Aktywny czas z niemowlęciem

Drogie mamy, jak najczęściej spędzacie czas z kilkumiesięcznym niemowlęciem, które jeszcze nie chodzi? Mata, książeczki, spacery, ćwiczenie leżenia na brzuszku? Co jest Waszą codziennością?

3 polubienia

Ten okres spędzałam z córkami czytając bajki, duzo na trawce leżały i skubały sobie stokrotki :slight_smile: na macie ćwiczyłam piwoty - kładłam naprzemeinnie zabawki - raz po lewej sronie a raz po prawej , lubiłam samoprzylepne karteczki naklejać żeby ćwiczyły paluszki :slight_smile:
Mamy zabawkę która chodzi , tanczy , gra i one pełzały za nim po swojemu :slight_smile:
Maty mamy 3 i każda była w użyciu , z resztą są do dziś w użyciu - raz że chroniły od zimna paneli a dwa jak na brzuszku leżały i główka spadała to było to nieco miększe jak panel :slight_smile:
Największą radością były piankowe klocki - raz że malutkie raczki je łapały z łatwością , dwa mogły sobie nimi masować na brzuszku a trzy to ja im układałam wieżyczki a one rączkami burzyły i miały frajdę i za nimi też sobie pełzały :slight_smile:

Co prawda mnie to już nie dotyczy ale z niemowlakiem nie chodzącym lubiłam chodzić na spacery. Czas na macie też był ale jednak spacer zajmował dużo czasu

U nas córeczka nie chodzi i ogólnie średnio się jeszcze przemieszcza ale bardzo by chciała. Gorzej że średnio chce na macie być żeby próbować :sweat_smile: ale staram się żeby dużo się tam bawiła. Poza tym bardzo lubi się bawić przy lustrze i zwiedzać świat w pionie - na rączkach czy w nosidle.
Dziś pierwszy dzień jesteśmy cały dzień poza domem i chyba jest zadowolona :face_with_hand_over_mouth:

Uwielbiałam bawić się z synkiem na macie, ćwiczyliśmy leżenie na brzuszku wykorzystując matę wodną, ćwiczyliśmy obroty na brzuszek i plecki, ćwiczenia przygotowujące do siadu ale żebym ja też miała z tego jakąś korzyść to dużo chodziliśmy na spacery :slight_smile:
Wiem że gdyby teraz wypadł ten czas to dużo leżelibyśmy na trawie, bo jednak lepiej się leży na trawie niż biega za raczkującym bobasem :joy:

@MamaSloneczka super pomysł z tymi karteczkami. Przyznam szczerze że jestem mało kreatywna w wymyślaniu zabaw z dzieckiem i szkoda że nie wpadłam na to żeby poszukać w wątkach, ale nadrobię i poszukam wątków z pomysłami na zabawy adekwatne do aktualnego wieku synka :smiley:

Z moim 6 tygodniowym maluchem staram się wyjść na spacer, ale też kładę go na macie i ćwiczymy sobie leżenie na brzuszku i patrzenie na zabawki kontrastowe! Nawet już mu to wychodzi i coraz dłużej na nim wytrzymuję :innocent: oczywiście nie zawsze ma humor ale jak juz ma to to wykorzystuje :innocent::heart:

Jak tylko pogoda pozwoli to spacerujeny :heart:.
W domku oczywiście mata i wspólne zabawy. Zarowno na parterze, jak i na pieteze duża mata piankowa plus mniejsze z pałąkami.
Czytamy książeczki, bawimy się pluszakami i kontrastowymi zabawkami. Korzystamy czesto z maty wodnej - zarówno Synek, jak i córeczka bardzo lubią :slight_smile: teraz już w ruch poszly rolery, żółwik który chodzi - Mala juz za Nim pelza i powoli raczkuje.
Układamy wieże z miekkich klocków :heart_hands:.

