Alergia a ciąża

pewnie w takiej sytuacji mozna brac jakies leki ale trzeba byc pod kontrola lekarza

Mnie w ciąży też alergia oszczędziła, ale zaczyna mnie coś w nosie kręcić od kilku dni :frowning:

ja też nie mam żadnej alegrii poza “alergią” na dym z papierosów :wink: nie lubię jak ktoś pali papierosy :frowning:

ja nigdy jakos nie mialam na nic alergii, ale od niedawna zdarza mi się kichać jak zaczne to skonczyc nie potrafie. moze z wiekiem sie objawia.

ja mam niestety na kurz

ja nie mam na szczęście na nic

ja chyba mam alergie bo teraz strasznie kicham

W moim przypadku alergia objawia się łzawiącymi oczami, kichaniem non stop i jeszcze czasem duszącym kaszlem. Nie mniej jednak nie dokuczała mi jakoś bardziej w ciążach.

Nie mam problemów z alergią :slight_smile:

Alergia to nie moja działka na szczęście

Na szczęscie alergia nam nie groźna :slight_smile:

kasia to że teraz nie masz alergii to nie znaczy że z czasem jej nie nabędziesz.

to fakt, mojej koleżanki mama "złapała’ alergię w wieku 50 kilku lat, przechodziła koło trawnika gdzie kosili trawę i się zaczęło

ja alergi nie mam , ale czesto zdarza mi sie jak wracam z wczasow zagranicznych wrocic z jakims uczuleniem

to prawda pół zycia nie ma się na nic alergii a pózniej się pojawia nie wiadomo skąd.

no tak to nie znaczy ze kiedys jej nie bede miec

Ja póki co nie mam i w ciąży też nic się nie ujawniło

moim zdaniem malo kobiet w ciazy ma jakas alergie jak juz wczesniej ja mialo to tak ale tak samo z siebe chyba rzadko kiedy wystepuje

ja na szczęście nie mam i mam nadzieje ze nie będę miała ani teraz ani w przyszłości.

mnie tak od czasu do czasu cos wyskoczy jak nie pokrzywka to zdarza sie jakies uczulenie na skorze ale wspolczuje tym co maja alergie jak kwitna rozne rosliny i drzewa kichaja i ten katar uciazliwy maja