No wlasnie ,tych zielonych wod to tez sie balam .
@magdap_96 u mnie wlasciwie wszystko bylo gotowe , w dzien przyjecia do szpitala bylam u prowadzacej i mowila , ze to sie moze zaczac lada moment , bo wsyztsko jest tak mieciutkie … nie zaczelo sie
bylqm sobie w szpitalu 2 dni az w koncu oksytocyna wjechala i przebicie pęcherza
Haha o ja to rzeczywiście mała uarta była i nie chciała wychodzić, wiesz chyba za dobrze ją tam karmiłaś ![]()
Ja to czasem też bym wróciła do brzucha mamy xd gdzie nam było lepiej
ciepło i jedzonko na czas
no stress ![]()
Hahah ja do brzucha mamy bym nie chciała wrócić ale czasem niektóre rzeczy myślę że zrobiła bym inaczej w życiu, podjęła inne decyzje np.
Tylko pamiętaj, że wtedy nie byłabyś sobą z teraz. Bo każda decyzja wpływa na to jaka jesteś teraz. ![]()
Ogólnie kiedyś miałam zajawkę na fizykę i prawdopodobieństwo występowania światów równoległych. Oj to były czasy
Pewnie i tak by było, człowiek pod wplywem niektorych doświadczeń życiowych wiele się nauczył, Napewno wzmocniło mnie to co przeszłam w życiu .
Ciekawe jak autorka postu ![]()
czy rozplanowana czy nie? ![]()
Autorka postu nadal czeka, codziennie spacerujemy i ćwiczymy z nadzieja ![]()
To moja pierwsza ciąża,od paru dni bardziej boli mnie krocze i nie tylko, czuje częste twardnienie brzucha, więc licze, że to znaki. Mąż przedłużył urlop do 22.03 termin mam na 21.03 wiec trzymajcie kciuki. W poniedziałek 16.03 wizyta u ginekologa wiec sprawdzimy czy ta szyjka sie skraca dzieki moim wygibasom ![]()
Czekamy za info od lekarza
powiedz Makenstwu, że ma już wychodzić, bo ciotki czekają ![]()
![]()
![]()
Ooo to będziemy mieli kolejnego bobasa ![]()
O wlansie może przyspieszy hahah
My już po lekarzu mały przez dwa tygodnie z 2900 waży 3500
Szyjka się skróciła 1,5 cm i 1 cm rozwarcie, więc mamy postęp jakiś. Dodatkowo miałam masaż szyjki, więc może coś ruszy. Teraz czuje bóle w krzyżu i podbrzuszu, ale czytam, że po masażu to normalne. Jakby maly nie chciał sam wyjść mam skierowanie w razie co na 31.03 na wywoływanie porodu, ale mam nadzieje, że nie bedzie potrzebne. Trzymajcie kciuki dziewczyny! I dziekuje za wsparcie i każde miłe słowo ![]()
![]()
Zobaczysz szybko zleci.
A no to teraz dużo chodzić i partnera wykorzystać
jak już rozwarcie jakieś jest to znaczy, że już dzidzia się zbliża
tylko niewiadomo jakimi krokami czy szybkimi czy wolnymi
ale przywitanie wiosny by mogło być wspaniałe ![]()
![]()
![]()
![]()
Schody schody i jeszcze raz schody u
Każdy poród jest inny, tak samo każda ciąża i nie porównuj się do innych - to na pewno ![]()
Miesiąc temu przechodziłam przez trzeci poród. Mała plątała figle, bo do 34tc leżała główka w dół, aż nagle w 36 okazało się, że pozycja jest miednicowo-stópkowa. Szyjka ? 5cm ![]()
W 39tc pojechałam kontrolnie na USG, cwaniara obróciła się głowąw dół, szyjka zgięta ku tyłowi, 5cm, zero rozwarcia. Termin minął, a córce ani się śniło, żeby rozpocząć poród. Zaczęłam ćwiczyć na piłce. Oprócz kręcenia miednicą, włączyłam wykroki na schodach. Poruszałam biodrami w przód i tył, zaczęłam intensywnie długie spacery (po 5km spokojnym tempem). Stawiłam się na wywołanie w 41tc. Szyjki - brak, dwa centymetry rozwarcia, na dodatek główka bardzo nisko i mocno przypiera. Położna z którą rodziłam mówiła, że to zasługa aktywności pod koniec ciąży i tego, że dałam małej dużą swobodę ćwiczeniami, żeby napierała na szyjkę i pomogła ją całkowicie zgładzić. Także z 5cm z datą 23.02 zrobiło się wielkie nic 9 dni później ![]()
Haha to mała platała ci figle
widać dobrze jej się siedziało u mamy w brzuszku:rofl: za dobre jedzonko serwowałaś chyba , no i miało na zawołanie ![]()