Akcesoria niezbędne w karmieniu butelką

Mazia to peqnie o latexowych piszesz chyba nuk ma takie jak sie nie myle ;) faktycznie i oni maja butelki waskie tez;)

 

MamaLaury teraz wlasnie te szerokie wszedzie wiec moze jej nie podpasowala taka wydziwiona waska ;)

Ja nie miałam tych wąskich butelek, ale pewnie cięzko się je też myje co?

mamaem no w sumie jak masz myjkę to bez problemu, ale ja sporadycznie myję myjką ja wkładam gąbkę i widelcem dociskam gdzie nie dosięgnę :D 

porażka;) wąska butelka chyba dla bardziej wytrwałych rodziców;) hehe wole szerokootworowe;) te wąskie fajne ale jednak nie dla mnie;) 

A wkładacie butelki do zmywarki czy myjecie tylko ręcznie a potem sterylizator?

Oleksandra nie których butelek nie mozna myć w zmywarkach musisz patrzeć intrukcje, ja takowej nie mam wiec problemu nie mam ;) ale zawsze najpierw myłam sterylizacja potem;) z czasem coraz rzadziej sterylizowałam a przelewałam wrzątkiem butelki ale szczerze jak masz sterylizator to jest chwila moment i lecisz ze wszystkim czyli butelki i smoczki;D zaoszczedzenie czasu;)

 

co do zmywarek one maja chyba nabłyszczacz czy mi sie wydaje? jesli tak to raczej by,m z tego zrezygnowała

Ja butelki myje ręcznie w gorącej wodzie. Sterylizatora nie używam. Tzn używałabym pewnie pierwsze miesiące teraz sporadycznie butelka w nocy jak nas nie ma. Ale ja z tych co nie prasują ubranek dziecku tylko noworodkowi. Z tym że używany suszarki i nie są pogniecione 

zawsze warto raz na jakiś czas wysterylizować 

Ja teraz conajmniej raz na tydzień sterylizuje jeszcze, no nie wymaga to odde mnie jakoś dużo pracy a zawsze mam wrażenie że są bardziej czyste;p

Ja teraz non stop ze względu na to że mamy często problem z tą wodą która jest tak jest trzeba więc zabić wszystkie bakterie 

ja częsciej sterylizyje jak mała ma infekcje to wtedy żucam te butelki i smoczki częściej do sterylizatora 

ja zawsze butelki myje ręcznie ale tak rzadko Używamy że nie ma sensu nawet często starelizować. Częście j stare lizuje np. Smoczek dla młodszej czy Gryza ki

Aniss ja też właśnie sterylizuje jak jest chora odciągacz kataru, bo przeciez tam największe zarazki:)

o tym nie pomysłałam ;/ dla mnei problemem jest rurka bo szybko zmienia swoj wyglad jak sie tam woda dostaje;(

Sterylizacja zabija wirusy więc warto nie trwa to długo a mamy pewność że butelka czy smoczek jest czysta bo niekiedy po zwykłym myciu jak sprawdzić w uv to okazało by się że dalej coś zostało bakterii a one się szybko namnażają 

Ja używam sterylizatora jak nie miałam wyparzalam wrzątkiem smoczki i butelki

teraz te sterylizatory to ega ułatwienie dla rodziców;) ja przy pierwszej cócki bawiłam sie z garnkami ale teraz widze tą różnice ile potrafi zaoszczędzić czasu;) 

No jest to oszczędność czasu a przede wszystkim włączasz i nie musisz się martwić niczym tylko zostawiasz a maszyna robi swoje :) 

Ja też żyję bez sterylizatora i najgorzej jak chcę coś wysterylizować na szybko to gotuję wodę w czajniku elektrycznym i polewam wrzątkiem. Tylko najczęściej kończy się to na poparzonych moich palcach.

No właśnie a pomysł jakby dziecko ściągało to na siebie nie raz tak nie myślimy Laura teraz umie sobie krzesło podsunąć i wejść na nie więc jest w stanie wszędzie się dostać