A ja miałam już co tydzień generalnie w ostatnim miesiącu powinny być wizyty co tydzień przynajmniej u nas w poradni tak jest i to na nfz. Ja miałam 3 podstawowe no w zasadzie 4 łącznie z tym pierwszym potwierdzającym ciążę a reszta usg była przy wizycie taka szybka poglądowa choć nie na każdej było usg ale jednak jak na nfz nie mam co narzekać lekarz super zlecal wszystkie badania i ogólnie był super.
Gaja, widziałam już podobny wątek na naszym forum - możesz go poszukać, bo sporo dziewczyn też się tam fajnie wypowiedziało ![]()
Ja również chodziłam do ginekologa prywatnie, bo fantastycznie sprawdził się u mnie rekomendowany lekarz podczas pierwszej ciąży i wróciłam do niego, gdy zaszłam w ciążę drugi raz. Badanie USG miałam podczas każdej wizyty wraz ze “zwykłym” badaniem ginekologicznym. W ostatnim miesiącu ciąży, a właściwie w dwóch ostatnich miesiącach, miałam wizyty co dwa tygodnie. Ale dwa tygodnie przed terminem porodu mój lekarz miał zaplanowany urlop, tak więc także na dwa tygodnie przed porodem nie miałam USG.
Nie martw się - jeśli dotychczas wszystko było ok z Tobą i Maluszkiem w brzuszku, to na pewno tak pozostanie
Wiadomo, że USG to badanie, które nas uspokaja, bo widać na nim dokładnie czy wszystko z maleństwem jest ok, a nasz spokój jest niezwykle ważny w końcowych tygodniach ciąży. Wówczas bobasek jest już duży, więc może nieco mniej się ruszać, pojawiają się nowe bóle podbrzusza spowodowane jego zmianą pozycji, a my czujemy się troszkę bardziej zmęczone i czujemy się przede wszystkim inaczej. Wszystko to razem wzięte sprawia, że stres nieco rośnie i dlatego dla mnie osobiście badanie USG pod koniec ciąży było niezwykle ważne, ale te dwa tygodnie przed porodem także już nie miałam wizyt i wszystko było ok. Jeśli masz taką opcję i czujesz, że Cię to uspokoi, to poproś swojego lekarza, aby mimo wszystko zrobił Ci dodatkowe badanie na kolejnej wizycie.
Ja wizyty w ciazy mialam.co 3tygodnie a raz.poszlam po 4bo lekarz byl na urlopie. I mialam tak.głupio ze jak.lekarz chcial zrobić mi usg to musialam.z nim jechać winda na pierwsze pietro bo to bylo w szpitalu przychodnia i usg mialam w pierwszym.trymestrze raz w drugim i 3czyki.czyli mialam.tylko.3 razy usg przrz cala ciaze i raz.mialam na izbie przyjec przyjechać do kontroli bo mialam za duzo wod plodowych…a tak.to jakies 2tug przed planowana cc nie mialabym usg.
A ja urodziłam ogólnie dwa tygodnie przed terminem także na ostatnie badania nie zdążyłam pójść bo maluszek już był z nami:-) ostatnie USG mialam w czwartek w listopadzie a 2 grudnia już urodziłam maluszka ![]()
Ja wizyty mam co 4 tygodnia a czasami nawet co 5 ![]()
Ja chyba zniosę jajko do swojej kolejnej wizyty 21listopada czekam na potwierdzenie płci u maluszka obecnie 21 tydzień choć może nie chcieć się pokazać ![]()
Anna 34 to twoje drugie dzieciatka? To co bys chciala?
zawsze jest tak ze nie możemy sie doczekac nastepnej wizyty, jak i potwierdzenia ze z dzieciątkiem wszystko w porzadku , no i oczywiscie tej wizyty kiedy mozemy dowiedzieć sie o plci bo zawsze to juz możemy pomyslec nad imieniem.i wyprawka;-))…a do 21listopada to juz niedlugo;-)
Dziękuję za wszystkie komentarze
może pójdę jeszcze prywatnie na USG. ![]()
A teraz dopadły mnie mdłości… myślałam, że to już przeszłość. Jestem w 38 tygodniu i
wcześniej miałam mdłości tylko do 3 miesiąca ciąży.
Też tak ktoś miał???
I w poniedzialek urodzilam ![]()
Gaja wielkie gratulacje ![]()
Te mdłości to najwidoczniej było oczyszczanie organizmu.
Tak na przyszłość znalazłam niepokojące informacje o szkodliwości USG, podobne rzeczy tłumaczyła mi moja położna. Również czytała o danie USG wcale nie jest takie bezinwazyjne.
Kilka przykładów z artykułu, który znalazłam:
Bezbolesna procedura wykonywania USG niszczy nas od wewnątrz, zabijając nasze DNA. Naukowcy eksperymentalnie dokonali potwierdzenia tego odkrycia.
