9 pytań o ząbkowanie malucha

Zastanawiasz się, który ząbek pojawi się jako pierwszy, a może martwisz się, że Twój maluch jeszcze nie ma ząbków? Sprawdź odpowiedzi na najbardziej popularne pytania dotyczące ząbkowania.

Przejdź do artykułu: http://canpolbabies.com/pl/porady/porada/mothers/11/6505-9-pytan-o-zabkowanie-malucha

Pierwszy żabek u mego synka pojawił się gdy skończył on 6 miesięcy .Jednak około 2 miesiące przed tym wydarzeniem zauważyłam ,że synek zaczął się mocno ślinić,wkładać rączki i zabawki do buzi ,pogorszył mu się apetyt.Potem do tych objawów doszło jeszcze rozdrażnienie i częste pobudki w nocy.Na swędzące i bolące dziąsła pomagał schłodzony gryzaczek(,gryzaki które dawałam synkowi miały tez miękkie wypustki ,które delikatnie masowały dziąsła )i żel z apteki Dentinox N.(żel ten działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie).Oczywiście stosując ten żel pilnowałam ,żeby nie przekroczyć zalecanej dobowej dawki ,bo to przecież lek. Smarowałam nim dziąsła synkowi przeważnie przed położeniem go do snu.

Córka skończyła pięć miesięcy i jak na razie jeszcze nie zapowiada się na pojawienie pierwszych ząbków. U każdego dziecka mogą pojawić się w różnym okresie, nie ma na to reguły. Nadmierne ślinienie nie jest powodem zbliżającego się ząbkowania, a przygotowuje dziecko do późniejszego trawienia. Dziecko w okresie ząbkowania może być płaczliwe, marudne i rozdrażnione przez ból dziąseł. Maluszkowi można wtedy ulżyć smarując specjalnym żelem na ząbkowanie tylko należy przestrzegać instrukcji zgodnie z zaleceniami producenta. Można również masować dziąsła dziecka oraz dać do gryzienia schłodzone gryzaki. Jak już pojawią się pierwsze ząbki trzeba o nie bardzo dbać, aby nie dopuścić do próchnicy. Już na samym początku można przemywać dziecku dziąsła mokrym gazikiem. Na pierwszą wizytę do dentysty wybrałabym się po pojawieniu się pierwszego ząbka, aby stomatolog sprawdził czy wszystko jest dobrze.

Każde dziecko jest inne i dokładnie tak samo jest w przypadku ząbkowania. Nie ma uniwersalnego czasu kiedy pojawia się pierwszy ząbek i są widełki czasowe. U nas pierwszym ząbkiem była dolna jedynka, która wyszła tuż przed 7 miesiącem.
Ńadmierne ślinienie się wcale nie musi oznaczać początek ząbkowania. Może to być albo ząbkowanie albo oznacza naukę trawienia. W czasie ząbkowania mój mały nie ślinił się nadmiernie ale wkładał wszystko do buzi, gryzł wszystko co miał pod ręką, był marudny, gorzej sypiał po nocach a nawet budził się sto milionów razy, miał gorszy apetyt i częściej chciał się tulić do mamusi.
No a radziliśmy sobie z bólem żelem na ząbkowanie Dentinox (działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo), w momencie kiedy ból był na tyle silny, że ciężko było małego uspokoić dawałam czopek przeciwbólowy. W ciągu dnia radzimy sobie schłodzonymi gryzakami, naszą cudowną żyrafką Sophie (ulubiony gryzak mojego Syna i odkąd go mamy inne gryzaki poszły bardziej w odstawkę), dajemy schłodzoną marchewkę, jabłuszko do siateczki, masuje dziąsełka sylikonową szczoteczką. Pierwsza wizyta u stomatologa powinna się odbyć w momencie kiedy pojawią się pierwsze ząbki.
No i po pojawieniu się pierwszych ząbków zaczęłam już je myć szczoteczką i pastą z Ziaji bez fluoru od pierwszego ząbka. Wcześniej natomiast myłam dziąsełka wacikiem namoczonym w przegotowanej wodzie.

Od momentu gdy u synka pojawił się pierwszy ząbek staram się dbać o właściwa pielęgnację.Na początku przemywałam pierwsze ząbki wacikiem namoczonym w przegotowanej wodzie.Kiedy mój maluszek miał już więcej ząbków ,myłam mu je delikatnie 2 razy dziennie używając do tego miękkiej szczoteczki dla niemowląt.Gdy synek miał ok.roczku zaczęliśmy używać pasty do zębów dla małych dzieci -teraz używamy pasty Elmex -od 1 ząbka.,

