Zapalenie ucha w ciąży

Dziewczyny macie może swoje sprawdzone, domowe sposoby na zapalenie ucha w ciąży? Trzeci trymestr przywitał mnie nim, przez dwa tygodnie brałam antybiotyk skonsultowany z moim ginekologiem. Jednak po tygodniu zapalenie “przerzuciło” się na drugie ucho :frowning: Pewnie znów skończy się antybiotykiem, jednak zanim znów zacznie działać minie kilka dni, a noce są bardzo ciężkie jeżeli chodzi o ból. Paracetamol pomaga na godzinę. Przez pierwsze dwa trymestry, ograniczałam branie jakichkolwiek leków do minimum. Teraz jednak z bólu już nie daje rady. Może coś pomagało Wam łagodzić ból :pray:

A z anginką próbowałaś ?

Nie, a co to? Dostaną na szybko bez większego problemu?

Bardzo Ci współczuję! Ból ucha przy zapaleniu jest straszny. Ja kiedyś poszłam o 2 w nocy do apteki z zawiązana chusteczka jak babinka, bo nic nie miałam przeciwbólowego w domu a już nie mogłam wytrzymać. Ja pamiętam, że regularnie przeciwbólowe musiałam brać, żeby ten ból nie urósł bardzo. A tak to od lekarza antybiotyk i krople jakieś, ale ja też brałam wtedy miesiąc leki

To taki kwiatek do ucha. Może ktoś znajomy ma pobierasz liście i wkładasz do ucha. On naprawdę pomaga. Możesz też amolem sobie wysmarować owinąć w szalik żeby to wygrzać albo idź do lekarza ro ci coś da

1 polubienie

Ja właśnie przechodziłam to pierwszy raz w życiu :pensive: Cieszyłam się, że się wyleczyłam, bo za tydzień miałam pójść na pierwsze szczepienie z tych zalecanych w ciąży. A tu jak pech przypalentało się znowu po tygodniu :frowning:

Właśnie jak pytałam lekarki za pierwszym razem o to czy mogę coś do ucha, to powiedziała, że absolutnie nic do niego nie wkładać :frowning: i mam mętlik w głowie :confused:

Mialam podobnie pod koniec ciazy :weary: Straszny bol, a leki ograniczone. Troche pomagaly mi cieple oklady na ucho (np. termofor albo cieply recznik) i spanie z glowa wyzej – wtedy bol byl slabszy. Paracetamol bralam tylko na noc, zeby choc troche pospac. Staralam sie tez unikac przeciagow i wilgoci, bo od razu bylo gorzej. Bez lekarza sie raczej nie obejdzie, ale te cieple oklady serio troche ratuja :yellow_heart:

Ja właśnie też staram się cały dzień wytrzymać ten ból, żeby w nocy choć trochę się podratować paracetamolem :frowning: Najbardziej martwi mnie to, że to już będzie trzeci tydzień antybiotyku, z tygodniowa przerwą :pensive:

O rety… to masakra… wspolczuje bo znam bol…

A lekarze różni są. Przecież kiedyś też olejek kamforowym na waciku wkładało się do ucha. Babciny sposób żeby wygrzać ucho jest taki. Gotujesz dużego ziemniaka w skorupce później go splaszczasz po ugotowaniu o w ściereczkę jakąś i kładziesz się na tym żeby wygrzać ucho. Moim zdaniem ta anginka działa bo ona ma olejki eteryczne w sobie które działają przeciwzapalnie i antybakteryjnie więc wiadomo że nie wpychasz tego do połowy ucha tylko z woerzchu żeby nie wypadło.

Spróbuj z tą anginką , to Ci nie zaszkodzi a jest bezpieczniejsza jak antybiotyk. Ma dzialania antybakteryjne, przeciwzapalne pomoże Ci :green_heart: Tak jak Karcia napisala.

Też unikaj lania wody podczas kąpieli do uszu

1 polubienie

Też polecam anginke (mi znana jako geranium) - za dzieciaka tak nas leczono i niedawno sama zastosowałam to u siebie i u swojej córki i na pewno wsparło to proces leczenia.
Zdecydowanie nie zaszkodzi, a warto spróbować :wink:

2 polubienia

Będę szukać po zielarskich, niestety znowu dostałam antybiotyk i pilną konsultacje otolaryngologiczną:/

@Kro.pka podzwon po znajomych to musisz świeżego listka urwać z kwiatka i włożyć do ucha tylko nie wpychac daleko tylko zwinąć w rulonik i włożyć tylko tak żeby nie wyoadlo. Inna nazwa to geranium gwarantuję że u czyjejś mamy albo babci stoi na parapecie. W zielarskim raczej tego nie znajdziesz.

Właśnie ciężko, bo moim znajomi też nie są roslinolubni :joy: U mnie umierają nawet kaktusy, więc nie mam nic. A w ogrodniczym jest szansa że dostanę?

Kurcze pojęcia nie mam. Ale może znajomych mama albo babcia mają? To tak naprawdę wystarczy urwać gałązkę i włożyć do wody i ona sama puści korzenie to bezobsługowy kwiatek

1 polubienie

Ojej znam twój ból , najgorsze co może być i jeszcze nie można nic mocnego za bardzo brać :frowning:

Napisz na grupach Facebookowych, tam sa liczne grupy, i na bank Cię ktoś poratuje

1 polubienie

Te możesz zapytać , ale to kwiatek ze tak powiem babciny i kazda babcia miala go w domu :four_leaf_clover::four_leaf_clover:

1 polubienie