Okazało się, że podczas ultrasonografii u pacjentów następuje rozwidlenie spirali DNA, a czasami dochodzi nawet do jej rozerwania.
Zaobserwowano zwiększenie ryzyka samoistnego poronienia.
Ustalono, że USG wykonywane w okresie prenatalnym odpowiada np. za wady genetyczne płodu, żółtaczkę, choroby i wady oczu, zapalenia błon płodowych, choroby nowotworowe oraz skórne.
Zauważyli, że już bardzo mała ekspozycja na ultradźwięki może spowodować obrażenia u ludzkiego płodu.
Badanie ultrasonograficzne powinno być przeprowadzane tylko w razie konieczności.
Sesje powinny być bardzo krótkie, nie dłuższe niż 3-5 minut, ponieważ badania na ludziach potwierdziły ich szkodliwość i uszkodzenia organów nawet już po 1 minucie ekspozycji na ultradźwięki.
Okazuje się, że ultrasonografia wykrywa jedynie nieliczne z ponad 5000 możliwych wad chromosomalnych.
Co więcej, może wyrządzić więcej szkody niż pożytku (od przedwczesnych porodów po wady genetyczne płodu).
Dodatkowo teoretycznie USG zwiększa u płodu wrażliwości na kolejne toksyczne ekspozycje (działanie szczepionek, medykamentów, antybiotyków i innych negatywnych czynników środowiskowych).
Link do całego artykułu:
Trochę on kontrowersyjny, ale ja już w ciąży słyszałam, żeby nie chodzić za często na USG, a mimo to przy każdej wizycie miałam robione (czyli co 4 tygodnie, później co 3). USG to najważniejsze badanie dla przyszłych Matek, sama chodziłam do lekarza głównie, żeby zrobić USG. Lekarz zawsze pytał mnie o zgodę, natomiast położna odradzała. A podkreślę, to że oboje to młodzi ludzie, gdyby ktoś zarzucił, że “są starzy i się nie znają” ![]()
W ciąży należy na wszystko uważać, artykuł wrzucam po to żebyśmy miały szerszą perspektywę. Poczytać i przemyśleć zawsze warto.
Gaja gratulacje ![]()
Iza, dlatego ja uważam, że nie należy z niczym przesadzać, aczkolwiek pod koniec ciąży usg miałam częściej. Jeden lekarz twierdził, że zupełnie bez stresu, a inny mówił właśnie, że nie ma co za często, bo to aż tak bezpieczne nie jest.
Gratulacje Gaja
No właśnie ja chodzę do dwóch lekarzy prywatnie i na NFZ i czasem się zastanawialam czy to nie za dużo właśnie pod kątem badania USG
Ja chodze do lekarza na NFZ, ma wizyty co 3 tygodnie i przed kazda wizyta badanie moczu i morfologie (+ inne badanie z krwii w zaleznoci od trymestru), ale badania USG mialam do tej pory 3 (po jednym na kazdy trymestr, ostatnie w 31 tygodniu). Lekarz powiedzial mi, ze warto zrobic jeszcze jedno, okolo 38 tygodnia ciazy zeby zobaczyc, ja ulozone jest dziecko i ile mniej wiecej wazy, ale na to badanie bede musiala isc prywatnie, bo on mi nie moze zrobic na NFZ.
Ja w poprzedniej ciąży od samego początku miałam wizytę raz w miesiącu. Aż do samego porodu tak było. USG miałam robione co wizytę nie były one długie ale takie żeby tylko podejrzeć co u mojego maluszka słychać.
dorota_u badanie moczu i morfologia tak często? ja obecnie 32 tydzien i mialam 2 razy
Nowa Janowa morfologię powinno się w ciąży robić często bo po niej widać czy nie masz anemii czy nie rozwija się żadna infekcja i różnych chorób a Twoje choroby wpływają na dziecko. Dlatego jest ona ważna. Ja od 16 tc morfologię i mocz mam robiona raz w miesiącu.
Ja mocz miałam też co miesiąc robiona, a morfologię co miesiąc, ale dopiero od połowy ciązy.
W pierwszej ciąży mocz i morfologię miałam robioną co miesiąc, przed każdą wizytą u ginekologa miałam już wyniki. W tej widzę po zaleceniach, że mocz co miesiąc, a morfologia co dwa miesiące. Także teraz 8 tydzień, a ja mam już zrobiony komplet badań, cukier na czczo, morfologia, przeciwciała, toksoplazmowa, różyczka itd. Nie robiłam tylko grupy krwi, bo mam badanie w oryginale z poprzedniej ciąży.
Madzia a ja robiłam grypę drugi raz mimo, że miałam oryginał. Moja ginekolog mi tłumaczyła że na dobrą sprawę nie muszę ale można zrobić dla sobie o pewności bo raz na ileś przypadków zmieniają się przeciwciała odpornościowe. I jak w pierwszej ciąży ich nie było w drugiej się pojawiły.