na wesele i to kawał drogi więc mały był z nami a od 21 jak poszedł spać wymienialiśmy się każdy po pół godziny bo wesele było w tym samym hotelu. Co do komuni i chrzcin myślę że można zabrać dziecko w każdym wieku aczkolwiek jak się ma zaufana babcię albo osobę z kim dziecko może zostać to też nie mam nic przeciwko żeby rodzice poszli sami. To też zależy od wieku bo np taki 3 latek już się uczy jak zachowywać się przy stole, że trzeba się ładniej ubrać. No więc dużo zależy od wszystkiego :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::blush:

1 polubienie

Zależy jakiego typu jest imprezka i w jakim wieku jest maluch :smiley:

Na przykład nie wyobrażam sobie męczyć niemowlaczka na weselu, gdzie są nie raz duże tłumy i mega głośna muzyka :wink: co innego już starszy maluszek, wtedy na pewno dla niego fajna atrakcja no i możliwość poznania też takich przyjęć
:smiley:
a takie krótsze imprezki typu komunie, czy jakieś urodzinki na sali to oczywiście chętnie go zabieram już teraz :smiley:

1 polubienie

Znajoma miała te eci peci i polecala
https://www.ecipeci.com/pl/sluchawki-wygluszajace/30-sluchawki-wygluszajace-ecipeci-motylki-roz.html

1 polubienie

Ja bym bardzo chętnie dzieci z kimś zostawiła, ale nikt nie chce zostawać :smile: a tak serio, to np komunie wydają mi się takimi rodzinnymi imprezami to jak bez dzieci. W sierpniu mamy wesele, dzieci nie będą proszone, to też tak dziwnie. Jeszcze będzie czas na siedzenie za stołem i nie latanie za dziećmi

1 polubienie

Taak! Dziękuję, dokładnie te chcemy kupić :smiley::partying_face:

1 polubienie

Ja widziałam na weselach jak dzieci miały nauszniki i na chwilę były :grin:

1 polubienie

Na chrzty, komunie i roczki itp. Synek z Nami chodzil i córeczka tez bedzje :slight_smile:
Do do wesel to zależy ile dziecko ma. Ale ja raczej bym bez dzieci nie poszla. Z dwójką po prostu inoreza wcześnie by sie dla Nas zakonczyla :slight_smile:

1 polubienie

No wesele to wesele właśnie, ale te imprezy inne to już łatwiej się wydaje i bez muzyki.
No i przecież jak impreza rodzinna to zawsze babcia czy ciocia trochę pomoże.
Chociaż ostatnio słyszałam, że znajomi znajomych robili roczek z djem i barmanem…

Jestem dokładnie tego samego zdania że wszystko zależy od tego jakiego typu jest impreza oraz od wieku maluszka :slight_smile:
Komunie, chrzciny, urodziny są zazwyczaj spokojniejsze więc można na nie pójść z dzieckiem
A wesela to już w zależności kto jakie ma możliwości. Jeżeli by na to wesele zaproszeni również byli inne osoby z mojej najbliższej rodziny i byłby hotel przy sali to jak najbardziej :slight_smile: byłyby zmiany do siedzenia z małym po prostu :grinning: myślę że nawet może i bym się wybawiła tylko nie wiem czy bym miała siłę :grinning:

2 polubienia

Tak, na imprezach rodzinnych to babcie czy ciocię chwilę zajmą. Zresztą na weselach też. Najgorsze jest tylko to że na tego typu imprezach jest głośno i jest też głośno muzyka i to dziecku nie służy na uszka no chyba że się zaopatrzymy w słuchawki, są takie specjalne ale to i tak nie uchroni dziecka przed przebodzcowaniem. Ja bym brała jeśli bym szła tylko zaplanowała krótszy pobyt. Na weselach też tak jest że często para młoda kupuje nocleg w tym hotelu co jest impreza i zawsze można wrócić z dzieckiem do pokoju.

1 polubienie