Dziękuję - też w necie to podejrzałam :slight_smile: kolorowe a ile dziecko ma frajdy to Ci mówię :slight_smile: z czasem można wymyślać zbiory kolorów czy figury powycinać i segregować :slight_smile:

1 polubienie

Z kreatywnych zabaw polecam ci to dla starszego troszkę dziecka. Można robić w dziurki albo np tylko fryzurę. Albo jeszcze rysujesz twarz w miejscu fryzury robisz dziurę i zaklejasz od spodu taśma klejąca i dziecko do tej taśmy przykleja kwiatuszki czy patyczki i wychodzi piękna fryzura zrobiona przez dziecko :grin::grin:

1 polubienie

U mnie wyglądało to tak, że maluszek leżał koło mnie na kokonie i się bawił grzechotkami albo ja mu pokazywałam karty kontrastowe :grin: żeby ćwiczyć jego wzrok :slightly_smiling_face:

Jak był już starszy to kładłam go na macie na podłodze i codziennie z nim ćwiczyłam bo miał napięcie mięśniowe szyi. Miałam zestaw ćwiczeń do wykonania które mi pokazała fizjoterapeutka. Dodatkowo żeby go aktywizować to kupiłam no sowę wanke stanke, ustawiałam lusterko czy pluszaka żeby zmuszać go do obrócenia główka w tą stronę w którą nie chciał. Kupiłam też mi matę wodną z rybkami o to byla dla jego mega atrakcją :smiling_face_with_three_hearts::blue_heart:

Często też leżałam z moim maluszkiem a raczej obok i ćwiczyłam to co mi fizjoterapeuta zalecił na mięśnie brzucha :muscle: a razem dużo lepiej się ćwiczyło.

U nas jest tak :

  1. zabawy w łóżku - śpiewanie, przytulanie, przerzucanie się na boki,
  2. zabawy na macie - i tu jakimiś samochodzikami, zabawkami, baby gym, czytanie książeczek
  3. Wkładam małego w nosidło i ogarniam trochę dom
  4. Idziemy na dluuuugi spacer
  5. Teraz jeszcze od miesiąca nam doszło rozszerzanie diety - więc coś tam próbujemy jeść

Powyższe punkty w ciągu dnia powtarzamy z 3 razy i pora na sen :sleeping: :sweat_smile:

1 polubienie

My bawimy sie na macie zabawkami, leżenie na brzuchu. Ogladamy książeczki kontarstowe-to bardzo lubi. Robimy różne ćwiczenia na macie. Rozmawiamy też i jest dużo śmiania. Są tez spacery.

Mala dopiero zaczyna chodzic , ale nasza codziennoscia sa spacerki , mala bardzo lubi spedzac czas na dworze . Rozkladamy kocyk i bawimy zabawkami . Teraz chociaz uwazam , ze troszke za pozno rozlozylismy na dworze kojec i tam sobie siedzimy . Czasem mala podaje ksiazeczki i “kaze” sobie czytac , czasem pokazuje na jakas zabawke . Staram sie od zawsze zapewniac malej rozne atrakcje , raz nadmuchamy balony , raz kupie balon z helem a innym razem pobujamy sie na hustawce . Trzeba puscic wodze kreatywności :grin:

1 polubienie

U nas spacery z maluchem się nie sprawdziły za bardzo bo wyjątkowo nie lubił gondoli :face_with_peeking_eye:

Ooo proszę Roska już chodzi :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: jak te dzieci szybko rosną :grin::grin:

1 polubienie

No już rok skoczyła przecież to czas ruszyć w świat

1 polubienie

No tak tak pamiętam. Ruszyła z kopyta to teraz mama nie zostawi już na chwilę bo niewiadomo gdzie zamarzy jej się iść hihi.
@asiam1 ale tak za rączkę jeszcze trzymasz czy już sama pannica spaceruje?

1 polubienie

Ten okres spędzaliśmy głównie na zabawie na macie edukacyjnej , częste leżenie na brzuszku na łóżku .
@asiam1 mój synek też już od jakiś 3 tygodni pocina po domu w te i spowrotem , wszędzie go pełno :sweat_smile: w krzesełku jak go karmie ro dlugo nie posiedzi taki niecierpliwy że wychodzi mi zaraz :laughing:

Dziwisz się nauczył się chodzić to chodzi :grinning::grinning: co będzie siedział haha

U mnie są spacery,na macie leżenie na brzuszku, ćwiczenia od fizjo, baby gym i różne zawieszki teraz już nauczył się łapać więc może spędzić tam trochę więcej czasu, czytamy książki, albo pokazuje książki takie z obrazkami i teraz jest zaciekawiony nawet i daje mu bliżej żeby sam mógł dotykać je, śpiewam piosenki, dużo rozmawiamy, mamy taką maskotkę i mąż wymyśla różne opowieści a z maskotki jest pacynka i mega jest tym zaciekawiony ;D