Ząbkowanie to wyzwanie nie tylko dla malucha, ale i rodziców :slight_smile: Pierwsze pojawiły się dolne jedyneczki, prawie bezboleśnie. Pojawiło się ślinienie, wkładanie rączek. Ząbki pojawiły się dość późno, bo około 8 miesiąca. Kolejne ząbki to zwiększone marudzenie i częstsze pobudki w nocy, ale i tak było nieźle. Najgorzej zniosła córa czwórki, stan podgorączkowy i ogólnie kiepsko się czuła, marudziła, sama nie wiedziała co chciała. Teraz jesteśmy na etapie wychodzenia trójek. Na szczęście nie ma już gorączek, ale znów bardzo często budzi się w nocy, i jest bardzo nastawiona na mamę i pierś. Gdy tylko mama ginie jej z oczu to jest awantura.
Wiele mam poleca viburcol, my nie stosowaliśmy bo nie było aż takiej potrzeby. Do tej pory wystarcza nam głównie dentinox, gryzaki. Zdarzyło się też parę razy, że podałam w nocy paracetamol, ale to były już naprawdę kryzysowe sytuacje. Niestety podczas ząbkowania bardzo obniża się odporność i w zasadzie od czasu czwórek każdy ząbek jest też okupiony katarem…

A ja znam przypadek gdzie dzieciątko urodziło się z ząbkiem. U moich dzieci ząbkowaniu zawsze towarzyszyła gorączka (oczywiście mam tu na myśli ten czas w którym ząbek się wyżyna) strasznie się ślinili i nawet mieli objawy typu katar co często myliłam z przeziębieniem.

Gabilabi, ja znam to tylko z teorii, ani wśród rodziny ani znajomych nigdy nie zdarzyło się coś takiego. Powiem szczerze, że to chyba nawet lepiej. Są to tzw. ząbki płodowe i niestety często bywają dość problematyczne…

Madzia mojej koleżanki synek urodził się z ząbkiem ale koleżanka się wyprowadziła i kontakt nam się urwał więc nie wiem jak obecnie sprawują się jego ząbki a jestem ciekawa czy ma to duży wpływ na zęby dziecka w późniejszym czasie.

Gabilabi, z tego co czytałam, takie ząbki są słabsze, zazwyczaj wypadają przed pojawieniem się ząbków mlecznych. Także i tak nie omija niemowlaka ząbkowanie…
U nas pierwsze ząbki pojawiły się gdy córka miała 6 miesięcy. Jednocześnie wyszły nam dwie dolne jedynki. Dwa dni marudzenia i po sprawie. Teraz córka ma 9 miesięcy i właśnie jesteśmy po dwóch dniach strasznego marudzenia i stanu podgorączkowego, więc powoli zaglądam do buźki z ciekawości, co tym razem się pojawi.
Niestety u córki nie widać żadnych śladów ząbkowania na dziąsłach, ani nie są opuchnięte, ani zaczerwienione. Trochę to utrudnia sytuację, bo niewiadomo w którym miejscu posmarować dziąsło kremem, żeby trochę ulżyć dziecko, ale na szczęście nie trwa to długo

Mamt 4 miesiące i właśnie nam się wybijają dwie dolne jedynki, o zgrozo!:smiley:

My mamy 7 ukończone i jeszcze żadnego ząbka :slight_smile: Alez to są rozbieżnosci i jak bardzo nasze maluszki różnią sie od siebie :slight_smile: Ale dzieki temu możemy wymieniać się róznymid oswiadczeniami

Ciekawy artykuł- u nas na czasie, bo u synka przebija się pierwszy ząbek:)

bardzo fajny artykuł co prawda my pierwsze zeby mamy za sobą ale teraz przebily się 4 i 5 3 u nas na koniec zostają

3 i 4 podobno są najgorsze dla maluchów, choć to pewnie bardzo indywidualna kwestia. A im później zaczną wychodzić tym lepiej.

Mojdmu Synkowi pierwsze żeby wyszł jak miał prawie 7 miesięcy. Przebijały się książkowe z Małym wyjątkiem jedna dwójką wyszła po czwórce. Teraz syn pokazuje na piątki że tam go boli ale czy faktycznie o to chodzi nie wiem bo trójki jeszcze nie są w całości. :slight_smile: a czy żeby wychodzą wcześniej czy później nie ma wg mnie różnicy. Nam teraz w ciągu miesiąca wyszło 5 zębów i Syn był trochę bardziej marudny ale nie było źle.

Każde dziecko inaczej przechodzi ząbkowanie. Jasiowi idą jedynki i jest bez problemu. Zuzie jak szły ząbki to bywało różnie przy dwojkach był problem za to jak szły piątki to szły bez żadnych objawów.

Justyna pewnie, że nie ma reguły i każde dziecko ząbkuje inaczej.
Mój Syn w czasie ząbkowania częściej budził się w nocy, Córa co prawda ma tylko dwa ząbki ale wogóle nie wiem kiedy wyszły. Także nawet jeśli chodzi o rodzeństwo to nie ma znaczenia.

Kochana nie ma reguły. Każde dziecko przechodzi ząbkowanie inaczej. Mój maluch pierwsze 2 zeby mial nawet nie wiem kiedy, a cała reszta to istna tragedia. Temperatura, rozwolnienia caly dzień marudny A noce nieprzespane. Co jeden to gorszy. Ale znam dzieci którym wychodziły żeby nawet nie wiadomo kiedy

Co dziecko to inna historia. Ja byłam zdziwiona jak mojej zuzce piątki szły. Zero objawów, a przecież ludzie tak mówią, że jak piątki idą to tragedia. W dodatku zęby u niej szły niepokolei. Więc nie ma reguły.