MamaWojtusia ale córka do żłobka czy przedszkola?
O to się cieszę :)
Dobrze, że dostała sie ;)
No z tymi przedszkolami i żłobkami to jest jakaś masakra.. i co później zrobić z dzieckiem jak się nie dostanie, a nie ma się dziadków do dyspozycji…
No macie rację żłobki i przedszkola w tych czasach to jakaś porażka :( Tak ciężko się dostać do pobliskich placówek. I nie każdy ma tych dziadków do pomocy.
Patrycja No my np nie mamy dziadków do pomocy , do publicznego złożyliśmy wniosek jak tylko syn się urodził i dostal pesel. Oboje pracujemy Na cały etat i daliśmy syna prywatnie. Syn do publicznego żłobka dostal się dopiero po dwóch latach zapisanych na Listę….
u nas córka do przedszkola się dostała, u nas żłobków nie ma w pobliżu
U mnie syn dostał się do prywatnego żłobka do publicznego niestety nie
ja bardzo żałuje ze moi rodzice pracują i nie mogę zostawić syna z nimi :(
juz niedługo będę musiała oddać syna do żłobka i strasznie to przeżywam jest mi smutno bo wolałabym z nim chociaż rok jeszcze posiedzieć ale pocieszam sie tym ze będzie miał kontakt z innymi dzieci
Do publicznego się dostać yo jakiś dramat mój syn dostał się jak miał 2,5 roku 🤦♀️
Do prywatnego to zazwyczaj są miejsca, ale cena takiego żłobka to kosmos;/ ja zostawiłam dziecko z mamą i jest to mega wygoda;P
Moja niestety ze dostać emeryturę musi trochę jeszcze przepracować tak to by się zajęła synem
Ja nie mam z kim zostawić dzieci i muszę puszczać do zlobka czy przedszkola.. szkoda tylko , że jest tak drogo..
oj ceny zwalają z nóg i czasami mamy wolą zostać z dzieckiem w domu
No nie jest teraz łatwo... Też już nie mam komu dzieci zostawić jak będę wracać do pracy. Też jestem pewna ,że nie mam co liczyć na publiczny żłobek, a ceny prywatnego trochę mnie przerażają...
MY się z mężem zmieniamy zmianami , więc jak się nie dostanie synek do żłobka to zostanie w domu.. Bo jak sobie pomyślę ile wydałam na prywatny żłobek to mi się słabo robi... Ale może do tego czasu coś się zmieni..
No prywatny żłobek to już w ogóle mega wydatek. Zastanawiam się kogo na to stać;/
Zależy z jakiej strony się patrzy. Fajnie jak się dostanie więcej bo to oczywiste ale myślę że powinna być jaka weryfikacja rodzin ( nie chce żeby to źle zabrzmiało) żeby ten rodzic jeden chociaż pracował a nie rodzina wielodzietna i obydwoje rodzice na zasiłkach w domu bezrobotni i do tego 800+. Powinny być kryteria i nie mówię żeby to było zależne też od wysokości wynagrodzenia a właśnie o tego czy poprostu jest podjęta jakaś praca. Może się ktoś nie zgadzać ja tak uważam że byłoby to sprawiedliwe w jakimś stopniu. Natomiast patrząc z innego punktu widzenia no to niestety coś za coś, dając więcej tego plus może coś innego puść do góry i cierpią na tym przedsiębiorcy, bo podatki niemiłosiernie poszły w górę no i oczywiście każdy konsument, chcąc kupić produkt czy nabyć usługę u kogoś. Wiec podsumowując ja osobiście nie wiem czy się z tego cieszyć czy płakać, czas pokaże.
Mamaem dużo osób się znajdzie których stać na żłobek prywatny :) będą tacy ktoryn nie robi to różnicy bo ich stać na to bez problemu i znajda się takie osoby które dają do prywatnego mino ze nie zarabiają duzo a i tak dają radę :) jestem przykładem nie zarabiamy milionów ale jak przeliczyliśmy sobie wydatki po opłaceniu żłobka damy radę przeżyć
teraz większość moich znajomych z kim nie rozmawiam oddaje dzieci do prywatnych żłobków/przedszkoli
rozmawialam ostatnio z wieloma osobami, ktore wprost powiedzialy, ze ich nie stac, a moze inaczej, nie oplaca sie im dziecka oddawac do zlobka, zaplacic za niego, wrocic do pracy, paliwo itd.. bo jest to po prostu nieoplacalne.
Mama21 właśnie to samo miałam na myśli, że czy to się opłaca wszystko, tym bardziej, że ceny nie są małe niestety za wszystko;/